"Olo" h4v92v$ohq$1@inews.gazeta.pl
> sytuacja taka? postawilem auto wzdluz drogi. jest wjazd. w zaden sposob nie
> zastawilem go. Straz miejscka wzywa mnie do siebie bo zrobilem wykroczenie z
> art. 97 KW :/ Zrobilem fotki jak z tego wjazdu swobodnie wyjezdzaja auta
> (auto moje dokladnie stoi na lini brzegu calej bramy - w zaden sposob nie
> zastawia wjazdu). czy istnieja przepisy ktore to cos reguluja? Jesli
> naprawde zastawilbym wjazd - to w tym przypadku powinna byc wezwana policja
> i auto scholowane na parking. Myle sie?
> Jak sie bronic przed straznikami texasu? Naprawde rozsmieszyli mnie chcac
> podbic sobie statystyki swojej pracy. ale licho nie spi. mam sie czegos bac?
Twoim zdaniem nie zastawiasz, ale byæ mo¿e sam by¶ nie wyjecha³ w sytuacji
o wiele bardziej komfortowej.

IMO miejsca jest nadal dostatecznie du¿o,
wiêc nie warto innym ludziom pokazywaæ, i¿ s± mniej warci od Ciebe.

Byæ
mo¿e Twoim zdaniem to auto wyje¿d¿a swobodnie, lecz zdaniem wyje¿d¿aj±cego
jest inaczej. Poza tym przez te bramê byæ mo¿e wyje¿d¿aj± i inne samochody...
--
.`'.-. ._. '665 363835'='moj eneuel' .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....