michal pisze:
> venioo pisze:
>> Szymon pisze:
>>> Poda³ realn± cenê. A to ¿e pokaza³e¶ real fotki niestety ceny auta
>>> raczej nie podbije
>>
>> Ale mi chodzilo o stwierdzenie
>> "jak na zdjêciach co¶ wygl±da jak z³om to na ¿ywo jest jeszcze gorzej"
>> bo staralem sie uczciwie przedstawic auto zeby uzyskac realna wycene.
>>
>
> Ale ja uczciwe stwierdzam. Bawiê siê w stare autka i ten fiat nie ma dla
> mnie ¿adnej warto¶ci. Nie op³aca siê go remontowaæ bo nie jest to ani
> ciekawa wersja ani ciekawy rocznik. ¯eby nim je¼dziæ i pucowaæ w gara¿u
> te¿ siê nie nadajê bo przerdzewia³y. Przez tê reklamê z pieskiem wielu
> pomiesza³o siê trochê i czasami za du¿ego fiata chc± nie wiadomo ile a
> to tylko du¿y fiat, których nat³ukli du¿o i jeszcze mo¿na spotkaæ taki w
> stanie nie tkniêtym przez rud±, blacharza i malarza.
>
Mowisz ze az tak bedzie z tym autem zle?? Pod spod nigdy nie wchodzilem,
a sam samochod to z rok temu widzialem. Teraz tylko ojciec zdjecia
przywiozl.
Jak ostatnio nim jezdzilem (ale to juz troche dawno) to 110km/h dawal
rade

A ze 125p z super-blach nie slynal, no to coz... Dzieki za pomoc

Na kwote z przedzialu 700-1200 sie nastawiam

Wlasnie o to mi chodzilo, zeby nie przyszedl ktos i powiedzial "Ooo
Panie, za 200 to dam jak jeszcze bak pelny"

Bo ten samochod jest teraz tylko rodzinnie problematyczny:
- babcia musi oplacic garaz
- samochod stoi 200km od wlasciciela i nikt nim nie jezdzi
- zarejestrowany i oplacony, ale to sie tez kiedys skonczy
--
venioo
--
venioo