|
|
10-21-2009, 21:29
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
U¿ytkownik "Jan Strybyszewski" <ktos@w.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hbnk1c$fru$1@inews.gazeta.pl...
> Jacek "Plumpi" pisze:
>
>> Kto powiedzia³, ¿e darmo ?
>> Potrafisz zrozumieæ to, ¿e je¿eli kogo¶ staæ na zakup nowego auta to nie
>> op³aca mu siê naprawiaæ starego je¿eli zostanie przytarte, poniewa¿ w
>> Niemczech naprawa jest du¿o dro¿sza ni¿ w Polsce. Tam nikt Ci za takie
>> pieni±dze nie wyklepie i nie pomaluje jak u nas.
>
> U nas Mietek z niejednego przystanku wyklepal auto.
> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
> Bez watpienia idioci ...
A czy Ty je¼dzisz do Czech po piwo jak siê chcesz napiæ wieczorem, przecie¿
2-3 krotnie taniej jak w Polsce.
Czy po narzêdzia je¼dzisz do Niemiec, bo taniej jak w Polsce.
No popatrz, nie .... to tak¿e jeste¶ idiot±
> No 200z³ za drzwi razem z lakierem .... strach sie bac. Ile numerow
> Autoswiata jest pod warstwa szpachli ?
Auto¶wiat to dok³adaja ca³y rocznik do nowego, ¿eby w³a¶ciciel nowokupionej
fury mia³ w co pluæ zamiast sobie w brodê
> Wybacz ale opowiadasz jakies cuda... o Mietku co wyciagnal nieco za bardzo
> "nowke A3" i mu wyszlo A6 ale nie szkodzi ....
No popatrz, a w salonie kiedy¶ postawili Boeinga zrobionego z Mercedesa co
siê poobija³ w transporcie.
Tak samo g³upia, wyssana z palca historia jak Twoja.
> Tak oczywiscie trzeba jakos SOBIE uzasadnic ze sie kupilo 20 letnie padlo
> z Niemiec. Tak smiejmy sie nich ...
Je¿d¿ê znacznie m³odszym jako 2 w³a¶ciciel auta kupionego w polskim salonie
i ¿a³ujê, ¿e nie jest to jednak 20-latnie pud³o z Niemiec
> U Mietka za 10z³ wachacz bez problemu .... troche pokrwawiony ale nie
> szkodzi.
A co to jest ten "wachacz" i do czego s³u¿y ?
>> ¦miesz± mniê ludzie, którzy kupuj± auta za 3000z³ i licz±, ¿e siê nie
>> op³aca wsadzaæ 2000z³, bo to stare auto. Stare czy nowe ma byæ tak samo
>> bezpieczne.
>
> Chyba kpisz .... Zapewniam cie ze Mietek ze Zdzichem zrobia to za 500z³...
> o PRAWIE bedzie wygladac.... Nie wmowisz tu nikomu ze ktos kupi auto za
> 5000z³ i dolozy 10tys zeby bylo bezpiecznie....
Paluchy Ciê jeszcze nie rozbola³y od tego ssania ?
Wyra¼nie napisa³em 2000-2500z³ aby zapewniæ pe³ne bezpieczeñstwo jazdy.
>> Dla mnie zakup starego auta wi±¿e siê z zaprowadzeniem go do mechanika i
>> wymianie wszystkich zu¿ytych elementów, które maj± wp³yw na
>> bezpieczeñstwo jazdy.
>
> Mechanika Mietka on ma oko ... jak mowi ze prosto kola to prosto...
> Za darmo to nikt nie spojrzy na auto a nei po to ktos kupuje auto za 5tys
> by wladowac w nie drugie 5tys.
To Twój problem je¿eli je¼dzisz do takich partaczy.
Zapeniam Ciê, ¿e nie wszyscy tak robi± jak Ty
> A ten drugi silnik to od Mietka bierzesz za 500z³ ?
A czemu nie, jak nawali ?
