U¿ytkownik "Boombastic" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:496bada6$0$29415$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> A mo¿e zap³aci ten co podrapa³.
Jed¼ do metropolii Francji, Hiszpani, W³och i powiedz im to.
Powiedz, ¿e masz ultra drogie auto, na które pracowa³e¶ mnóstwo lat.
~
01-13-2009, 08:44
maciej debski
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
On 12 Sty, 21:12, "~" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> U¿ytkownik "Boombastic" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w
> wiadomo¶cinews:496bada6$0$29415$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ter.pl...
>
> > A mo¿e zap³aci ten co podrapa³.
>
> Jed¼ do metropolii Francji, Hiszpani, W³och i powiedz im to.
> Powiedz, ¿e masz ultra drogie auto, na które pracowa³e¶ mnóstwolat.
i co chciales przez to udowodnic? moze pojedz do ktoregos z krajów
skandynawskich, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Wielkiej Brytanii i
spróbuj kogos rysnac na parkingu i spieprzyc. ku twojemu zaskoczeniu
zatrzymaja Cie przypadkowi przechodnie i zwróca Ci uwage na to ze
zapomniales zostawic wlascicielowi samochodu kartke ze swoimi danymi
teleadresowymi.
m.
maciej debski
01-16-2009, 12:32
kamil
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
"maciej debski" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
On 12 Sty, 21:12, "~" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> U¿ytkownik "Boombastic" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w
> wiadomo¶cinews:496bada6$0$29415$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ter.pl...
>
> > A mo¿e zap³aci ten co podrapa³.
>
> Jed¼ do metropolii Francji, Hiszpani, W³och i powiedz im to.
> Powiedz, ¿e masz ultra drogie auto, na które pracowa³e¶ mnóstwo lat.
i co chciales przez to udowodnic? moze pojedz do ktoregos z krajów
skandynawskich, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Wielkiej Brytanii i
spróbuj kogos rysnac na parkingu i spieprzyc. ku twojemu zaskoczeniu
zatrzymaja Cie przypadkowi przechodnie i zwróca Ci uwage na to ze
zapomniales zostawic wlascicielowi samochodu kartke ze swoimi danymi
teleadresowymi.
Amen bracie, tu nieraz potrafia nawet uwage zwrocic, ze za szybko czlowiek
jechal. Pewnie dlatego kultura na drogach na nieco innym poziomie.
Inna sprawa, ze ludzie nie sa tak przywiazani do 10-letnich kanapowozow (bo
mozna je kupic za tygodniowke), raz przetarlem zderzak w jakiejs vectrze pod
marketem. Facet wyszedl, popatrzyl na rysy i powiedzial ze zaden problem.
Pozdrawiam
Kamil
kamil
01-13-2009, 06:10
TomiZS
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
> A czym mo¿na zawracaæ dupê szanownej policji?
> Jako¶ zachowanie policji jest dla mnie dziwne, bo nie raz widzia³em w TV
> jak badali przebieg st³uczki parkingowej i to nie przy³apanej na gor±co.
> By³o badanie ¶ladów i przystawianie pojazdów czy pasuj±. To od czego teraz
> jest policja?
NIestety tak jest. W moim przypadku, gdyby sprawczyni nie przyzna³a siê do
winy, musia³bym wnie¶æ sprawê do s±du z powódzctwa cywilnego. Polcji wszysna
¶wiedzctwo z urzêdu, gdy zaj¶cie ma miejsce w ruchu. Dochodz± wtedy
konsekwencje wynikaj±ce z "ucieczki z miejsca zdarzenia". Na szczêscie
mia³em ¶wiadka, wiêc nie g³upot± by³oby brniêcie w zaparte. Jednak¿e
otrzyma³em od Policji wytyczne, ¿e taka sytuacja mo¿e mieæ miejsce.
--
Pozdr.
TOMI
(Wawa Praga/Jelonki)
R216 Cabrio, R420D i MG ZS180.
TomiZS
01-13-2009, 06:04
TomiZS
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
> Mia³em ci ja st³uczkê na parkingu -- kto¶ zahaczy³ na osiedlowym parkingu
> o
> moje auto. Efekt: trochê zdarty zderzak.
> ===
>
> Co Ty by¶ zrobi³, gdyby¶ komu¶ podrapa³ lakier ?
> Zostawi³ wizytówkê za wycieraczk±? Szuka³ w³a¶ciciela przez kolejne dni ?
>
> Auto ma to do siebie, ze czêsto siê drapie.
> Komu przeszkadza maluje.
> P³aci ze swoich, albo z ubezpieczenia.
>
> Zawracanie pierdo³ami dupy policji jest nie na miejscu.
U mnie pewna Pani tak zadrapa³a, ¿e do wymiany by³ b³otnik i dwoje drzwi Na szczê¶cie by³ ¶wiadek i spisa³ numery.
--
Pozdr.
TOMI
(Wawa Praga/Jelonki)
R216 Cabrio, R420D i MG ZS180.
> Co Ty by¶ zrobi³, gdyby¶ komu¶ podrapa³ lakier ?
> Zostawi³ wizytówkê za wycieraczk±? Szuka³ w³a¶ciciela przez kolejne dni ?
Ja zostawi³em wizytówkê za wycieraczk± i dopisa³em d³ugopisem "przepraszam
:-)", to jest co¶ a¿ tak dziwnego? :-(
--
pozdrawiam,
z pó³obrotu ;-)
czak norris
01-12-2009, 19:45
fafik
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
Zadzwoni³em po policjê, przyjechali, spisali... i o to co dzi¶ dosta³em.
"Nie jest mo¿liwe wszczêcie postêpowania wyja¶niaj±cego w sprawie o
wykroczenia
z uwagi, i¿ czyn nie zawiera znamion wykroczenia".
I dalej:
"Zgodnie z interpr. przepisów S±dów, aby przeprowadziæ post. z art. 98 lub
124
KW czyn musi wyczerpywaæ znamiona wykroczenia... Dotyczy to kwestii, aby
zachodzi³o realne zagro¿enie dla ¿ycia/zdrowia... W analizowanym przypadku
nie
mia³o to miejsca".
I dalej zalecenie skierowania sprawy na drogê cywiln±.
G³upie gadanie. Pisa³ to niedouczony policjant. Oczywi¶cie ze nie jest to
uszkodzenie mienia, bo nie ma tu umy¶lno¶ci. Ale jest to wykroczenie z
art.86&1 kw (kolizja drogowa) i jako tak± Policja musi sie nia zaj±æ.
Id¼ i zg³o¶ protokolarnie o wykroczeniu i podaj co ustali³e¶.
fafik
01-12-2009, 20:08
Sebcio
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
fafik pisze:
> G³upie gadanie. Pisa³ to niedouczony policjant. Oczywi¶cie ze nie jest to
> uszkodzenie mienia, bo nie ma tu umy¶lno¶ci. Ale jest to wykroczenie z
> art.86&1 kw (kolizja drogowa) i jako tak± Policja musi sie nia zaj±æ.
> Id¼ i zg³o¶ protokolarnie o wykroczeniu i podaj co ustali³e¶.
Domniemujê z tego co pisa³ autor w±tku, ¿e zdarzenie nie mia³o miejsca
na drodze publicznej ani w strefie zamieszkania, tak wiêc nie mo¿e mieæ
zastosowania art. 86 par. 1 KW. Mo¿na by w ostateczno¶ci zastosowaæ art.
98 KW, ale policjant który przyjecha³ po fakcie nie móg³ stwierdziæ, ¿e
w chwili zdarzenia zagro¿one by³o czyjekolwiek bezpieczeñstwo, poniewa¿
nie by³o ¶wiadków zdarzenia. Nie mo¿na wiêc stwierdziæ, ¿e czyn
wyczerpa³ znamiona wspomnianego art.98 KW, dlatego policjant udzieli³
jedynej s³usznej rady.
--
Pozdrawiam,
Sebcio
Sebcio
01-12-2009, 20:38
Jacek \Plumpi\
Go¶æ
Re: St³uczka parkingowa - winny nie ¶cigany?
> G³upie gadanie. Pisa³ to niedouczony policjant. Oczywi¶cie ze nie jest to
> uszkodzenie mienia, bo nie ma tu umy¶lno¶ci. Ale jest to wykroczenie z
> art.86&1 kw (kolizja drogowa) i jako tak± Policja musi sie nia zaj±æ.
> Id¼ i zg³o¶ protokolarnie o wykroczeniu i podaj co ustali³e¶.
He he he. No w³a¶nie w tym rzecz, ¿e to nie jest kolizja drogowa, lecz
kolizja na parkingu.
Dok³adnie to zosta³o napisane w tym pi¶mie - tyle, ze typowym jêzykiem
prawniczym.
O tym czy dany czyn jest wykroczeniem drogowym czy te¿ nie jest, decyduje
Prawo o Ruchu Drogowym, którego zakres dzia³ania jest ograniczony do dróg
publicznych oraz stref zamieszkania, o czym mówi Art. 1 Pkt. 1 tego prawa.
Jednak¿e poza tymi strefami PoRD stosuje siê "je¿eli jest to konieczne dla
unikniêcia zagro¿enia bezpieczeñstwa uczestników tego ruchu".
Mówi o tym Art. 1 Pkt.2 PoRD
Zatem, aby dany czyn (w tym przypadku obtarcie samochodu) mog³o wyczerpywaæ
znamiona wykroczenia, musia³ by byæ dokonany w zakresie dzia³ania PoRD.
Czyli najpro¶ciej ujmuj±c musia³ by siê odbyæ na terenie dróg publicznych
lub w strefie zamieszkania lub te¿ poza tymi strefami jednocze¶nie stanow±c
zagro¿enie dla bezpieczeñstwa uczestników ruchu. Obdarcie zaparkowanego i
pustego samochodu nie stanowi³o zagro¿enia dla uczestników ruchu, gdy¿ ich w
tym samochodzie nie by³o.
I to w³asnie zosta³o napisane w tym pi¶mie ))
Zatem jedyna droga dochodzenia to tylko z powództwa cywilnego o umy¶lne czy
te¿ nieumy¶lne uszkodzenie mienia.
> Policja musi sie nia zaj±æ.
> Id¼ i zg³o¶ protokolarnie o wykroczeniu i podaj co ustali³e¶.
Ongi¶ zderzaki i listwy boczne by³y do tego celu stworzone - metalowe lub
gumowe.
Teraz s± bezsensownie malowane (straci³y swoj± funkcjonalno¶æ), by esteci
dali pracê lakiernikom.
Kto p³aci? Ostatni z³apany lub ubezpieczalnia.
Nie oczekujmy od policji szukania drapaczy.
Z jednej strony szoferzy podnosz± lament, ¿e policja czai siê za znakiem,
nie zajmuje siê bandytyzmem, a z drugiej strony chc±, by za moje podatki
szukaæ im winnego zadrapania.
Usuniêcie zadry jest takie kosztowne? To czemu szofer kupi³ takie drogie
auto, na które go nie staæ i zostawi³ samopas na parkingu? Czterech byczków
ochroniarzy powinno go pilnowaæ, skoro w³a¶ciciel tego ogromnego maj±tku siê
oddali³.
Kto winny - Czesc,
kto zostalby uznany winnym w sytuacji z rys: www.ctn.pl/1.jpg ?
Jurek
Forum samochodowe
st³uczka parkingowa - Powitaæ.
Dzisiaj niemi³e zdarzenie mnie spotka³o.
Kole¶ cofaj±c samochodem na ulicy waln± w moje zaparkowane moto. Mnie przy
tym nie...
Forum motocyklistów
[POR] kto winny - Skrzy¿owanie jak na obrazku:
http://vivaldiego.wroclaw.pl/~hojnorek/tmp/powst_slaskich.jpg
czerwony znak to znak STOP
nastêpnie przejazd...
Forum samochodowe
kto winny? - Jest taka sytuacja: 1 samochód cofa. W tym czasie doje¿d¿a do niego od ty³u
inny samochód i zatrzymuje siê o ~1m z ty³u, pierwszy kierowca za...