hey
Dziêki za rady, chêtnie skorzystam. Pojadê pewnie 8 do Wroc³awia i ominê
roboty przez Bielany.
Co do ambicji to mam odwrotne odczucia

Wszêdzie gdzie je¿d¿ê to
miejscowi maj± ambicjê, ¿eby mnie wyprzedziæ. Poniewa¿ raczej nie daj±
rady to potrafi± pój¶æ na czo³ówkê z TIRem i spychaj± mnie do rowu lub
wyprzedzaj± tu¿ przed skrzy¿owaniem by daæ ostro po heblach, ¿eby
skrêciæ na nim w prawo itp. itd.

Najgorsi s± górale, nie ma miejsca
na wyprzedzanie, nie jedzie szybciej ni¿ ja, a tr±bi i miga d³ugimi.
Jedyne co móg³bym zrobiæ to zjechaæ z drogi do rowu, bo z przeciwka
sznurek samochodów. Wyprzedzi³ mnie na rondzie w Bukowinie, jak siê
zatrzyma³em ¿eby pieszych przepu¶ciæ omal nieprzeje¿d¿aj±c im po stopach
Oczywi¶cie tr±bi±c, a jego pasa¿er wyklina³ mnie i grozi³ przez okno
--
Pozdrawiam
Adam Czajka