> Carrefour Kraków (Czy¿yny), osobi¶cie kieeeeeeedy¶ kilka razy wla³em tam
> ON do starego diesla- bez zarzutu praca. Obecnie nie tankujê tam bo mi nie
> po drodze, natomiast opinie znajomych (zarówno NoPB jak i LPG) wszystkie
> pozytywne, tj brak wyra¼nych negatywów.
ja tam tankowalem LPG, teraz nie po drodze mam wiec zadko kiedy tam bywam,
ale wszystko bylo OK
> Bo prawda taka, ¿e chyba dopiero gnojówkê zamiast benzyny mo¿na odczuæ w
> warunkach jazdy (a nie w laboratorium), ró¿nice w mocy silnika które
> teoretycznie mog³yby wynikaæ z gorszej jako¶ci paliw rzêdu nawet kilku
> procent nie s± wyczuwalne.
z moca silnika to sie zgodze, trzeba by miec niezly syf w baku zeby poczuc.
co do innych objawow to powiem tak.
na przykladzie LPG mozna trafic czasami na naciagaczy

2-3 razy zdazylo mi
sie ze do baku weszlo wiecej niz powinno(jakies przypadkowe stacje jak mi
sie gaz skonczyl

i dla osob ktore mowia ze mogl samochod krzywo stac albo
temperatura jest wazne itd itp powiem odrazu ze to nie ten przypadek. mam
takie zboczenie ze sobie zapisuje kazde tankowanie i spalanie licze. w 99%
jade az mi braknie gazu w butli i musze dojechac na benzynie do stacji wiec
leje do pustego baku i zawsze na roznych stacjach czy to zima czy lato do
starego samochodu wchodzilo 38l gazu do obecnego 34l

ale raz jak weszlo
mi 42l gazu to sobie podarowalem jedna stacje

druga sprawa spalanie, ktore w miescie mam stale i wysokie

generalnie
roznice sa rzedu 0,5l /100 km wiec niewiele, jedna stacja gdzie bylo taniej
i spalanie poszlo o 2l/100km w gore, ale to jednostkowy przypdek az takiej
roznicy

jeszcze kiedys mialem przypdek ze zawsze na gazie z shella mi palil
mniej(nie chce tu robic kryptoreklamy

ale taka byla prawda, mialem ta
stacje po drodze wiec tankowalem, az do pewnego momentu kiedy sprawdzilem na
innej stacji i okazalo sie ze roznicy juz nie ma

obecnym samochodem tez
kilka razy zawitalem na shella i roznicy brak

wiec teraz leje gdzie mi latwiej od stacji na tesco, przez BP na shellu
konczac i wchodzi mi tyle samo do zbiornika, pali tyle samo, tylko cena
rozna
--
pzdr
piotrek