U¿ytkownik "mk0t" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
Jak tankujê na Statoil, a poprzednio by³o BP
(zw³aszcza pod Jêdrzejowem) to jak najbardziej prawda
(i vice versa).
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto
> bardziej zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
Sprawd¼ czy od³±czenie akumulatora i reset "komputera" / wykasowanie b³êdów
nie przynosi podobnego efektu :-)
Pzdr
JKK
JKK
09-24-2008, 20:35
J.F.
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
U¿ytkownik "mk0t" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w
> sumie dziwne, bo jest ciezsze
Ale paliwo potrafi byc lepsze.
Z tym ze do kompletu powinno byc i pogorszenie po tankowaniu.
> 2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie
> radzi z oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
W samochodach raczej przesad, ale w innych przypadkach cos w tym
moze byc - takze w druga strone - brudne stawia mniejszy opor.
Modelarze lotniczy znaja turbulizatory
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie,
> auto bardziej zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest
> ciekawe
I w tym cos moze byc - inny olej, w innej ilosci, moze zresetowany
komputer.
> I teraz moje pytanie, czy Wam tez macie podobne wrazenia?
Ja zawsze wracajac z nart mam wrazenie ze auto chodzi ciszej i
ogolnie jakos lepiej.
No i ciekawe co to - skutek zmrozenia silnika, moze lagodnego
rozgrzewania, bo to ladnych pare minut z gorki, czy po prostu
przemarzniete uszy :-)
J.
J.F.
09-25-2008, 00:53
Rosomaczunio
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
mk0t pisze:
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
Ja mam wrażenie dokładnie odwrotne.
> 2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie radzi z
> oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
Tego z kolei zupełnie u siebie nie obserwuje.
> 3. Po wymianie
> oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej zrywne,
> poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
To czasem tak, bo podświadomość podpowiada, że cośtam poprawili.
> 4. Przy ladnej pogodzie
> (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce) wyraznie rosnie komfort
> podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta predkosc, glosnosc
> silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta psychologia
Muzyka tak, ale to prosty efekt psychologiczny. Co do pogody to osobiście
wolę jeździć w pochmurny dzień (byle nie padało) -- mniej niedzielnych
kierowców, rowerzystów itd.
--
Rosomaczki wskakujÄ… na krzaczki
Rosomaczunio
09-25-2008, 00:55
Rosomaczunio
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
radxcell pisze:
> moge Ci za to powiedziec kiedy _pogarsza_ sie kultura pracy silnika - po
> zatankowaniu na BP na Conrada w Warszawie. mialem wrazenie ze cos sie
> urywa w silniku, tak stukalo.
Mój silnik z kolei Jeta nie lubi, za to lubi Statoila, z którego w
związku z tym zacząłem korzystać mimo koszmarnych, "paragonowych" faktur.
--
Rosomaczki wskakujÄ… na krzaczki
Rosomaczunio
09-25-2008, 07:45
LEPEK
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
mk0t pisze:
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej
> zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
Czasem ma to swoje uzasadnienie. S³ysza³em od mechanika z serwisu (nie
ASO), ¿e jak przyje¿d¿a klient jak±¶ drobnostkê (typu czyszczenie
ga¼nika), to czêsto mu jeszcze np. hamulce odpowietrz±, linkê sprzêg³a
podci±gn±, czy co¶ w tym stylu, ¿eby klient poczu³ zmianê, poczu³ ¿e co¶
zosta³o zrobione.
> 4. Przy ladnej pogodzie (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce)
> wyraznie rosnie komfort podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta
> predkosc, glosnosc silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta
> psychologia
Ja mam tak z dziurawym wydechem.
