Cze¶æ!
Ostatnio mia³em 2 nieprzyjemne sytuacje - w czasie hamowania, przednie ko³o
mi siê po¶lizgne³o.
W obu przypadkach prêdko¶ci nie by³y znaczne (60-80km/h), nie pada³o, pogoda
by³a ok.
Za pierwszym razem odpu¶ci³em hample, omin±³em przeszkodê poboczem i tam
zaliczy³em glebe (pobocze szutrowe), w niedziele z kolei na szczê¶cie
kierowca samochodu wyjezdzaj±cego z podporz±dkowanej w ostatniej chwili mnie
zauwa¿y³ i siê zatrzyma³. Dziêki temu po odpuszczeniu hamowania pojecha³em
dalej.
Ale gdyby nie odpu¶ci³ to wg. mnie mia³em 2 opcje: nie odpuszczaæ hamowania i
sie wyjebaæ, albo odpu¶iæ i sie wjebaæ w bok samochodu. Obie niezbyt
poci±gaj±ce.
Byæ mo¿e jeszcze jest jaka¶ trzecia ale ja jej nie dostrzegam i dlatego tutaj
piszê - jakie jest prawid³owe zachowanie w przypadku niespodziewanego u¶lizgu
przedniego ko³a podczas hamowania przed nag³± przeszkod±?
W ogóle co robiæ ¿eby po pierwsze takie u¶lizgi siê nie zdarza³y, a po drugie
¿eby siê ich nie baæ - umieæ sobie z nimi poradziæ.
Przy okazji - ostatnia przygoda przekona³a mnie do pój¶cia wiosn± na kurs
doszkalaj±cy, co w Wawie wybraæ? ProMotora czy Kulikowisko?
Wiadro
P.S. jednak opony w obecnych temperaturach maj± maksymalnie chujow±
przyczepno¶æ - nawet jak nawierzchnia jest sucha.
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
> Ostatnio mia³em 2 nieprzyjemne sytuacje - w czasie hamowania, przednie ko³o
> mi siê po¶lizgne³o.
(...)
> Ale gdyby nie odpu¶ci³ to wg. mnie mia³em 2 opcje: nie odpuszczaæ hamowania i
> sie wyjebaæ, albo odpu¶iæ i sie wjebaæ w bok samochodu. Obie niezbyt
> poci±gaj±ce.
> Byæ mo¿e jeszcze jest jaka¶ trzecia ale ja jej nie dostrzegam i dlatego tutaj
> piszê - jakie jest prawid³owe zachowanie w przypadku niespodziewanego u¶lizgu
> przedniego ko³a podczas hamowania przed nag³± przeszkod±?
Odpuscic i docisnac.
> W ogóle co robiæ ¿eby po pierwsze takie u¶lizgi siê nie zdarza³y, a po drugie
> ¿eby siê ich nie baæ - umieæ sobie z nimi poradziæ.
1. Pocwiczyc hamowanie pulsacyjne - z moich testow wyszlo, ze droga
hamowania nie jest wcale krotsza.
2. Endurak i nauka stoppie w terenie - dziesiatki uslizgow przodu,
ktore ucza, ze nie taki diabel straszny.
--
Pozdrawiam
Sebastian
Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery
Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco
de Fresz
12-02-2008, 12:27
Wiadro
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
de Fresz <defresz@nospam.o2.pl> napisa³(a):
> On 2008-12-02 14:03:48 +0100, " Wiadro" <wiadro82@NOSPAM.gazeta.pl> said:
>
> > piszê - jakie jest prawid³owe zachowanie w przypadku niespodziewanego
u¶lizgu
> > przedniego ko³a podczas hamowania przed nag³± przeszkod±?
>
> Odpuscic i docisnac.
Tak zrobi³em za pierwszym razem i niestety nie uchroni³o mnie to od wywrotki
(a jak bym nie zdo³a³ omin±æ przeszkody to bym w ni± uderzy³)
>
>
> > W ogóle co robiæ ¿eby po pierwsze takie u¶lizgi siê nie zdarza³y, a po
drugie
> > ¿eby siê ich nie baæ - umieæ sobie z nimi poradziæ.
>
> 1. Pocwiczyc hamowanie pulsacyjne - z moich testow wyszlo, ze droga
> hamowania nie jest wcale krotsza.
¯e nie jest krótsza to ja wiem - jest d³u¿sza co jest przykre;>
Poza tym na d³ugo¶ci 50m a¿ tak szybko nie jestem w stanie odpuszczaæ i
przyciskaæ.
> 2. Endurak i nauka stoppie w terenie - dziesiatki uslizgow przodu,
> ktore ucza, ze nie taki diabel straszny.
Jeszcze ¿eby mi kto¶ enduraka zasponsorowa³
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Wiadro
12-02-2008, 12:49
de Fresz
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
On 2008-12-02 14:27:09 +0100, " Wiadro" <wiadro82.SKASUJ@gazeta.pl> said:
>> 1. Pocwiczyc hamowanie pulsacyjne - z moich testow wyszlo, ze droga
>> hamowania nie jest wcale krotsza.
