Swego czasu pyta³em Was, co mo¿e byæ objawem tego, ¿e rozrusznik
milczy, ca³a dyskusja jest tutaj: Message-ID: <96415553- [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> (http://
tiny.pl/hx6xp). W skrócie: w samochodzie zdarza³o siê, ¿e po
przekrêceniu kluczyka w pozycjê "zap³on" wszystkie kontrolki siê
¶wieci³y, a rozrusznik milcza³; nie dawa³ ¿adnego znaku ¿ycia, nie
by³o prób krêcenia, przeci±gania tylko kompletna cisza.
Po wielu bojach go¶æ, który serwisuje mi samochód doszed³ do wniosku,
¿e stacyjka jest dobra, a winny jest akumulator. Bo jak pod³±czy³ doñ
dodatkowe zasilanie (ma tam jaki¶ kosmiczny prostownik z bajerami), to
samochód krêci za ka¿dym razem, a jak zostanie sam akumulator to
zaczynaj± siê schody i opisana wy¿ej sytuacja.
Czy faktycznie akumulator ma s³ab± moc rozruchow±? Ma dwa lata, ale
faktem jest, ¿e nie jest to markowy produkt (jaka¶ Loxa).
Samochód to Renault Megane I, 96 rok, silnik K7M (B0AF).
U¿ytkownik "Gusioo" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w
>W skrócie: w samochodzie zdarza³o siê, ¿e po
>przekrêceniu kluczyka w pozycjê "zap³on" wszystkie kontrolki siê
>¶wieci³y, a rozrusznik milcza³; nie dawa³ ¿adnego znaku ¿ycia, nie
>by³o prób krêcenia, przeci±gania tylko kompletna cisza.
>Po wielu bojach go¶æ, który serwisuje mi samochód doszed³ do
>wniosku,
>¿e stacyjka jest dobra, a winny jest akumulator. Bo jak pod³±czy³
>doñ
>dodatkowe zasilanie (ma tam jaki¶ kosmiczny prostownik z
>bajerami), to
>samochód krêci za ka¿dym razem, a jak zostanie sam akumulator to
>zaczynaj± siê schody i opisana wy¿ej sytuacja.
>Czy faktycznie akumulator ma s³ab± moc rozruchow±?
Raczej nie. W tym przypadku przy probie rozruchu lampki by zgasly,
albo mocno przygasly.
Jak sie zdarzy mozna sprawdzic - zapal swiatla, przekrec kluczyk.
Natomiast teoretycznie mozliwe ze masz np uszkodzona jedna cele w
akumulatorze, a auto takie sprytne ze jak w instalacji jest ponizej
11V to nawet nie pozwoli wlaczyc rozrusznika - po tych francach
mozna sie wszystkiego spodziewac :-)
Ale mysle ze nie .. nie w roku 96 ..
P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
wcisnieciu sprzegla ?
J.
J.F.
12-16-2009, 17:10
J.F.
Go¶æ
Re: Czy to mo¿e byæ wina akumulatora?
U¿ytkownik "Gusioo" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w
>W skrócie: w samochodzie zdarza³o siê, ¿e po
>przekrêceniu kluczyka w pozycjê "zap³on" wszystkie kontrolki siê
>¶wieci³y, a rozrusznik milcza³; nie dawa³ ¿adnego znaku ¿ycia, nie
>by³o prób krêcenia, przeci±gania tylko kompletna cisza.
>Po wielu bojach go¶æ, który serwisuje mi samochód doszed³ do
>wniosku,
>¿e stacyjka jest dobra, a winny jest akumulator. Bo jak pod³±czy³
>doñ
>dodatkowe zasilanie (ma tam jaki¶ kosmiczny prostownik z
>bajerami), to
>samochód krêci za ka¿dym razem, a jak zostanie sam akumulator to
>zaczynaj± siê schody i opisana wy¿ej sytuacja.
>Czy faktycznie akumulator ma s³ab± moc rozruchow±?
Raczej nie. W tym przypadku przy probie rozruchu lampki by zgasly,
albo mocno przygasly.
Jak sie zdarzy mozna sprawdzic - zapal swiatla, przekrec kluczyk.
Natomiast teoretycznie mozliwe ze masz np uszkodzona jedna cele w
akumulatorze, a auto takie sprytne ze jak w instalacji jest ponizej
11V to nawet nie pozwoli wlaczyc rozrusznika - po tych francach
mozna sie wszystkiego spodziewac :-)
Ale mysle ze nie .. nie w roku 96 ..
P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
wcisnieciu sprzegla ?
J.
J.F.
12-16-2009, 17:13
Grejon
Go¶æ
Re: Czy to mo¿e byæ wina akumulatora?
J.F. pisze:
> Natomiast teoretycznie mozliwe ze masz np uszkodzona jedna cele w
> akumulatorze, a auto takie sprytne ze jak w instalacji jest ponizej 11V
> to nawet nie pozwoli wlaczyc rozrusznika - po tych francach mozna sie
> wszystkiego spodziewac :-)
Nie s±dzê. Mia³em co prawda 1.4 E7J ale tam nawet przy s³abym
akumulatorze rozrusznik _próbowa³_ zakrêciæ.
> Ale mysle ze nie .. nie w roku 96 ..
>
> P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
> wcisnieciu sprzegla ?
> Natomiast teoretycznie mozliwe ze masz np uszkodzona jedna cele w
> akumulatorze, a auto takie sprytne ze jak w instalacji jest ponizej 11V
> to nawet nie pozwoli wlaczyc rozrusznika - po tych francach mozna sie
> wszystkiego spodziewac :-)
Nie s±dzê. Mia³em co prawda 1.4 E7J ale tam nawet przy s³abym
akumulatorze rozrusznik _próbowa³_ zakrêciæ.
> Ale mysle ze nie .. nie w roku 96 ..
>
> P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
> wcisnieciu sprzegla ?
> P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
> wcisnieciu sprzegla ?
>
> J.
Sprzêg³o wciskam zawsze, takie przyzwyczajenie. Poobserwujê, mo¿e
faktycznie ma to jaki¶ zwi±zek z akumulatorem. Na razie na³adowa³emgo
i zobaczê, czy po mro¼nej nocy samochód odpali.
Podobno, tak mi powiedzia³ ten mechanik, ¿e akumulator szybko siê
³adowa³, tak jakby w³a¶nie by³a uszkodzona cela lub jakie¶ zwarcie w
nim by³o.
> P.S. Nie ma tam jakiegos numeru ze rozrusznik zadziala tylko po
> wcisnieciu sprzegla ?
>
> J.
Sprzêg³o wciskam zawsze, takie przyzwyczajenie. Poobserwujê, mo¿e
faktycznie ma to jaki¶ zwi±zek z akumulatorem. Na razie na³adowa³emgo
i zobaczê, czy po mro¼nej nocy samochód odpali.
Podobno, tak mi powiedzia³ ten mechanik, ¿e akumulator szybko siê
³adowa³, tak jakby w³a¶nie by³a uszkodzona cela lub jakie¶ zwarcie w
nim by³o.
Gusioo pisze:
> Witam,
>
> Swego czasu pyta³em Was, co mo¿e byæ objawem tego, ¿e rozrusznik
> milczy, ca³a dyskusja jest tutaj: Message-ID: <96415553-
> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> (http://
> tiny.pl/hx6xp). W skrócie: w samochodzie zdarza³o siê, ¿e po
> przekrêceniu kluczyka w pozycjê "zap³on" wszystkie kontrolki siê
> ¶wieci³y, a rozrusznik milcza³; nie dawa³ ¿adnego znaku ¿ycia, nie
> by³o prób krêcenia, przeci±gania tylko kompletna cisza.
>
> Po wielu bojach go¶æ, który serwisuje mi samochód doszed³ do wniosku,
> ¿e stacyjka jest dobra, a winny jest akumulator. Bo jak pod³±czy³ doñ
> dodatkowe zasilanie (ma tam jaki¶ kosmiczny prostownik z bajerami), to
> samochód krêci za ka¿dym razem, a jak zostanie sam akumulator to
> zaczynaj± siê schody i opisana wy¿ej sytuacja.
>
> Czy faktycznie akumulator ma s³ab± moc rozruchow±? Ma dwa lata, ale
> faktem jest, ¿e nie jest to markowy produkt (jaka¶ Loxa).
>
> Samochód to Renault Megane I, 96 rok, silnik K7M (B0AF).
>
> Serdecznie dziêkujê za pomoc.
>
> Pozdrawiam,
> Jacek.
>
witaj!
tak czyta³em tego posta i by³em ciekaw co to za auto. Bo ja w swoim
objawy mia³em identyczne. Przekrêcenie kluczyka na nic nie wp³ywa³o. Te¿
stacyjka ok. Akumulator nówka Boscha. u mnie o tyle diagnostyka by³a
trudna ¿e co by³ u mechanika to zawsze pali³ - dwa razy profilaktycznie
wymieni³ mi automat od rozrusznika ale to nie pomog³o. Niestety nie
zd±¿y³em naprawiæ i znalaz³ siê klient na to auto wiêc poszed³.
