"Sześć osób zostało rannych w wyniku zderzenia pięciu samochodów, do
którego doszło w sobotę po południu w Mysłowicach - poinformowała śląska
policja. Zderzyło się pięć samochodów. Rannych zostało pięć a nie - jak
wstępnie podawała policja - sześć osób. - Wśród rannych jest dwoje dzieci
w wieku 8 i 11 lat - poinformował PAP asp. szt. Ryszard Padewski z
mysłowickiej komendy policji.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jeden z kierujących samochodem
osobowym nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i
najechał na inny samochód. - W wyniku tego samochody zaczęły wpadać na
siebie - tłumaczył Padewski."
http://wiadomosci.wp.pl/martykul.html?wid=14206318&
Ciekawe, czy faktycznie kierowcy 4 aut nie zauważyli protestujących
wariatów i się w nich wpieprzyli, czy może jechali normalnie, a któryś z
protestantów nieudolnie ich przyblokował. Ktoś wie coś więcej?
--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway