"Artur Miller" gt0re4$uu0$1@news.interia.pl
> ale o czym Ty piszesz ? spo³eczeñstwo nie ma mysleæ albo interpretowaæ
> [warunki do jazdy] tylko ma trzymac mordê w kuble i siê PODPORZ¡DKOWAÆ.
> choæby najg³upszym wymys³om ekipy przy korycie. koniec. kropka.
Ale ma wp³yw na dobór ekipy. Ma do wyboru: Moskwê (chwilowo nie jest dostêpna,
ale trzeba

mieæ nadziejê), Berlin, Brukselê... Wybór jest ogromny!!! I to
spo³eczeñstwo sypie proso czy inny owies do koryta, wiêc mo¿na by nasypaæ co¶
ciekawego..

(albo wrêcz zaprzestaæ sypania... lub sypaæ warunkowo -- wy nam
dacie lepsze prawo, my wam nasypiemy do koryta lepsz± czy smaczniejsz± karmê...)
Zaraz mnie okrzykn± zwolennikiem Watykanu -- to¿ niemiecki papie¿ mówi o tym,
aby s³u¿yæ, nie rozkazywaæ.

No... Ale tak to ju¿ jest, ¿e cz³owiek nawraca
siê w obliczu ¶mierci... A przecie¿ zawsze kto¶ gdzie¶ umiera.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....