Generalnie to elektryka fiksowa³a - kiedy¶ nie mo¿na by³o auta zgasiæ,
przekrêca³em kluczyk a on dalej chodzi³. A jak ju¿ uda³o siê zdusiæ to
siê kontrolki ¶wieci³y bez kluczyka - tak jak w pozycji zap³on. Wtedy
winny by³ zardzewia³y przeka¼nik ten przy pompie abs - by³o zwarcie i
podawa³ pr±d od ty³u. Auto to Renaul Laguna z 94 rok silnik F3R.
pozdro
marcin
Marcin Jan
12-16-2009, 17:42
Marcin Jan
Go¶æ
Re: Czy to mo¿e byæ wina akumulatora?
Gusioo pisze:
> Witam,
>
> Swego czasu pyta³em Was, co mo¿e byæ objawem tego, ¿e rozrusznik
> milczy, ca³a dyskusja jest tutaj: Message-ID: <96415553-
> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> (http://
> tiny.pl/hx6xp). W skrócie: w samochodzie zdarza³o siê, ¿e po
> przekrêceniu kluczyka w pozycjê "zap³on" wszystkie kontrolki siê
> ¶wieci³y, a rozrusznik milcza³; nie dawa³ ¿adnego znaku ¿ycia, nie
> by³o prób krêcenia, przeci±gania tylko kompletna cisza.
>
> Po wielu bojach go¶æ, który serwisuje mi samochód doszed³ do wniosku,
> ¿e stacyjka jest dobra, a winny jest akumulator. Bo jak pod³±czy³ doñ
> dodatkowe zasilanie (ma tam jaki¶ kosmiczny prostownik z bajerami), to
> samochód krêci za ka¿dym razem, a jak zostanie sam akumulator to
> zaczynaj± siê schody i opisana wy¿ej sytuacja.
>
> Czy faktycznie akumulator ma s³ab± moc rozruchow±? Ma dwa lata, ale
> faktem jest, ¿e nie jest to markowy produkt (jaka¶ Loxa).
>
> Samochód to Renault Megane I, 96 rok, silnik K7M (B0AF).
>
> Serdecznie dziêkujê za pomoc.
>
> Pozdrawiam,
> Jacek.
>
witaj!
tak czyta³em tego posta i by³em ciekaw co to za auto. Bo ja w swoim
objawy mia³em identyczne. Przekrêcenie kluczyka na nic nie wp³ywa³o. Te¿
stacyjka ok. Akumulator nówka Boscha. u mnie o tyle diagnostyka by³a
trudna ¿e co by³ u mechanika to zawsze pali³ - dwa razy profilaktycznie
wymieni³ mi automat od rozrusznika ale to nie pomog³o. Niestety nie
zd±¿y³em naprawiæ i znalaz³ siê klient na to auto wiêc poszed³.
Generalnie to elektryka fiksowa³a - kiedy¶ nie mo¿na by³o auta zgasiæ,
przekrêca³em kluczyk a on dalej chodzi³. A jak ju¿ uda³o siê zdusiæ to
siê kontrolki ¶wieci³y bez kluczyka - tak jak w pozycji zap³on. Wtedy
winny by³ zardzewia³y przeka¼nik ten przy pompie abs - by³o zwarcie i
podawa³ pr±d od ty³u. Auto to Renaul Laguna z 94 rok silnik F3R.
pozdro
marcin
Marcin Jan
12-16-2009, 17:48
Icek
Go¶æ
Re: Czy to mo¿e byæ wina akumulatora?
Serdecznie dziêkujê za pomoc.
=================
na moje oko to szczotki. Sa juz zuzyte. Jak masz lekko nizsze napiecie to
moze cos miec za duza rezystancje.
Jak przekrecasz kluczyk to nie slychac pod maska takiego "cyk cyk"? Bo
jezeli nie top moze jeszcze jakis problem z elektromagnesem.
Tak czy inaczej nowy aku jak polepszy nawet to niedlugo i tak bedziesz
wyciagal rozrusznik.
St³uczka, wina i co dalej - Witam !
Piszê poniewa¿ mam pewne w±tpliwo¶ci co do dalszego przebiegu czynno¶ci po
st³uczce.
Sytuacja ma siê tak:
Wczoraj z mojej winy...
Forum samochodowe
Wspó³wina? - Taka sytuacja...
Droga 3-pasmowa, dwa lekkie ³uki, ka¿dy w inn± stronê. Dwa auta jad± obok
siebie, jedno lewym pasem, jedno ¶rodkowym....
Forum samochodowe
[teoretycznie] czyja wina? - Witam,
Tak sie zastanawiam: jade sobie na jakiejs drodze, powiedzmy szybkiego
ruchu z dozwolona predkoscia. Zaczyna sie zakret na ktorym nie mam...