Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


 
 
07-17-2008, 11:06
rt
Go¶æ
 
reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

Wymieni³em w przyczepie opony i dêtki na nowe pewnego dnia co mnie kosztowa³o
parê z³otych. Nastepnego dnia pojecha³em przywie¶æ piach - przyczepa 4,5 tony
piachu by³o 3,9 tony - mam paragon. niestety w czasie jazdy poszlo jedno
ko³o. Nie znalazlem niczego moglo przebic opone i detkê - nie moge tez
stwierdziæ ze detka poprostu nie pek³a lub ze opona nie jest winna. si³a
rzeczy nie zatrzyma³em sie natychmiast tylko po przejechaniu jakiej¶ drogi.
Pogiêta jest felga delikatnie.
W sklpie z³ozylem reklamacjê na opone i dêtkê. Po 3 tygodniach koledzy
stwierdzili ze by³o jechane bez powietrza i dlatego dosz³o uszkodzenia -
reklamacji nie uznali
Proszê o pomoc, jak walczyc o swoje, opony nie przegryz³em detki nie
przedziurawilem, zaplacilem za wszytsko i okazje sie ze najlepiej zebym
zaplacil jeszcze raz
czy jezeli peka detka i ulega zniszczeniu opona i felga to sprzedawca detki
oddaje 40 z³ za detke i jest ok czy odpowiada za wszystko ? w tym wypadku
jeden sprzedawca sprzedaje wszystko ? czy za reklamacjê odpowiada ostatni
sprzedawca czy hurtownia ? czy macie jakies doswiadczenia z takimi
przypadkami ? czy rzecznik konsumenta mo¿e co¶ poradziæ ?

czy mozecie mi jakos pomóc ? bo wychodzi na to ¿e winny jestem ja ze wogóle
reklamuje

pozdr
rt

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
 
07-17-2008, 11:36
J.F.
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

U¿ytkownik "rt" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g5n93a$d9g$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Nie znalazlem niczego moglo przebic opone i detkê - nie moge tez
> stwierdziæ ze detka poprostu nie pek³a lub ze opona nie jest winna.
> si³a
> rzeczy nie zatrzyma³em sie natychmiast tylko po przejechaniu jakiej¶
> drogi.
> Pogiêta jest felga delikatnie.
> W sklpie z³ozylem reklamacjê na opone i dêtkê. Po 3 tygodniach
> koledzy
> stwierdzili ze by³o jechane bez powietrza i dlatego dosz³o
> uszkodzenia -
> reklamacji nie uznali
> czy jezeli peka detka i ulega zniszczeniu opona i felga to
> sprzedawca detki
> oddaje 40 z³ za detke i jest ok czy odpowiada za wszystko ?


Ha, tego nikt nie wie, a sprawa sadowa moze byc dluga i niepewna :-)

Tak na zdrowy rozum to sprzedawca odpowiada za niesprawna detke,
ewentualnie za koszt jej wymiany, ewentualnie mogl ja uszkodzic
montujacy
[przyszczypienie detki].
ALe to ze jechales na flaku i uszkodziles opone i felge to juz twoja
wina.

> czy za reklamacjê odpowiada ostatni sprzedawca czy hurtownia ?


Teoretycznie scigasz ostatniego sprzedawce, a uzyskane prawa sa
przechodnie -
sprzedawca moze od hurtownika itp.
W praktyce pojdzie reklamacja lancuszkiem, i jak producent stwierdzi
ze nie jego wina,
to wszyscy odmowia. Ale sie odbije jak wygrasz w sadzie [za 5 lat
:-)]

> czy rzecznik konsumenta mo¿e co¶ poradziæ ?



Poradzic to na pewno.
A jestes konsumentem, czy firma ktorej prawo konsumenkie nie chroni ?

J.


