Chyba jednak przeplywomierz bo poszedlem za rada znajomego mechanika:
"Sprobuj odlaczyc przeplywomierz jesli bedzie lepiej to znaczy ze ten jest
do wymiany!"
No i go chwilowo odlaczylem!
A po odlaczeniu... Silnik powrocil do zycia

Nawet teraz ma duzo wiecej
sily i wogole jezdzi rewelacyjnie

Jednak sa dwie wady: pierwsza to duze spalanie a druga ze nowy
przeplywomierz kosztuje w sklepie ok 800zl a niestety bez przeplywomierza za
dlugo nie mozna jezdzic..
Dzieki za podpowiedzi!
Pozdr
kierowniklukasz
U¿ytkownik "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gal5nn$e1e$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Pawe³ pisze:
>> U¿ytkownik "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
>> news:gajr0o$72d$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>> kierowniklukasz pisze:
>>
>>> Stawiam na przep³ywomierz
>>
>> Przepustnica
>>
> Fakt, zapomnia³em te¿ o tym