Znajomy kiedy¶ sobie zrobi³ "kuku" w Peugeocie Partnerze. Auta te posiadaj±
bardzo nisko zamontowany wlot powietrza. Znajomy wjecha³ do wody i zaci±g³o
wodê do silnika. Rozerwa³o korpus silnika, urwa³o wa³ korbowy, silnik
szmelc. Nowy, koszt ponad 13 tys., prawie tyle co po³owa warto¶ci tego auta
 Ale uda³o mu siê u pana Mietka kupiæ taki silnik z rozbitka o 10 tys.
taniej.
Ty zapewne nie skorzysta³ by¶ z takiego bonusu, albo raczej kupi³ by¶ nowe
auto, no bo przecie¿ tamto to szmelc.
> Taaa jasne cdo auto to przystanek 8 razy lakierowany wiem tobie to nie
> przeszkadza.
Pewnie, ze nie przeszkadza. Auto jest auto, to nie Jasna Góra, tysi±c lat
nie bêdzie istnieæ. Ale póki da siê nim bezpiecznie je¼dziæ co mi
przeszkadza, ze drzwi by³y wyklepane i polakierowane ?
> Handlarze nie sprowadzaja coraz lepszy aut bo te sie dawno skonczyly
> Masz jakies dziwne wizje ... zuplenie oderwane od rzeczywistosci.
> Handlarze sprowadzaja jak najtsze padla... Dobre auto z Niemiec sa drozsze
> niz w Polsce wiec kto jest kupi jak tu marze handlarza jeszcze trzeba
> wlozyc. Wybacz oderwales sie od rzeczywistosci.
Ssiesz te paluchy, ³oj ssiesz ....
|
|
10-21-2009, 21:29
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
U¿ytkownik "Jan Strybyszewski" <ktos@w.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hbnk1c$fru$1@inews.gazeta.pl...
> Jacek "Plumpi" pisze:
>
>> Kto powiedzia³, ¿e darmo ?
>> Potrafisz zrozumieæ to, ¿e je¿eli kogo¶ staæ na zakup nowego auta to nie
>> op³aca mu siê naprawiaæ starego je¿eli zostanie przytarte, poniewa¿ w
>> Niemczech naprawa jest du¿o dro¿sza ni¿ w Polsce. Tam nikt Ci za takie
>> pieni±dze nie wyklepie i nie pomaluje jak u nas.
>
> U nas Mietek z niejednego przystanku wyklepal auto.
> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
> Bez watpienia idioci ...
A czy Ty je¼dzisz do Czech po piwo jak siê chcesz napiæ wieczorem, przecie¿
2-3 krotnie taniej jak w Polsce.
Czy po narzêdzia je¼dzisz do Niemiec, bo taniej jak w Polsce.
No popatrz, nie .... to tak¿e jeste¶ idiot±
> No 200z³ za drzwi razem z lakierem .... strach sie bac. Ile numerow
> Autoswiata jest pod warstwa szpachli ?
Auto¶wiat to dok³adaja ca³y rocznik do nowego, ¿eby w³a¶ciciel nowokupionej
fury mia³ w co pluæ zamiast sobie w brodê
> Wybacz ale opowiadasz jakies cuda... o Mietku co wyciagnal nieco za bardzo
> "nowke A3" i mu wyszlo A6 ale nie szkodzi ....
No popatrz, a w salonie kiedy¶ postawili Boeinga zrobionego z Mercedesa co
siê poobija³ w transporcie.
Tak samo g³upia, wyssana z palca historia jak Twoja.
> Tak oczywiscie trzeba jakos SOBIE uzasadnic ze sie kupilo 20 letnie padlo
> z Niemiec. Tak smiejmy sie nich ...
Je¿d¿ê znacznie m³odszym jako 2 w³a¶ciciel auta kupionego w polskim salonie
i ¿a³ujê, ¿e nie jest to jednak 20-latnie pud³o z Niemiec
> U Mietka za 10z³ wachacz bez problemu .... troche pokrwawiony ale nie
> szkodzi.
A co to jest ten "wachacz" i do czego s³u¿y ?
>> ¦miesz± mniê ludzie, którzy kupuj± auta za 3000z³ i licz±, ¿e siê nie
>> op³aca wsadzaæ 2000z³, bo to stare auto. Stare czy nowe ma byæ tak samo
>> bezpieczne.
>
> Chyba kpisz .... Zapewniam cie ze Mietek ze Zdzichem zrobia to za 500z³...
> o PRAWIE bedzie wygladac.... Nie wmowisz tu nikomu ze ktos kupi auto za
> 5000z³ i dolozy 10tys zeby bylo bezpiecznie....
Paluchy Ciê jeszcze nie rozbola³y od tego ssania ?
Wyra¼nie napisa³em 2000-2500z³ aby zapewniæ pe³ne bezpieczeñstwo jazdy.
>> Dla mnie zakup starego auta wi±¿e siê z zaprowadzeniem go do mechanika i
>> wymianie wszystkich zu¿ytych elementów, które maj± wp³yw na
>> bezpieczeñstwo jazdy.
>
> Mechanika Mietka on ma oko ... jak mowi ze prosto kola to prosto...
> Za darmo to nikt nie spojrzy na auto a nei po to ktos kupuje auto za 5tys
> by wladowac w nie drugie 5tys.
To Twój problem je¿eli je¼dzisz do takich partaczy.
Zapeniam Ciê, ¿e nie wszyscy tak robi± jak Ty
> A ten drugi silnik to od Mietka bierzesz za 500z³ ?
A czemu nie, jak nawali ?
Znajomy kiedy¶ sobie zrobi³ "kuku" w Peugeocie Partnerze. Auta te posiadaj±
bardzo nisko zamontowany wlot powietrza. Znajomy wjecha³ do wody i zaci±g³o
wodê do silnika. Rozerwa³o korpus silnika, urwa³o wa³ korbowy, silnik
szmelc. Nowy, koszt ponad 13 tys., prawie tyle co po³owa warto¶ci tego auta
 Ale uda³o mu siê u pana Mietka kupiæ taki silnik z rozbitka o 10 tys.
taniej.
Ty zapewne nie skorzysta³ by¶ z takiego bonusu, albo raczej kupi³ by¶ nowe
auto, no bo przecie¿ tamto to szmelc.
> Taaa jasne cdo auto to przystanek 8 razy lakierowany wiem tobie to nie
> przeszkadza.
Pewnie, ze nie przeszkadza. Auto jest auto, to nie Jasna Góra, tysi±c lat
nie bêdzie istnieæ. Ale póki da siê nim bezpiecznie je¼dziæ co mi
przeszkadza, ze drzwi by³y wyklepane i polakierowane ?
> Handlarze nie sprowadzaja coraz lepszy aut bo te sie dawno skonczyly
> Masz jakies dziwne wizje ... zuplenie oderwane od rzeczywistosci.
> Handlarze sprowadzaja jak najtsze padla... Dobre auto z Niemiec sa drozsze
> niz w Polsce wiec kto jest kupi jak tu marze handlarza jeszcze trzeba
> wlozyc. Wybacz oderwales sie od rzeczywistosci.
Ssiesz te paluchy, ³oj ssiesz ....
|
|
10-23-2009, 08:05
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
J.F. pisze:
>> U nas Mietek z niejednego przystanku wyklepal auto.
>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>> Bez watpienia idioci ...
>
> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
>
> A czemu ? Niemiec jest ubezpieczony, dostanie wysokie odszkodowanie,
> troche dolozy i kupi sobie nowe auto. Nie oplaca mu sie klepac.
No a Polski handlarz kupi wyklepie byle jak byle gdzie lewa cwiartke
wlutuje z innego i gra szafa.
> Zapewne nic. Sama szpachla. Ot - racjonalna technika naprawy
> powyzszego uszkodzenia. Drzwi sa technicznie dobre, klient chce zeby
> ladnie wygladaly, to sie je szpachla upiekszy.
>
> P.S uzywane drzwi bez wgniecen mozna za 100-200 zl kupic.
I polakierowac. No to teraz sie zastanow dlaczego te szroty z Niemiec
tyle kosztuja W polsce
>
> J.
>
|
|
10-23-2009, 08:05
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
J.F. pisze:
>> U nas Mietek z niejednego przystanku wyklepal auto.
