Cyprian Prochot pisze:
[...]
> wyjasniajac Tobie, bo chyba tylko Ty masz z tym problem: " w odleglosci
> bezpiecznej, ale wywierajacej lekka presje"
[...]
A co znaczy wywieraæ lekk± presjê? Bo to nijak ma siê do bezpiecznej
odleg³o¶ci. A skoro b³ysnêli Ci lampkami to znaczy siê jecha³e¶ jak
standardowy miszcz. Szkoda, ¿e jednak nie wlepili Ci paru punktów. Nie
ma nic gorszego ni¿ takie ³ajzy wywieraj±ce "presje".
A.
Arek (G)
07-26-2009, 17:51
Axel
Go¶æ
Re: dawno nikt nie pisal [piatkowo] ;)
"Cyprian Prochot" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:h42kg9$cdv$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl...
> dawno nikt nie pisal piatkowo (albo ja slabo czytam ;>)
> Historia mojego znajomego, który sta³ na shelu w D³ugo³êce:
> "- mobilki na shelu vectra opc z misiaczkami
> - ...dziêki kolego
> Same podziêkowania i nagle
> - kolego z czerwonego lanosa chcesz szybko i bez nerwów dojechaæ do domu?"
> Po czym popatrzy³ w ich stronê a oni mu pomachali
Moja historia:
Jade sobie z DC na regaty do Sztynortu, na trasie za Gizyckiem remontuja
droge - wasko, rozkopane i ograniczenie do 40. Po kilku kilometrach - swiezo
wyremontowana droga, w pustym lesie, tylko pasow nie zdazyli namalowac, ale
ograniczenie oczywiscie dalej do 40. No i za gorka oczywiscie stoi
nieoznakowana psiarnia z radarem i kogos trzymaja. Lapie za gruche, mowie,
ze stoja i slysze "kierowca srebrnej Vectry proszony jest o wolniejsza
jazde...."
--
Axel
Axel
07-26-2009, 17:51
Axel
Go¶æ
Re: dawno nikt nie pisal [piatkowo] ;)
"Cyprian Prochot" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:h42kg9$cdv$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl...
> dawno nikt nie pisal piatkowo (albo ja slabo czytam ;>)
> Historia mojego znajomego, który sta³ na shelu w D³ugo³êce:
> "- mobilki na shelu vectra opc z misiaczkami
> - ...dziêki kolego
> Same podziêkowania i nagle
> - kolego z czerwonego lanosa chcesz szybko i bez nerwów dojechaæ do domu?"
> Po czym popatrzy³ w ich stronê a oni mu pomachali
Moja historia:
Jade sobie z DC na regaty do Sztynortu, na trasie za Gizyckiem remontuja
droge - wasko, rozkopane i ograniczenie do 40. Po kilku kilometrach - swiezo
wyremontowana droga, w pustym lesie, tylko pasow nie zdazyli namalowac, ale
ograniczenie oczywiscie dalej do 40. No i za gorka oczywiscie stoi
nieoznakowana psiarnia z radarem i kogos trzymaja. Lapie za gruche, mowie,
ze stoja i slysze "kierowca srebrnej Vectry proszony jest o wolniejsza
jazde...."
nikt nie napisal? Taaaaddy! - http://www.sport.pl/moto/1,64997,7980013,Taddy_Blazusiak_po_raz_czwarty_zwyciezca_na_gorze.html
--
Kamil Nowak 'Amil'
rocker's not dead
Krakuf
Forum motocyklistów
Nikt nie zgin±³ !! - Witam
TV poda³a szokuj±c± informacjê.
W niedzielê, powrót z d³ugiego weekendu, ciê¿kie warunki, a
nikt nie zgin±³. !!!!!!!
Kierowcy...
Forum samochodowe
dawno nie bylem na slowacji - czy sa jakies odmiennosci przy ograniczeniach predkosci dla poszczegolnych
rodzajow drog ? podobno tez cos sie zmienilo jesli chodzi o odleglosci
w...