Witam,
jako ¿e okres wakacyjny to zaczely sie dyskusje okolo wyjazdowe.
Jeden z dyskutantow powiedzial ze w niemcach to polaczki nie moga jechac
wiecej niz 130 bo nie maja homologacji opon wbitych w dowod na wieksza
predkosc.
Jako ze kiedys straszona nas apteczkami jestem sklony uwierzyc

ze cos
takiego nasi sasiedzi wymyslili.
Ktos ma jakies w tym temacie doswiadczenie?
eR