>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>> Bez watpienia idioci ...
>
> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
>
> A czemu ? Niemiec jest ubezpieczony, dostanie wysokie odszkodowanie,
> troche dolozy i kupi sobie nowe auto. Nie oplaca mu sie klepac.
No a Polski handlarz kupi wyklepie byle jak byle gdzie lewa cwiartke
wlutuje z innego i gra szafa.
> Zapewne nic. Sama szpachla. Ot - racjonalna technika naprawy
> powyzszego uszkodzenia. Drzwi sa technicznie dobre, klient chce zeby
> ladnie wygladaly, to sie je szpachla upiekszy.
>
> P.S uzywane drzwi bez wgniecen mozna za 100-200 zl kupic.
I polakierowac. No to teraz sie zastanow dlaczego te szroty z Niemiec
tyle kosztuja W polsce
>
> J.
>
|
|
10-23-2009, 08:36
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
On Fri, 23 Oct 2009 10:05:41 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>J.F. pisze:
>>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>>> Bez watpienia idioci ...
>> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
>A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
>> A czemu ? Niemiec jest ubezpieczony, dostanie wysokie odszkodowanie,
>> troche dolozy i kupi sobie nowe auto. Nie oplaca mu sie klepac.
>No a Polski handlarz kupi wyklepie byle jak byle gdzie lewa cwiartke
>wlutuje z innego i gra szafa.
Ale czemu od razu cwiartke ? Nie ma mniejszych uszkodzen ?
>> P.S uzywane drzwi bez wgniecen mozna za 100-200 zl kupic.
>I polakierowac.
Albo i nie. Mozna sie nie przejmowac kolorem, mozna kupic od razu
polakierowane odpowiednio.
>No to teraz sie zastanow dlaczego te szroty z Niemiec
>tyle kosztuja W polsce
Ostatnio ? Kazdy szrot warty co najmniej 2500 euro.
A widzialem niemieckie skladowisko takich szrotow - calkiem dobre
sztuki stoja.
Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
nim nie dzialo
J.
|
|
10-23-2009, 08:36
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
On Fri, 23 Oct 2009 10:05:41 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>J.F. pisze:
>>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>>> Bez watpienia idioci ...
>> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
>A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
>> A czemu ? Niemiec jest ubezpieczony, dostanie wysokie odszkodowanie,
>> troche dolozy i kupi sobie nowe auto. Nie oplaca mu sie klepac.
>No a Polski handlarz kupi wyklepie byle jak byle gdzie lewa cwiartke
>wlutuje z innego i gra szafa.
Ale czemu od razu cwiartke ? Nie ma mniejszych uszkodzen ?
>> P.S uzywane drzwi bez wgniecen mozna za 100-200 zl kupic.
>I polakierowac.
Albo i nie. Mozna sie nie przejmowac kolorem, mozna kupic od razu
polakierowane odpowiednio.
>No to teraz sie zastanow dlaczego te szroty z Niemiec
>tyle kosztuja W polsce
Ostatnio ? Kazdy szrot warty co najmniej 2500 euro.
A widzialem niemieckie skladowisko takich szrotow - calkiem dobre
sztuki stoja.
Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
nim nie dzialo
J.
|
|
10-23-2009, 09:25
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
J.F. pisze:
> On Fri, 23 Oct 2009 10:05:41 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>> J.F. pisze:
>>>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>>>> Bez watpienia idioci ...
>>> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
>> A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
>
> Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
> jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
Owszem ale klepia drobne uszkodzenia a nie wspawanie jednej cwiartki
> Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
> 10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
> doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
> nim nie dzialo
Poszedl na zlom bo zlomowanie bylo tansze i korzystniejsze.
Moje zdanie jest takie i poparte dowodami ze 90% aut z Niemiec to
zwyczajny szmelc. A z tych pozostale 10% to polowa to auta drogie 3-5
letnie na ktore Polak chodzacy po komisach nie spojrzy
|
|
10-23-2009, 09:25
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
J.F. pisze:
> On Fri, 23 Oct 2009 10:05:41 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>> J.F. pisze:
>>>> Patrz pan to czemu c Niemcy nie klepia u nas swoich aut tylko sprzedaja?
>>>> Bez watpienia idioci ...
>>> Niektorzy klepia u nas. Ale to trzeba mieszkac blisko granicy.
>> A to ci z DDR w koncu i tak Polak kupi.
>
> Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
> jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
Owszem ale klepia drobne uszkodzenia a nie wspawanie jednej cwiartki
> Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
> 10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
> doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
> nim nie dzialo
Poszedl na zlom bo zlomowanie bylo tansze i korzystniejsze.
Moje zdanie jest takie i poparte dowodami ze 90% aut z Niemiec to
zwyczajny szmelc. A z tych pozostale 10% to polowa to auta drogie 3-5
letnie na ktore Polak chodzacy po komisach nie spojrzy
|
|
10-23-2009, 14:12
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
On Fri, 23 Oct 2009 11:25:54 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>J.F. pisze:
>> Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
>> jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
>Owszem ale klepia drobne uszkodzenia a nie wspawanie jednej cwiartki
Wystarczy ze jednak mieszkaja dalej od polskiej granicy i nie klepia,
bo za drogo wyjdzie. Przyjezdza Polak i kupuje hurtem.
I nie musi spawac cwiartki.
>> Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
>> 10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
>> doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
>> nim nie dzialo
>Poszedl na zlom bo zlomowanie bylo tansze i korzystniejsze.
Zlomowanie przynioslo wiekszy zysk, a nie tam tansze bylo :-)
>Moje zdanie jest takie i poparte dowodami ze 90% aut z Niemiec to
>zwyczajny szmelc. A z tych pozostale 10% to polowa to auta drogie 3-5
>letnie na ktore Polak chodzacy po komisach nie spojrzy
90% aut na naszych drogach to z Niemiec pochodzi.
I co ? I nic, jezdza.
Aczkolwiek rozbieznosc cen na mobile.de zawsze mnie zastanawiala.
Czy to w ogole mozliwe zeby 4 razy sie roznily ?
J.
|
|
10-23-2009, 14:12
|
|
|
Re: jakie autko za ok 3-5tys :)
On Fri, 23 Oct 2009 11:25:54 +0200, Jan Strybyszewski wrote:
>J.F. pisze:
>> Oni klepia dla siebie. Prowadza rachunek i wychodzi im ze najlepiej
>> jednak naprawic. A w koncu i tak Polak to kupi - ale za pare lat.
>Owszem ale klepia drobne uszkodzenia a nie wspawanie jednej cwiartki
Wystarczy ze jednak mieszkaja dalej od polskiej granicy i nie klepia,
bo za drogo wyjdzie. Przyjezdza Polak i kupuje hurtem.
I nie musi spawac cwiartki.
>> Albo przyklad znajomych Niemcow - auto ma 50kkm. Ledwo dotarte, no ale
>> 10 lat - juz czas na nowe. Zamowili, odczekali .. i trafili akurat w
>> doplaty. Staruszek poszedl na zlom, mimo ze absolutnie nic zlego sie z
>> nim nie dzialo
>Poszedl na zlom bo zlomowanie bylo tansze i korzystniejsze.
Zlomowanie przynioslo wiekszy zysk, a nie tam tansze bylo :-)
>Moje zdanie jest takie i poparte dowodami ze 90% aut z Niemiec to
>zwyczajny szmelc. A z tych pozostale 10% to polowa to auta drogie 3-5
>letnie na ktore Polak chodzacy po komisach nie spojrzy
90% aut na naszych drogach to z Niemiec pochodzi.
I co ? I nic, jezdza.
Aczkolwiek rozbieznosc cen na mobile.de zawsze mnie zastanawiala.
Czy to w ogole mozliwe zeby 4 razy sie roznily ?
J.
|
na Forum Kierowców
|
| thread |
|
|
Jakie autko 4-6 tys. z³? - Witam,
Mój Tata potrzebuje niedu¿ego autka tak w granicach 4-6 tys. z³
ewentualnie mo¿e trochê wiêcej. Je¼dzi sporadycznie, raz, dwa w...
|
Forum samochodowe |
|
Jakie autko do 6tys - