Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
To musi byc kobieta.
Sprawdza sie jak jedzie przede mna auto i dziwnie sie zachowuje.
A to zwalnia tam gdzie trzeba przyspieszyc albo na odwrót
A to zjezdza do granicy jezdni
Daje sprzeczne sygnaly zmiany pasa
na 99% kobieta za kólkiem.
Fox.
Piotrek
01-28-2010, 13:53
Bydlê
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
Przecie¿ krêci ko³ami.
Wiêc mijasz siê z prawd±.
;>
A inn± spraw± (ale tylko dla uczciwego prokuratora) jest ustalenie ile
zap³aci³a ta kobieta i komu, za uzyskanie po¶wiadczenia nieprawdy,
czyli prawa jazdy.
--
Bydlê
Bydlê
01-28-2010, 14:00
VoyteG
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
On 28 Sty, 15:53, Bydlê <bydl?@bydl?.pl> wrote:
> On 2010-01-28 13:50:08 +0100, VoyteG <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> said:
> Przecie¿ krêci ko³ami.
> Wiêc mijasz siê z prawd±.
To prawda, przyznaje ze wzi±³em odzia³ w paskudnym spisku
;-)
> A inn± spraw± (ale tylko dla uczciwego prokuratora) jest ustalenie ile
> zap³aci³a ta kobieta i komu, za uzyskanie po¶wiadczenia nieprawdy,
> czyli prawa jazdy.
Tu masz racje, raczej nie mo¿liwe by osoba, która kiedykolwiek
trenowa³a miedzy s³upkami wykazywa³a taki brak zrozumienia nawigacji
pojazdem. I pogoda super i widocznosc odpowiednia i inne pojazdy
wzglêdnie daleko...
Az trudno sobie wyobraziæ reakcje takiej pani na drodze, kiedy trzeba
szybko podj±æ decyzje...
VoyteG
01-28-2010, 17:02
Tomasz Pyra
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
Hants pisze:
> "VoyteG" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
> news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
>> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
>
> To musi byc fake.
Nie, nie musi.
Miałem kiedyś sąsiadkę której tego typu manewry potrafiły zająć pół godziny.
Brzmi może nieprawdopodobnie, ale potrafiła dziesiątki razy jeździć
kilka metrów w przód i w tył nie kręcąc kierownicą i za każdym razem
wyglądać na równie zdziwioną że efekt ciągle jest taki sam.
Tomasz Pyra
01-28-2010, 18:08
Bydlê
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
> On 28 Sty, 15:53, Bydlê <bydl?@bydl?.pl> wrote:
>> On 2010-01-28 13:50:08 +0100, VoyteG <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> said:
>
>> Przecie¿ krêci ko³ami.
>> Wiêc mijasz siê z prawd±.
>
> To prawda, przyznaje ze wzi±³em odzia³ w paskudnym spisku
>
> ;-)
Ha! Tak my¶la³em, ¿e to spisek!
Przyznanie siê do winy zmy³o j± w³a¶nie.
:-)))
> Az trudno sobie wyobraziæ reakcje takiej pani na drodze, kiedy trzeba
> szybko podj±æ decyzje...
No, to wiadomo co bêdzie:
- hamulec delikatnie naci¶niêty, wzrok têpo wbity w pustkê przed sob± i
krzyki ojej albo jezusmaria
Jako¶ tak...
;(
--
Bydlê
Bydlê
01-28-2010, 19:03
maincoon
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
>
> No, to wiadomo co bêdzie:
>
> - hamulec delikatnie naci¶niêty, wzrok têpo wbity w pustkê przed sob± i
> krzyki ojej albo jezusmaria
>
> Jako¶ tak...
> ;(
>
>
> --
Pod koniec lat 80 gdy by³em instruktorem L to w czasie egzaminu kobieta
przed przej¶ciem dla pieszych (tak ze 100m by³o) pu¶ci³a kierownicê,
krzyknê³a "Matko Boska" (na przej¶ciu dla pieszych pojawi³o siê dziecko), ja
po hamulcach, egzaminatorowi z ty³u rozsypa³y siê notatki,
a kobieta wyr¿nê³a g³ow± o szybê (PF 126 P). I by³o po egzaminie...
maincoon
01-28-2010, 20:16
Bydlê
Go¶æ
Re: Jak wyjechac z parkingu nie krecac kolami (piatkowo)
> Pod koniec lat 80 gdy by³em instruktorem L to w czasie egzaminu kobieta
> przed przej¶ciem dla pieszych (tak ze 100m by³o) pu¶ci³a kierownicê,
> krzyknê³a "Matko Boska" (na przej¶ciu dla pieszych pojawi³o siê dziecko), ja
> po hamulcach, egzaminatorowi z ty³u rozsypa³y siê notatki,
> a kobieta wyr¿nê³a g³ow± o szybê (PF 126 P). I by³o po egzaminie...
100 metrów?
I a¿ tak gwa³towne hamowanie?
Z innego egzaminu (fiat 125p, ulica Jagielloñska tu¿ przez Francusk± -
w Katowicach):
egzaminowany - motorniczy tramwajowy, ch³op jakie¶ 130 kg ¿ywej wagi -
na okrzyk intruktora HAMUJ!, wywo³any pojawieniem siê na drodze auta
gwa³townie ruszaj±cego na jezdniê z chodnika po prawej, wykona³ to, co
wykonywa³ w czasie pracy w tramwaju w podobnych sytuacjach - pokrêci³
korb± w lewo.
Tylko dobre hamulce uratowa³y samochód przez zderzeniem z ¿ukiem
jad±cym z naprzeciwka.
A instruktor zosta³ przewiniêty przez kierownicê, któr± z korb± pomyli³
egzaminowany. :-)
(dosta³ drug± szansê, egzamin zda³, nie mia³ wypadku przez nastêpne 35 lat)
kobieta na parkingu.. - Sytuacja: osiedle, zespó³ trzech bloków, obok nich pod³u¿ny parking.
obok parkingu prowadzi chodnik, jedyna droga piesza do owych bloków....
Forum samochodowe
Slizganie sie (na parkingu) samochodem 4x4 - Witam
Bede mial mozliwosc poslizgac sie na zasniezonym parkingu samochodem z
napedem na 4 kola - nowa impreza 2.0 150KM.
Wczesniej sie slizgalem...
podrapanie na parkingu - Witam,
co zrobic..
wczoraj, pod blokiem ktos podrapa³ mi auto
nic nie zrobi³em, policji nie wzywa³em..
dzisiaj rano, zobaczy³em, ¿e to...