>
> ¯e nie jest krótsza to ja wiem - jest d³u¿sza co jest przykre;>
....nie jest wcale krotsza w przypadku jednostajnego ;-) Mi wychodzily
dokladnie te same odleglosci. Plus przy jednym z hamowan jednostajnych,
jak mi oponka wystygla, zostawilem fajny slad na asfalcie w krztalcie
litery L - tak ze 40 cm na wprost i z 15 cm w lewo. Przy pulsacyjnych
zero takich fajerwerkow.
> Poza tym na d³ugo¶ci 50m a¿ tak szybko nie jestem w stanie odpuszczaæ i
> przyciskaæ.
Nie odpuszczac do konca - modulowac nacisk. Pare razy wystarcza. Ale to
najlepiej samemu pocwiczyc na jakims dobrym asfalcie.
>> 2. Endurak i nauka stoppie w terenie - dziesiatki uslizgow przodu,
>> ktore ucza, ze nie taki diabel straszny.
>
> Jeszcze ¿eby mi kto¶ enduraka zasponsorowa³
Do Nowego Dworu Maz. nie masz az tak daleko, nie? To pogadaj ze
Zwirkiem, ma sprzety do wypozyczenia na jazdy po lokalnych lakach.
--
Pozdrawiam
Sebastian
Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery
Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco
de Fresz
12-02-2008, 13:30
kakmar
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
Dnia 02.12.2008 Wiadro <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³/a:
> Byæ mo¿e jeszcze jest jaka¶ trzecia ale ja jej nie dostrzegam i dlatego tutaj
> piszê - jakie jest prawid³owe zachowanie w przypadku niespodziewanego u¶lizgu
> przedniego ko³a podczas hamowania przed nag³± przeszkod±?
> W ogóle co robiæ ¿eby po pierwsze takie u¶lizgi siê nie zdarza³y, a po drugie
> ¿eby siê ich nie baæ - umieæ sobie z nimi poradziæ.
Niestety trzeba poæwiczyæ, nie ma cudów.
Trzeba siê pozbyæ odruchu gwa³townego wciskania hebla, a to nie jest
³atwe. Dociskaæ w miarê kompresji zawieszenia. Hamowaæ w miarê mo¿liwo¶ci
swoich i maszyny na lu¼nych rêkach. W miarê mo¿liwo¶ci jw. cofn±æ dupê
i "zaprzeæ" siê na sprzêcie stopami, kolanami, czym siê da, byle jak
najmniej rêkami.
Oka¿e siê ¿e zablokowaæ ko³o jest sporo trudniej, ³atwiej za to wyczuæ
kiedy puszcza.
Odno¶nie
> Ale gdyby nie odpu¶ci³ to wg. mnie mia³em 2 opcje: nie odpuszczaæ hamowania i
> sie wyjebaæ, albo odpu¶iæ i sie wjebaæ w bok samochodu. Obie niezbyt
> poci±gaj±ce.
Je¶li siê uda zablokowaæ, a chcesz dalej hamowaæ to odpu¶æ tylko na
chwilê (poluzuj palce najkrócej jak siê da) za 2 razem nie powinno siê
³atwo zablokowaæ. Jak siê jednak uda, to operacjê powtórzyæ.
Moim zdaniem to znacznie lepsze ni¿ regularne naciskanie i puszczanie
które niektórzy polecaj±. Ale jest wiêcej teorii i IMHO warto samemu
sprawdziæ co komu pasuje (Uwaga: mo¿e boleæ i kosztowaæ).
> Przy okazji - ostatnia przygoda przekona³a mnie do pój¶cia wiosn± na kurs
> doszkalaj±cy, co w Wawie wybraæ? ProMotora czy Kulikowisko?
Ja by³em u Kulika i polecam*, w ProMotorze by³em dawno tylko na teorii z
doszkalania, na praktykê zabrak³o wszystkimpasuj±cegoterminu i po jakim¶
czasie ola³em, wiêc nie wiem.
> P.S. jednak opony w obecnych temperaturach maj± maksymalnie chujow±
> przyczepno¶æ - nawet jak nawierzchnia jest sucha.
no ba.
* i pewnie na wiosenn± rozgrzewkê te¿ siê wybiorê.
> Je¶li siê uda zablokowaæ, a chcesz dalej hamowaæ to odpu¶æ tylko na
> chwilê (poluzuj palce najkrócej jak siê da) za 2 razem nie powinno siê
> ³atwo zablokowaæ. Jak siê jednak uda, to operacjê powtórzyæ.
> Moim zdaniem to znacznie lepsze ni¿ regularne naciskanie i puszczanie
> które niektórzy polecaj±.
Nie skumales - hamowanie pulsacyjne zapobiega w duzej mierze powstaniu
uslizgu przodu, Ty sugerujesz dopiero radzenie sobie gdy nastapi - na
co moze byc za pozno, bo przeszkoda sie zbliza.
> Ale jest wiêcej teorii i IMHO warto samemu
> sprawdziæ co komu pasuje (Uwaga: mo¿e boleæ i kosztowaæ).
Pelna zgoda.
--
Pozdrawiam
Sebastian
Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery
Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco
de Fresz
12-02-2008, 14:05
Piotr Rezmer
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
Wiadro pisze:
> Byæ mo¿e jeszcze jest jaka¶ trzecia ale ja jej nie dostrzegam i dlatego tutaj
> piszê - jakie jest prawid³owe zachowanie w przypadku niespodziewanego u¶lizgu
> przedniego ko³a podczas hamowania przed nag³± przeszkod±?
Lekko OT: Nie wiem czy mia³e¶ tak± mo¿liwo¶æ, ale lepiej od razu
skorygowaæ tor jazdy aby nie trafiæ na przeszkodê. Wtedy nawet jak
z³apiesz u¶lizg i wyjdziesz z niego, bêdziesz móg³ jechaæ dalej i omijaæ
przeszkodê zamiast siê przed ni± zatrzymaæ
--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar
Piotr Rezmer
12-02-2008, 14:37
grzech
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
> Lekko OT: Nie wiem czy mia³e¶ tak± mo¿liwo¶æ, ale lepiej od razu
> skorygowaæ tor jazdy aby nie trafiæ na przeszkodê.
Nie napisa³ czy przeszkoda sta³a w miejscu.
Jak siê porusza³a to mo¿na sobie korygowaæ, ale u¶lizg ty³u, ¿eby nie
zaliczyæ z bani.
Grzech vl800
grzech
12-02-2008, 14:38
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
de Fresz <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³(a):
> On 2008-12-02 14:27:09 +0100, " Wiadro" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> said:
>
> Do Nowego Dworu Maz. nie masz az tak daleko, nie? To pogadaj ze
> Zwirkiem, ma sprzety do wypozyczenia na jazdy po lokalnych lakach.
>
A kto to ten ¯wirek?
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
12-02-2008, 14:53
maverik
Go¶æ
Re: Uslizg przedniego kola - co robic?
U¿ytkownik " Wiadro" <wiadro82@NOSPAM.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gh3bnk$3e2$1@inews.gazeta.pl...
> Cze¶æ!
> Ostatnio mia³em 2 nieprzyjemne sytuacje - w czasie hamowania, przednie
ko³o
> mi siê po¶lizgne³o.
> W obu przypadkach prêdko¶ci nie by³y znaczne (60-80km/h), nie pada³o,
pogoda
> by³a ok.
> Za pierwszym razem odpu¶ci³em hample, omin±³em przeszkodê poboczem i tam
> zaliczy³em glebe (pobocze szutrowe), w niedziele z kolei na szczê¶cie
> kierowca samochodu wyjezdzaj±cego z podporz±dkowanej w ostatniej chwili
mnie
> zauwa¿y³ i siê zatrzyma³. Dziêki temu po odpuszczeniu hamowania pojecha³em
> dalej.
> Ale gdyby nie odpu¶ci³ to wg. mnie mia³em 2 opcje: nie odpuszczaæ
hamowania i
> sie wyjebaæ, albo odpu¶iæ i sie wjebaæ w bok samochodu. Obie niezbyt
> poci±gaj±ce.
Nie wiem czemu sie wy..ales. Moim zdaniem znajdz pusty plac i pocwicz
hamowanie z duzych predkosci cwiczac uslizg przodu (nawet z tych 300u ;-)
jak znajdziesz pusty pas ). Moja metoda zawsze bylo, i skuteczna, hamowanie
z zablokowaniem kola a odpusczenie dopiero jak przod ucieka, momentalne
poprawienie i znowu opor, przed przeszkoda przeciwskret i ucieczka. Chyba ze
nie masz czasu nic zrobic to mozesz najwyzej powiedziec: a) o k.. b) to lece
c) ty chu..
p.s. jak ktos napisal enduro jest dobrym wyjsciem, po kilkuset kkm na
asfalcie wsiadlem na to i niestety bardzo drastycznie przekonalem sie ze nic
nie umiem, tu w zasadzie oba kola wogole nie trzymaja sie drogi
guma, co robic? wulkanizowac? - Witam,
Stalo sie, pierwszy raz zlapalem gume. W starym aucie jakies trupy,
uzywki dawaly zawsze rade a przebilem dopiero fulde eco-cos tam 14",...
Forum samochodowe
kolizja, co robic?POMOCY - witam serdecznie
w dniu 25 maja przyjecha³am do pracy po¿yczonym (od ojca) samochodem firmowym, zaparkowa³am spokojnie, bez ¿adnych problemów,...
Forum samochodowe
uslizg kol.... - Czy slizganie sie kol po oblodzonej drodze... gdy inne auta sie nie
slizgaja.. moga byc spowodowane slabymi amorkami z przodu ? opony uzywane...
Forum samochodowe
AC - czy warto robic - Witam.
Prosze o wyjasnienie mi dlaczego ponoæ nie op³aca siê robiæ "ma³o
kosztownych napraw" za pomoc± AC?
Jest sobie przytarty...
Forum samochodowe
Co robic? - Modeo 2004r 2.0 TDCI 140k przybiegu.
Dzis padl wyrok, opilki metali we wtryskiwaczach i w zbiorniku paliwa.
Do wymiany caly uklad paliwowy (pompa,...