Jest sobie passat '2000 z przebiegiem 175k, niedawno sprowadzony.
Wypada³oby ¿eby nowy w³a¶ciciel zacz±³ od jakiego¶ przegl±du,
wymiany filtrów, p³ynów czy czego tam. Bo zapewne poprzednik przed
sprzeda¿± (a tym bardziej handlarz) nie dba³ ju¿ o takie detale
a i nie wiadomo dok³adnie co i kiedy ostatni raz by³o robione.
Dodatkowo auto wy¶wietla komunikat, ¿e za 2000 km przypada termin
przedl±du.
Czy z takim autem warto jechac do ASO? A mo¿e choæ na pierwszy
przegl±d? Ile kosztuje taki "serwis" w ASO a ile w zwyk³ym
warsztacie?
Alek
06-25-2008, 07:36
666
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
Generalnie nie warto, ale czasem niektóre ASO urzadzaj± co¶ w rodzaju bezp³atnych przgl±dów stanu auta (sama robocizna i
czê¶ci s± ju¿ p³atne).
JaC
-----
> Czy z takim autem warto jechac do ASO?
666
06-25-2008, 07:54
Robert J.
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
> Czy z takim autem warto jechac do ASO? A mo¿e choæ na pierwszy
> przegl±d? Ile kosztuje taki "serwis" w ASO a ile w zwyk³ym
> warsztacie?
MZ warto. Po pierwsze ASO zwróci uwagê na charakterystyczne cechy auta. A po
drugie wcale nie musi byæ dro¿ej...
Robert J.
06-25-2008, 08:31
axman
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
U¿ytkownik "Alek" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:g3ss78$ma1$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl...
> Jest sobie passat '2000 z przebiegiem 175k, niedawno sprowadzony.
> Wypada³oby ¿eby nowy w³a¶ciciel zacz±³ od jakiego¶ przegl±du,
> wymiany filtrów, p³ynów czy czego tam. Bo zapewne poprzednik przed
> sprzeda¿± (a tym bardziej handlarz) nie dba³ ju¿ o takie detale
Niemiec ? Mogl dbac.
> Czy z takim autem warto jechac do ASO?
Te rocznik chyba juz przez garazowych mechanikow opanowany.
Za to z nowszym bym pojechal - nigdy nie wiadomo czy mechanicy znaja
model wystarczajaco dobrze,
moze np nie wiedza ze w instrukcji bajki napisali ze pasek sie co
90kkm wymienia :-)
Ax
axman
06-25-2008, 09:54
Adam Franik
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
Dnia Wed, 25 Jun 2008 09:30:45 +0200, Alek napisa³(a):
> Jest sobie passat '2000 z przebiegiem 175k, niedawno sprowadzony.
> Wypada³oby ¿eby nowy w³a¶ciciel zacz±³ od jakiego¶ przegl±du,
> wymiany filtrów, p³ynów czy czego tam. Bo zapewne poprzednik przed
> sprzeda¿± (a tym bardziej handlarz) nie dba³ ju¿ o takie detale
> a i nie wiadomo dok³adnie co i kiedy ostatni raz by³o robione.
> Dodatkowo auto wy¶wietla komunikat, ¿e za 2000 km przypada termin
> przedl±du.
> Czy z takim autem warto jechac do ASO? A mo¿e choæ na pierwszy
> przegl±d? Ile kosztuje taki "serwis" w ASO a ile w zwyk³ym
> warsztacie?
Ca³kiem mozliwe, ¿e na tym przegladzie wypada Ci wymiana paska rorzadu. Sam
przeglad "olejowy" nie musi byæ drogi, ale tak jak napisalem, calkiem
mo¿wliwe ¿e teraz wypada Cie "du¿y" przeglad, a to mo¿e kosztowac.
--
pozdrawiam,
Adam F. & Astra F '93 + LPG [SG][SWD]
gg#4423822
Adam Franik
06-25-2008, 10:11
Bard13
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
On 25 Cze, 09:30, "Alek" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl>
wrote:
> Jest sobie passat '2000 z przebiegiem 175k, niedawno sprowadzony.
> Wypada³oby ¿eby nowy w³a¶ciciel zacz±³ od jakiego¶ przegl±du,
> wymiany filtrów, p³ynów czy czego tam. Bo zapewne poprzednik przed
> sprzeda¿± (a tym bardziej handlarz) nie dba³ ju¿ o takie detale
> a i nie wiadomo dok³adnie co i kiedy ostatni raz by³o robione.
> Dodatkowo auto wy¶wietla komunikat, ¿e za 2000 km przypada termin
> przedl±du.
> Czy z takim autem warto jechac do ASO? A mo¿e choæ na pierwszy
> przegl±d? Ile kosztuje taki "serwis" w ASO a ile w zwyk³ym
> warsztacie?
A ja siê zapytam, do jakiego wieku samochód serwisujemy w ASO a od
jakiego na podwórku samemu?
Kupi³e¶ od kogo¶ samochód, to sprawd¼ a najlepiej wymieñ olej
(ostatnio by³ na PMS hardcorowiec, który nawet nie sprawdzi³ poziomu
oleju po zakupie i ¼dziwi³ siê, jak mu z such± miska stan±³) oraz
lepiej zmieniæ pasek (te¿ byli tacy, którym siê wydawa³o, ¿e poprzedni
w³a¶ciciel 25 ty¶ km temu zmieni³ a tu niespodzianka...)
Czy zrobisz to w ASO czy w normalnym warsztacie (czytaj: nie bior±cym
tyle za czê¶ci i robotê) to Twój wybór.
Ale niesprawdzenie auta po zakupie to odwaga lub ...
Bard13
06-25-2008, 12:55
Alti
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
U¿ytkownik "Robert J." <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g3stju$qjs$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl...
>> Czy z takim autem warto jechac do ASO? A mo¿e choæ na pierwszy
>> przegl±d? Ile kosztuje taki "serwis" w ASO a ile w zwyk³ym
>> warsztacie?
>
> MZ warto. Po pierwsze ASO zwróci uwagê na charakterystyczne cechy auta. A
> po drugie wcale nie musi byæ dro¿ej...
Jak ten marketing potrafi ludziom w g³owie zawróciæ.
IMO nie ma gorszej opcji ni¿ ASO. Oni tam po prostu maj± w dupie bo i tak
robi± auta na gwarancji, czyli takie które teoretycznie tylko u nich musza
siê serwisowaæ.
Po drugie pracuj± tam albo uczniowie albo mechanicy, którzy nie dali by rady
na w³asn± rêkê albo zostali wywaleni z warsztatu specjalizuj±cego siê w
danej marce.
IMO najlepiej znale¼æ nieautoryzowany serwis danej marki czy grupy marek
(francuzy, vw/audi, japoñce). Tacy i bêd± mieæ interface do danej marki albo
megascana i bêd± sie znaæ na typowych bol±czkach konkretnego modelu.
Wojtek
Alti
06-25-2008, 13:43
Robert J.
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
> Jak ten marketing potrafi ludziom w g³owie zawróciæ.
A gdzie wyczyta³e¶ ¿e robiê tak z powodu marketingu? Jadê do ASO bo
widzia³em na czym polega "przegl±d" gdzie indziej. Z regu³y jest to wymiana
oleju :-).
> IMO nie ma gorszej opcji ni¿ ASO.
To Twoje zdanie, masz do niego prawo :-)
> Oni tam po prostu maj± w dupie bo i tak robi± auta na gwarancji, czyli
> takie które teoretycznie tylko u nich musza siê serwisowaæ.
Moje auto nie jest ju¿ na gwarancji. Zreszt± nawet na gwarancji nie musisz
ju¿ serwisowaæ w ASO.
> Po drugie pracuj± tam albo uczniowie albo mechanicy, którzy nie dali by
> rady na w³asn± rêkê albo zostali wywaleni z warsztatu specjalizuj±cego siê
> w danej marce.
Byæ mo¿e w wielu ASO tak jest, w "moim" nie. To stereotyp ASO, do¶æ
powszechny niestety...
> IMO najlepiej znale¼æ nieautoryzowany serwis danej marki czy grupy marek
> (francuzy, vw/audi, japoñce). Tacy i bêd± mieæ interface do danej marki
> albo megascana i bêd± sie znaæ na typowych bol±czkach konkretnego modelu.
Tak, nastêpny stereotyp :-). Powiem Ci ¿e pojecha³em, chyba 3 miesi±ce temu,
w³a¶nie do serwisu (Szczecin, specjalizacja m.in. VW, Audi) ze szwankuj±cym
czujnikiem cofania. Tworzyli pó³ dnia, marudzili i gówno zrobili. Najlepiej
by wymienili wszystko, ³±cznie z komputerem. A w ASO w ci±gu godziny
elektryk znalaz³... nadgryzion± wi±zkê w nak³adce tylnego zderzaka :-).
Jaki¶ gryzoñ siê dobiera³...
A ¿eby by³o ¶miesznie jeden raz, na przegl±d "olejowy", po 45 tys.,
pojecha³em (niewa¿ne dlaczego, nie z oszczêdno¶ci) te¿ do nieautoryzowanego
warsztatu. Na "przegl±dzie" nie zauwa¿yli nawet, ¿e ¿arówka w tylnej lampie
jest spalona, o czym ja wiedzia³em bo kontrolka siê zapali³a dzieñ wcze¶niej
:-). Ci¶nienia w ko³ach te¿ nikt nie sprawdzi³. I ten "przegl±d" kosztowa³
chyba 30 z³ mniej ni¿ w ASO...
Robert J.
06-25-2008, 14:25
Alek
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
U¿ytkownik "Bard13" <kilanowski.michal@gmail.com> napisa³
>
> A ja siê zapytam, do jakiego wieku samochód serwisujemy w ASO
> a od jakiego na podwórku samemu?
Z tym podwórkiem to przesada, ale oprócz ASO s± jeszcze
warsztaty bez autoryzacji. Na ASO skazany jest w³a¶ciciel
nowego auta (gwarancja) a zw³aszcza nowego modelu (wiedza,
czê¶ci, osprzêt itd.)
> Czy zrobisz to w ASO czy w normalnym warsztacie (czytaj: nie
> bior±cym tyle za czê¶ci i robotê) to Twój wybór.
Tego w³a¶nie dotyczy pytanie Chodzi o to czy ASO daj± co¶
wiêcej ni¿ inne warsztaty, mo¿e maj± specjalistyczny sprzêt
niedostêpny dla pozosta³ych, jak±¶ tajemn± wiedzê, wiêksze
do¶wiadczenie personelu lub wsparcie z zewn±trz, lepsze czê¶ci itp.
No i czy prawdziwy jest stereotyp, ¿e zawsze jest tam dro¿ej.
> Ale niesprawdzenie auta po zakupie to odwaga lub ...
To oczywiste.
Alek
06-25-2008, 14:49
Pawe³ Stêpieñ
Go¶æ
Re: Ze starszakiem do ASO?
> Tego w³a¶nie dotyczy pytanie Chodzi o to czy ASO daj± co¶
> wiêcej ni¿ inne warsztaty, mo¿e maj± specjalistyczny sprzêt
> niedostêpny dla pozosta³ych, jak±¶ tajemn± wiedzê, wiêksze
> do¶wiadczenie personelu lub wsparcie z zewn±trz, lepsze czê¶ci itp.
> No i czy prawdziwy jest stereotyp, ¿e zawsze jest tam dro¿ej.
To polecam serwis Daewoo - FSO Zawsze jak oddawa³em auto
do zrobienia jednej usterki to odbiera³em z dwiema innymi.
By³em bliski sprzeda¿y samochodu maj±c go za kompletnego
grata, ale jak siê okaza³o przy d³ubaniu przez serwis
nieautoryzowany auto okaza³o siê prawie bezawaryjne.
Hitem by³o to jak pojecha³em ze ¼le ustawion± geometri±,
panowie zrobili mi ³±czniki stabilizatora, potem w trakcie jazdy
próbnej przekonywali ¿e norm± dla Daewoo jest jazda 50 m po prostej
a potem musi skrêcaæ i przeciez do tego s³u¿y kierownica,
a potem jeszcze wmawiali ¿e to przez zu¿yte opony (które kupi³em
nowe dwa tygodnie wcze¶niej).
Drugim hitem by³o roz³±czenie autoalarmu poprzez wyrwanie kabli.
¯yczê Ci aby VW mia³ lepszych mechaników.