 
07-17-2008, 11:42
Bard13
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

On 17 Lip, 13:06, "rt" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> Wymieni³em w przyczepie opony i dêtki na nowe pewnego dnia co mnie kosztowa³o
> parê z³otych. Nastepnego dnia pojecha³em przywie¶æ piach - przyczepa 4,5 tony
> piachu by³o 3,9 tony - mam paragon. niestety w czasie jazdy poszlo jedno
> ko³o. Nie znalazlem niczego moglo przebic opone i detkê - nie moge tez
> stwierdziæ ze detka poprostu nie pek³a lub ze opona nie jest winna. si³a
> rzeczy nie zatrzyma³em sie natychmiast tylko po przejechaniu jakiej¶ drogi.
> Pogiêta jest felga delikatnie.
> W sklpie z³ozylem reklamacjê na opone i dêtkê. Po 3 tygodniach koledzy
> stwierdzili ze by³o jechane bez powietrza i dlatego dosz³o uszkodzenia -
> reklamacji nie uznali
> Proszê o pomoc, jak walczyc o swoje, opony nie przegryz³em detki nie
> przedziurawilem, zaplacilem za wszytsko i okazje sie ze najlepiej zebym
> zaplacil jeszcze raz
> czy jezeli peka detka i ulega zniszczeniu opona i felga to sprzedawca detki
> oddaje 40 z³ za detke i jest ok czy odpowiada za wszystko ? w tym wypadku
> jeden sprzedawca sprzedaje wszystko ? czy za reklamacjê odpowiada ostatni
> sprzedawca czy hurtownia ? czy macie jakies doswiadczenia z takimi
> przypadkami ? czy rzecznik konsumenta mo¿e co¶ poradziæ ?
>
> czy mozecie mi jakos pomóc ? bo wychodzi na to ¿e winny jestem ja ze wogóle
> reklamuje
>


Ale co reklamujesz? Dêtkê i oponê czy felgê?
Bo sp³±wili ciê twierdz±c, ¿e ko³o uszkodzone zosta³o w skutek jazdy
nienapompowan± dêtk± z opon± i maj± racjê.
Ale nie ma zwi±zku to z pêkniêciem dêtki, o ile zosta³a prawid³owo
dobrana do danej pracy (przyczepa mo¿e i do 4,5 t, ale sprawdza³e¶
wytrzyma³o¶æ na nacisk na o¶ jak kupowa³e¶ dêtkê?)
 
07-17-2008, 15:01
rt
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

konsumentem jestem
detka byla z przeznaczeniem do tego typu kola i pracy - rowerowej tam nie
zalozy³em

ja na tym badziewiu w jedna stronê przejecha³em 100 km i by³o ok i udalo mi
sie nawet wrociæ te 80 dopoki nie pie........ z ladunkiem - jezeli nie
mia³bym pojecia zlozyc kola do kupy, pewnie od razu by³aby d...

najbardziej wq... mnie to ze zaplaci³em calkiem sporo kasy, przy pierwszej
probie towar okaz³ sie wadliwy - nie zalozylem jednej opony i detki i nie
przejechalem na nich 1 tys km tylko wiecej w zyciu - i tak naprawde nie mam
prawa do niczego

mozna produkowac buble praktycznie bezkarnie, jezeli tylko dostane protokól
reklamacyjny oczywiscie podziele sie informacja o tej firmie w necie

dzieki
rt

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
 
07-17-2008, 20:07
Marcin
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±


U¿ytkownik "rt" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g5nmsk$5h9$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> konsumentem jestem
> detka byla z przeznaczeniem do tego typu kola i pracy - rowerowej tam nie
> zalozy³em
>
> ja na tym badziewiu w jedna stronê przejecha³em 100 km i by³o ok i udalo
> mi
> sie nawet wrociæ te 80 dopoki nie pie........ z ladunkiem - jezeli nie
> mia³bym pojecia zlozyc kola do kupy, pewnie od razu by³aby d...
>
> najbardziej wq... mnie to ze zaplaci³em calkiem sporo kasy, przy pierwszej
> probie towar okaz³ sie wadliwy - nie zalozylem jednej opony i detki i nie
> przejechalem na nich 1 tys km tylko wiecej w zyciu - i tak naprawde nie
> mam
> prawa do niczego
>
> mozna produkowac buble praktycznie bezkarnie, jezeli tylko dostane
> protokól
> reklamacyjny oczywiscie podziele sie informacja o tej firmie w necie
>
> dzieki
> rt
>
> --


Jakiej Marki opony ?Jakia nosnosc opony? bo nawet jak bylo 3,8 tony to
jakas duza nosnosc wychodzi prawie tona na opone !!! Do tego musiala by byc
opona C i to dobra...



> Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]


 
08-01-2008, 12:54
rt
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

koniec sprawy wyglada tak:
rzeczoznawca z hurtowni opon nie ustali³ nic poniewaz panowie ze sklepu
Milerol p. Oleszka z Milejowa wyrzucili dêtkê do smietnika i nie sposób by³o
jej odnale¿æ. Trzeba by³o zadac sobie nie ma³o trudu ¿eby wydobyæ
zmasakrowan± detkê ze srodka - do sklepu zosta³ oddany caly komplet - detka
opona i felga. Dziwny jest fakt po co to by³o zrobione - mo¿e detka by³a
zle¿a³a ale sprzedana jako pe³nowarto¶ciowa - NIE WIEM tego. I detka i opona
by³y na gwarancji - pisemnej - okaza³o sie bezwarto¶ciowej. Rzecznik praw
konsumenta swierdzi³ ze kupujacy moze sprawe skierowac do s±du i s±dzic siê
cywilnie - i on innej drogi nie widzi.
Sytuacja z rozpatrywaniem reklamacji w sklepie Milerol nie jest pierwsza -
dwa lata temu sprzedano mi ciekn±cy akumulator i równie¿ nie by³o podstaw do
reklamacji.

Najlepiej jest sprzadaæ wzi±æ pieni±dze a w razie problemów kupujacego mieæ
w .............

pozdr
rt

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
 
08-01-2008, 13:04
Gokiburi
Go¶æ
 
Re: reklamacja opony i dêtki - jak walczyæ ze sprzedawc±

On Aug 1, 8:54 pm, "rt" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> Sytuacja z rozpatrywaniem reklamacji w sklepie Milerol nie jest pierwsza -
> dwa lata temu sprzedano mi ciekn±cy akumulator i równie¿ nie by³opodstaw do
> reklamacji.


Dziwny jestes... raz sie naciales i idziesz jeszcze raz do nich
kupowac. Bardzo dziwny...



« | »



na Forum Kierowców
thread
reklamacja aku w Norauto - Witam, W grudniu 2008 kupiłem u nich akumulator (przeklejona varta) z 3 letnią gwarancją. Od miesiąca ładuje go co 5-6 dni i... Forum samochodowe
Reklamacja opon w sklepie internetowym - Witam, Po prze³o¿eniu na zimówki mam zamiar zareklamowaæ letnie opony Uniroyal Rallye 550. Ostatnio jak by³em je wywa¿yæ wysz³o, ¿e... Forum samochodowe
¦wiece ¿arowe dalsza Wojna ze sprzedawc± - By³o tak: ....Kupi³em w tradycyjnym sklepie Bosh ¶wiece ¿arowe 0 250 201 001 , mówi³em sprzedawcy ¿e potrzebuje do Ford Fiesta 1991r... Forum samochodowe
Zbieznosc kol - reklamacja uslugi - Hej! Niedawno zalozylem na przod nowe opony. Zlecilem w warsztacie wywazanie i zbieznosc. Po poltora miesiaca jedna z opon jest scieta na... Forum samochodowe
dêtki - opony - witam, mam kilka pytañ dot. ewentualnego ³apania gumy. Ja generalnie mam szprychowe ko³a wiêc je¿dzê na dêtkach ale z przodu mam oponê... Forum motocyklistów



Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks