Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
U¿ytkownik "Budzik" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D3A726E8355budzik61pocztaonetpl@127.0.0.1 ...
> U¿ytkownik neelix [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ...
>
>>>>>> Widzê "zamiast".
>>>>> swietne. To teraz zobacz, kto to napisa³...
>>>> Ja widzê pogl±dy i widzê zamiast i o to chodzi³o.
>>> ja mam nadzieje, ze chociz ty rozumiesz to, co piszesz.
>> W dyskusji doros³ych ludzi nie jest wymagany jêzyk przedszkolaka.
>> Bywaj± skróty my¶lowe, a jak kto¶ nie rozumie to dopytuje, a nie
>> wyci±ga idiotyczne wnioski i zadaje prymitywne pytania w stylu: kiedy
>> wreszcie zrobisz PJ?
> Aha, czyli przytyk o doroslosci jest ok?
> A pytanie o PJ, hociaz nie moje, to jest w³asnie taki skrót myslowy z do¶æ
> jasn± sugesti±.
Masz w±tpliwo¶ci, ¿e doro¶li ludzie powinni rozmawiaæ na wy¿szym poziomie?
neelix
neelix
03-13-2010, 14:40
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
U¿ytkownik "Budzik" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D3A7288F5083budzik61pocztaonetpl@127.0.0. 1...
> U¿ytkownik neelix [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ...
>
>> Pierdo³ami siê nie bêdê zajmowaæ. Masz stosowaæ siê do pord i tyle.
>> Nie masz prawa utrudniaæ ruchu i powodowaæ zagro¿enia.
> jak zwykle - jak do konkretów to odpowiedz polega na wyrazeniu zdania, ze
> odpowiadac nie bedziesz.
> Papa...
Jakich konkretów? Masz stosowaæ siê do pord i tyle.
neelix
neelix
03-13-2010, 14:43
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
U¿ytkownik "Shrek" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:4b9ba72e$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].net.pl...
> neelix pisze:
>
>>> Zwykle wystarczy przed skrzy¿owaniem zdj±æ nogê z gazu. Zauwa¿, ¿e
>>> mówimy o sytuacji gdzie jest t³ok (bo jak jest lu¼no to po co puszczaæ),
>>> a wtedy je¿dzi siê raczej wolno.
>>
>> Prawo wyznacza hierarchiê pierwszeñstwa.
> Natomiast nie wyznacza konieczno¶ci jego egzekwowania.
Absolutnie. Maj±c zielone puszczasz tych na czerwonym. Id¼ na egzamin i
zaproponuj takie rozwi±zania.
>> Z zje¿d¿anie na lewy pas, by jaka¶ figura wjecha³a sobie z
>> podporz±dkowanej to nie jest puszczanie przy lu¼nym?
> Jest, ale wtedy to ju¿ nikomu nie przeszkadza.
Pewnie, sam jeste¶ na drodze. To znaczy was dwóch:Ty i ten, który do¶wiadcza
pierwszeñstwa bêd±c na podporz±dkowanej.
>> Popadacie w paranojê. jeste¶cie niewolnikami fa³szywie pojêtej kultury.
>> Polecam jednak pord.
> A co ma jedno do drugiego?
O ile jest zastêpowany przez kulturê to ma du¿o.
neelix
neelix
03-13-2010, 14:53
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
U¿ytkownik "Budzik" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D3A944704C22budzik61pocztaonetpl@127.0.0. 1...
> U¿ytkownik neelix [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ...
>
>>>>> My¶lê, ¿e lepiej ni¿ Ty. W koñcu w przeciwieñstwie do Ciebie zda³em
>>>>> taki egzamin (pomijam, ¿e za pierwszym razem.
>>>> Ciebie na nic wiêcej nie staæ.
>>>> "Chamstwu w ¿yciu nale¿y przeciwstawiaæ siê si³om i godno¶ciom
>>>> osobistom". I to robiê. Têpiê chamstwo.
>>> pdoba mi sie ta dyskusja:
>>> jak ktos powie neelixowi ze ten nie ma PJ, to jest swinia.
>> ¦winia? Znowu bzdurne wnioski.
> swinia wsensie netywnego postrzegania.
Nie kombinuj.
>> Taki jest po prostu têpy i siê tylko
>> o¶miesza. Nikomu na grupie na powa¿nie nie zarzucam braku PJ, bo
>> dopóki kto¶ sam nie napisze nie mam takiej wiedzy. Prymitywnym
>> podszczypywanim dowarto¶ciowuj± siê tylko prymitywni ludzie.
> to wiele mówi o ilosci obelg jakie z siebie wyrzucasz.
Personalne wycieczki zostawiæ bez echa? Mo¿na oczywi¶cie olaæ takiego
delikwenta, ale lepiej mu zwróciæ uwagê, ¿e siê tylko o¶miesza.
>>> Jak neelix powie komus ze jest cham, to jest walka z brakiem
>>> wychowania.
>>>
>> Co ma wychowanie do ³amania prawa drogowego? Znowu masz jakie¶
>> dewiacje?
> no wlasnie, patrz wyzej.
> Mam jakies dewiacje? Mia³em jakies wczesniej? Masz jakies papiery, ktore
> pozwala³yby ci oceniac stan mojej psychiki?
Mnie wystarcza ocena wypowiedzi.
>> Mnie wychowanie nie interesuje. Mnie intersuje
>> przestrzeganie prawa najlepiej jak siê potrafi.
> problem polega tylko i wylacznie na tym, ze ty widzisz albo, albo. Ja
> widze, ze jedno drugiego nie wyklucza.
> Ale mysle, ze nie ma co d³uzej dyskutowac - jak dojdziemy do jakis
> konkretnych wniosków - napiszesz, ze g³upotami nie masz czasu sie
> zajmowac,
> ze nie warto odpowiadac, lub cos podobnego.
Bo ca³a ta dyskusja to balonik rozdêty do niebotycznych rozmiarów i bicie
piany. Wiêcej prawa, a mniej samowoli.
neelix
neelix
03-13-2010, 15:08
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
Użytkownik "Shrek" <lskorupk@wirtualnapolska.pl> napisał w wiadomości
news:4b9ba7c3$1@news.home.net.pl...
> neelix pisze:
>
>>>> I niech nie oczekuje że ja będę wpuszczał.
>>> Nie oczekujÄ™ - jak mnie ktoÅ› wpuszcza to korzystam, jak nie to czekam -
>>> nie widzÄ™ problemu.
>> Tylko jeśli ktoś wpuszcza to łamie zasady pierwszeństwa.
> Nie łamie. Nie ma obowiązku korzystać z pierwszeństwa.
Kto Ciebie tego nauczył? Szkoła jazdy była pod górkę?
>>>> Jak ktoś głupi to zostawia kluczyk w stacyjce, bo ja wyjmuję zawsze.
>>> To jak sprawdzasz stopy bez kluczyka? :P
>> Kiedy przestaniesz się kompromitować? Aż taka ignorancja?
> Jak odpowiesz
Mam odpowiadac na widentnie głupie pytania? Nie zamierzam.
>>>> A jak wyjazdów jest kilka dziennie i niektóre krótkie to mam sprawdzać
>>>> za każdym razem czy może czasem wystarczy raz dziennie?
>>> No skoro jak na egzaminie, to konsekwentnie przed każdym.
>> Co jak na egzaminie, bo opowiadasz jakieś brednie? A kto po każdym
>> zaparkowaniu wysiada i sprawdza światła i płyny? Chyba tylko ci
>> odmóżdżeni "kulturalni".
> Przed każdym "wsiądnięciem" do samochodu i wyjazdem na miasto -
> przynajmiej tak było na moim egzaminie.
Nie ma przeciwskazań do sprawdzania. Żarówki nie przepalają się w
określonych godzinach.
neelix
neelix
03-13-2010, 15:29
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
Użytkownik "Czabu" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisaÅ‚ w
wiadomoÅ›ci news:hng1ro$34l$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
>
> Użytkownik "neelix" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisaÅ‚ w wiadomoÅ›ci
> news:hnfrjq$vu$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
>
>> To jest bicie przez was piany z gówna. Sami sobie stwarzacie problemy i o
>> nich usilnie dyskutujecie.
> Przecież problem to Ty stworzyłeś. Większość osób w tym wątku nie neguje,
> że istnieje coś takiego jak kultura. Ty jeden masz problem ze zrozumieniem
> tego.
Kultura zamiast prawa i przeciwko temu występuję.
>> Wystarczy, że jest głupie a przez to niebezpieczne. Wiele rzeczy można
>> przewidzieć, ale głupka hamującego w celu ustąpienia pierwszeństwa
>> nieposiadającemu owego pierwszeństwa można nie przewidzieć. Dlatego jeden
>> drugiemu wjeżdża w dupę, oczywiście na życzenie wpuszczającego.
> Widzisz, dochodzimy do sedna problemu. Ty twierdzisz, że nie można
> przewidzieć, a ja uważam, że piszesz bzdury. Jeżeli nie jesteś w stanie
> przewidzieć, że samochód jadący przed Tobą może się zatrzymać (niezależnie
> z jakiego powodu, "prawnie" czy "bezprawnie") to jesteÅ› albo idiotÄ…, albo
> nie masz pojęcia o prowadzeniu samochodu. W dodatku nikt tu nie pisał o
> gwałtownym, awaryjnym hamowaniu, żeby kogoś wpuścić mimo, że nie ma
> takiego obowiązku. To Ty sobie to dopowiedziałeś, bo tylko w ten sposób
> możesz próbować bronić swoich bredni. Cały czas była mowa o manewrach,
> które kierowcy na drodze z pierwszeństwem nic nie kosztują. Zdjęcie nogi z
> gazu, zmiana pasa, powstrzymanie się od gwałtownego przyspieszenia, itp.
> To jest kultura i myślenie oraz płynna jazda. Tego nie rozumiesz, albo już
> zrozumiałeś, ale nie masz jaj, żeby się do tego przyznać.
Masz obowiązek unikania powodowania zagrożeń. Zmiana pasa bez powodu to
głupota. Prawo określa zasady pierwszeństwa. Fałszywa kultura nie moze tego
burzyć.
>> I jak nie ma kopa to nie wjeżdża. Wjeżża tak, by nie było wymuszenia.
> Rozumiesz co czytasz? Nikt nie wymusza. To kierowca z pierwszeństwem
> decyduje, czy może sobie pozwolić na wpuszczenie kogoś z podporządkowanej.
Na jakiej podstawie, bo kierowca ma stosować się do przepisów m.in. o
pierwszeństwie.
>> Pierlisz głupoty.
> To jest jak rozumiem jeden z Twoich rzeczowych argumentów o które
> prosiłem?
Cel uświęca środki.
>> Nie wpuszczę, bo prawo określa pierwszeństwo. Jak pies na michę ma czekać
>> na swojÄ… kolej.
> Nie przepuścisz kobiety z płaczącym dzieckiem w kolejce, bo "jak pies na
> michę ma czekać na
> swoją kolej"? To jest właśnie brak kultury.
Jeszcze nie widzisz, że znowu bredzisz o jakichś kolejkach i kobietach? Nie
rozumiesz co to jest droga, ruch drogowy i prawo? No to nie przytaczaj
jakichś pierdoł mających się nijak do tematu.
> Tym się różnimy i dlatego nie możemy dojść do porozumienia. Ja nie mam
> problemu, żeby kogoś w kolejce przepuścić mimo, że nie muszę tego robić.
> Mnie nikt za mordę nie musi trzymać przepisami, żebym myślał i umiał
> funkcjonować w społeczeństwie.
I daltego, że kierujesz się widzimisię powinieneś jak to napisałeś być
trzymanym za mordÄ™.
>> Niczego nie będę udowadniał.
> Bo nie jesteś w stanie, ale o tym wiem już od jakiegoś czasu. Świadczy to
> tylko o Tobie i Twoich wypocinach.
Sam wiem na co mam ochotÄ™.
> Macie stosować się do prawa albo PJ do
>> szuflady. Schizofrenia was dopadła?
> Znów skorzystam z Twojego ulubionego "argumentu": nie stosuj na mnie/nas
> swoich projekcji.
To jest do wszystkich milośników zastępowania prawa falszywą kulturą. W
obliczu zalewajÄ…cego drogÄ™ chamstwa ta pseudokultura jest dla mnie sprawÄ…
n-ciorzędną.
>> Dobrze, że nie 250 pojazdów. To są dyrdymały. Opowiadasz pierdoły.
> He, he, he :-) A skąd wziąłeś wcześniej sznur 10 pojazdów? Tobie wolno
> wymyślać ilość pojazdów, a mnie nie?
> Argumenty: "pierdoły" i "dyrdymały" są najbardziej rzeczowe jakie
> znalazłeś? Co za nędza umysłowa...
Liczba pojazdów z tyłu jest bez znaczenia tak jak z boku.
>> Moje zdrowie ma siÄ™ dobrze. Pytania sÄ… zbyteczne. To nie piaskownica.
>> Droga to nie miejsce na poglądy i widzimisię więc sam się ośmieszasz.
>> Jeżdżę wystarczająco długo by nie ulegać bredniom i nowomodom domorosłych
>> twórców prawa i kultury. Tylko stosowanie prawa pozwala przewidywać i być
>> przewidywalnym.
> Nie wiem czy zauważyłeś, ale to jest grupa dyskusyjna. Tu się dyskutuje,
> wymienia poglÄ…dy. Nie rozumiesz tego, jak wielu innych rzeczy, mogÄ™ Ci
> tylko współczuć ograniczenia umysłowego. Zarzucasz mi pieprzenie głupot,
> ale nie potrafisz rzeczowo odpowiedzieć na proste pytania. Stawiasz tezy,
> ale nie potrafisz ich obronić, zmieniasz temat, myslisz, że w ten sposób
> zamaskujesz swoją głupotę i ograniczenie. Niestety słabo Ci idzie.
> Z jednej strony upierasz się, że prawo trzeba bezwzględnie stosować
> twierdząc, że to zapewni wszystkim bezpieczeństwo. Z drugiej strony
> krytykujesz niektóre przepisy, które wg Ciebie są głupie i bezsensowne
> (np.światła). To w końcu jak jest? Dopuszczasz możliwość, że jakiś przepis
> jest bezsensowny lub nieprecyzyjny, ale gdy robi to ktoś inny to już
> niedobrze? Jesteś zwykłym hipokrytą i to najgorszego gatunku.
To, że niektóre przepisy są głupie i bezsensowne nie zmienia faktu, ze
wszyscy mają obowiązek stosować się do nich więc Twoje zarzuty o jakiejś
hipokryzji są absurdalne. Do mojego stosunku do świateł szczególnie.
> Przeraża mnie, że być może rzeczywiście szkolisz innych kierowców. Jeżeli
> wkładasz im do głowy takie brednie i jest więcej takich osób jak Ty, to
> nigdy w tym kraju nie będzie wysokiego poziomu wyszkolenia kierowców.
> Przeraża mnie, że wykazujesz totalny poziom odmóżdżenia. Jeżeli nie ma
> przepisu, nakazu, to nie można myśleć i się dostosowywać do sytuacji. To
> przez takich jak Ty, powstają nowe zakazy, nakazy, bo inaczej nie można
> nad idiotami zapanować.
A dopiero światłomaniacy opowiadali brednie, ze mamy nakaz świecenia bo
kilku kierowców nie zapalało już po pierwszej kropli deszczu lub po
zapowiedzeniu pogorszenia pogody w mediach.
> Nie wierzyłem, że ta dyskusja doprowadzi do zmiany Twojego zdania lub
> chociaż rzeczowej dyskusji bo wielokrotnie udowodniłeś, że w Twoim
> przypadku jest to niemozliwe. Mam tylko nadzieję, że kilka osób, które
> myślą/myślały podobnie jak Ty, zrozumieją, że być może życzliwość, kultura
> i myślenie na drodze nie są głupie i warto zacząć je stosować.
>> "Chamstwu w życiu należy przeciwstawiać się siłom i godnościom osobistom"
> Jeżeli to jest Twoje motto życiowe, a Ty identyfikujesz się z postacią,
> która to powiedziała, to wiele wyjaśnia...
Motto jest wyjątkowo życiowe i godne polecenia. W obliczu zalewu drogowego
debilizmu, chamstwa i fałszywie pojętej kultury polska droga to pole bitwy,
a może i wojny. Wygrywa ten, który wraca w stanie w jakim wyjechał.
neelix
neelix
03-13-2010, 15:32
neelix
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
U¿ytkownik "Shrek" <lskorupk@wirtualnapolska.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:4b980a00$1@news.home.net.pl...
> neelix pisze:
>
>> a dziur ma nie byæ, bo p³acimy podatki.
> Podobnie jak pieszych poza przej¶ciami itd. We¼ ty lepiej daj sobie spokój
> z je¿d¿eniem je¶li zdjêcie nogi z gazu przez poprzednika jest dla ciebie
> tak ekstremaln± i niespodziewan± sytuacje, ¿e twoim zdaniem zagra¿a
> bezpieczeñstwu ruchu. Mo¿e i jestem z tego jednego procenta kierowców,
> którzy je¿d¿± poni¿ej ¶redniej, ale dla mnie to sytuacja zupe³nie normalna
> i niestresuj±ca.
> Je¶li to ci sprawia k³opot, to jak nic pierdolniesz komu¶ w kuper jak
> naprawdê zahamuje
Je¶li auto nie odmówi pos³uszeñstwa to nie ma takiej mo¿liwo¶ci. Ciekawy
jestem ile lat je¼dzisz, ¿e mnie takich rad udzielasz. To znaczy odpowiedz
sobie i ile Ci brakuje do mnie.
neelix
neelix
03-13-2010, 16:11
Shrek
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
neelix pisze:
> Absolutnie. Maj±c zielone puszczasz tych na czerwonym.
Nie przypominam sobie.
>>> Z zje¿d¿anie na lewy pas, by jaka¶ figura wjecha³a sobie z
>>> podporz±dkowanej to nie jest puszczanie przy lu¼nym?
>> Jest, ale wtedy to ju¿ nikomu nie przeszkadza.
>
> Pewnie, sam jeste¶ na drodze. To znaczy was dwóch:Ty i ten, który
> do¶wiadcza pierwszeñstwa bêd±c na podporz±dkowanej.
To chyba logiczne, ¿e zje¿dzam na lewy je¶li tam jest wolne. Je¶li nie,
to sobie klient z podporz±dkowanej poczeka, chyba ¿e jestem na tyle
daleko, ¿e zdejmê nogê z gazu i on zd±¿y.
>> A co ma jedno do drugiego?
>
> O ile jest zastêpowany przez kulturê to ma du¿o.
Nie zastêpowany, a uzupe³niany.
Shrek.
Shrek
03-13-2010, 16:15
Shrek
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
neelix pisze:
>>> Tylko jeśli ktoś wpuszcza to łamie zasady pierwszeństwa.
>> Nie łamie. Nie ma obowiązku korzystać z pierwszeństwa.
>
> Kto Ciebie tego nauczył? Szkoła jazdy była pod górkę?
Jazda i ruszanie pod górkę też była A ciebie uczyli, że jak masz znak
pierwszeństwa, to masz się pchać na pałę? Nic dziwnego, że zdac nie
możesz - zmień instruktora.
>>> Kiedy przestaniesz się kompromitować? Aż taka ignorancja?
>> Jak odpowiesz
>
> Mam odpowiadac na widentnie głupie pytania? Nie zamierzam.
Twiedzisz, że sprawdzasz stopy bez kluczyka. To głupie stwierdzenie.
Pytanie jak to robisz to nie jest głupie pytanie.
>> Przed każdym "wsiądnięciem" do samochodu i wyjazdem na miasto -
>> przynajmiej tak było na moim egzaminie.
>
> Nie ma przeciwskazań do sprawdzania. Żarówki nie przepalają się w
> określonych godzinach.
Na egzaminie masz sprawdzić - twierdzisz, że jeżdzisz na codzień jak na
egzaminie (już zdałeś?)
Shrek.
Shrek
03-13-2010, 16:18
Shrek
Go¶æ
Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
neelix pisze:
>> Je¶li to ci sprawia k³opot, to jak nic pierdolniesz komu¶ w kuper jak
>> naprawdê zahamuje
>
> Je¶li auto nie odmówi pos³uszeñstwa to nie ma takiej mo¿liwo¶ci.
Czyli zdejmuj±c nogê z gazu jednak nie powodujê zagro¿enia.
> Ciekawy
> jestem ile lat je¼dzisz, ¿e mnie takich rad udzielasz.
Krótko, tym bardziej mnie dziwi, ¿e zdjêcie nogi z gazu przez
poprzedzaj±cego ciê kierowcê jest dla ciebie tak ekstremaln± sytuacj±,
¿e nara¿a ciê na niebezieczeñstwo.
> To znaczy
> odpowiedz sobie i ile Ci brakuje do mnie.
Idzie wiosna... Przypomnienie - Wiem, że było, ale z racji zbliżającej się wiosny polecam
http://www.youtube.com/watch?v=8o-u0RFtyGY
Forum samochodowe
Idzie wiosna, czyli jaki wosk? - Cze¶æ,
jaki wosk polecacie? Turtle wax, K2, Castrol, jaki¶ inny? Do tej pory
u¿ywa³em Castrol, ale mo¿e jest co¶ lepszego?
Pozdr,
W.
Forum samochodowe
Idzie wiosna..... - Nie wiem jak u Was, ale u mnie Malopolsce mamy juz wiosne :). Od kilku
dni obserwuje istny wysyp partoli z suszarkami. A bylo tak fajnie w zimie.
...
Forum samochodowe
Idzie wiosna, bêd± warzywa. - Policja bije na alarm. Od pocz±tku marca do po³owy kwietnia zginê³o ju¿ 25
motocyklistów. Niestety to dopiero pocz±tek sezonu. Najwiêksza...