Witam
Takie rozwa¿ania. Jest na allegro wystawiony kompakt za 4 tys z³, i ju¿
mia³em jechaæ go ogl±daæ, ale przypadkowo znalaz³em wcze¶niejsze
og³oszenie tego w³a¶ciciela i w pierwszej wersji cena by³a 6 tys z³. I
ta cena (6.000) jest tak± ¶redni± za ten rocznik. Jak my¶licie warto
jechaæ 150 km czy odpu¶ciæ sobie. Przeca kole¶ opu¶ci³ o 1/3

.Mój
scenariusz jest taki ¿e w³a¶ciciel wystawi najpierw z cen± ¶redni± dla
tego modelu, paru ludzi przyjecha³o - zobaczyli ¿e to kawa³ek z³omu,
w³a¶ciciel siê zorientowa³ ¿e za t± kasê nie da rady to zszed³ z cen± w dó³.
Choæ jak ja sprzedawa³em mondeo to te¿ obni¿a³em cenê wyj¶ciow± ale z
tego powodu ¿e nie by³o ¿adnego konkretnego telefonu. Choæ samochodowi
nic nie dolega³o szczególnego to nie by³o chêtnego, wiec na zachêtê
poszed³em z cen± w dó³, choæ to nie by³a 1/3 warto¶ci

.
Tel. do w³a¶ciciela nic nie wniós³ sensownego.
Z pozdrowieniem
marcin jan
"Nienawidzê Twoich pogl±dów, ale dam siê zabiæ aby¶ móg³ je g³osiæ"