Jak jest dziura i pierdzi, to jadê spokojnie, ¿eby nie ha³asowaæ. Ale za
to jak depnê, to norrrrrmalnieeeeeeee iiidzieeeeee jak przecinak
Pozdr
--
L E P E K - P r u s z c z G d a n s k i
no_spam [maupa] poczta [kropka] fm
Toyota Corolla 1,3 sedan --> cztery kó³ka
bez skutera
LEPEK
09-25-2008, 08:23
Agent
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
U¿ytkownik "mk0t" <mk0t.spam.goes@to.a.can.neostrada.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gbdjil$g7f$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Witam,
>
> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
> polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-) No
> i poruszylismy jeden temat, który wydaje mi sie dosc interesujacy. Otóz
> chodzi o to, kiedy mamy odczucie, ze nasze auto "lepiej jezdzi". Ponizej
> kilka zwiazków przyczynowo-skutkowych:
>
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
> 2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie radzi z
> oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto
> bardziej zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
> 4. Przy ladnej pogodzie (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce)
> wyraznie rosnie komfort podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta
> predkosc, glosnosc silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta
> psychologia
>
> I teraz moje pytanie, czy Wam tez macie podobne wrazenia? Czy moze sa
> zwiazane z jakimis innymi przyczynami? I teraz najwazniejsze, tak z
> czestej ciekawosci, czy ktos moze konkretnie opowiedziec, czy szczególnie
> w przypadku 3 bardziej dziala psychologia, czy faktycznie mozna miec
> przyjemniejsze doznania z jazdy?
>
Je¶li chodzi p.3 to ha³as i osi±gi takie same ale mi siê lepiej robi na
duszy jak sobie wyobra¿ê jak taki ³adny czy¶ciutki, ¿ó³ciutki olej wp³ywa
sobie w ³o¿yska, sprê¿arkê i inne zakamarki ).
Je¶li chodzi o p.4 to przy dobrej muzyce i g³osnej silnika wcale nie s³yszê
za to dajê mu po garach a¿ mruczy i fajni esiê wtedy jedzie.
Agent
09-25-2008, 08:50
Dman-666
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
Patrze a tu w szybce robal taki:
news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl ! Pewnie kiero jakis, ten
mk0t . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto
> bardziej zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
....co zacheca do mocniejszego wciskania w fotel-dopisz, ze ilosc spalonego
paliwa/100 w okresie poprzegladwym drastycznie wzrasta ;>
--
Dman-666
Jarek Srebrny, Stolec
Dman-666
09-25-2008, 09:23
Yacoos^
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
radxcell pisze:
> moge Ci za to powiedziec kiedy _pogarsza_ sie kultura pracy silnika - po
> zatankowaniu na BP na Conrada w Warszawie. mialem wrazenie ze cos sie urywa w
> silniku, tak stukalo.
O tak tak tak! Dwa razy na tej stacji tankowa³em i powiedzia³em sobie
nigdy wiêcej. Jak tam tankuje to auto jezdzi gorzej i pali wiêcej.
Na BP na Górczewskiej jest ok I teraz generalnie tankuje w³asnie albo
tam, albo na Statoil na Powstañców ¦l±skich
Pzdr
Yacoos^
Yacoos^
09-25-2008, 10:17
Wojtekk
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
U¿ytkownik "mk0t" <mk0t.spam.goes@to.a.can.neostrada.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gbdjil$g7f$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
> 2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie radzi z
> oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej
> zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
> 4. Przy ladnej pogodzie (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce)
> wyraznie rosnie komfort podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta
> predkosc, glosnosc silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta
> psychologia
>
> I teraz moje pytanie, czy Wam tez macie podobne wrazenia?
Jeszcze dwa przypadki przegapi³e¶:
5. Monta¿ magnetyzera
6. Zatankowanie PB98 zamiast PB95
W obu tych przypadkach pojawiaja siê wszystkie mo¿liwe pozytywne odczucia )
Pozdrawiam
Wojtek
Wojtekk
09-25-2008, 10:45
Romek
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
"radxcell" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:48da7f93$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].net.pl...
> *mk0t* wrote in <news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl>:
>> Witam,
>> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
>> polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-)
>> No i
>> poruszylismy jeden temat, który wydaje mi sie dosc interesujacy. Otóz
>> chodzi
>> o to, kiedy mamy odczucie, ze nasze auto "lepiej jezdzi". Ponizej kilka
>> zwiazków przyczynowo-skutkowych:
>
Mijajac fajna laseczke na chodniku, ktora jeszcze sie usmiechnie, wydaje mi
sie jakbym siedzial
za sterami jumojet.
I moze to glupie postepowanie...Powiedzmy... ktos mi siedzi dlugo na ogonie
poganiajac mnie i zmuszajac do
szybszej jazdy (a znaki nie pozwalaja). W koncu zniecierpliwiony gosc
wyprzedza mnie ostentacyjnie i pogardliwie
spoglada w moja strone kiedy mnie mija. Wtedy we mnie krew sie gotuje...za
wszelka cene staram sie go dogonic
i znow wyprzedzic..(no moze nie za wszelka cene i nie kosztem innych).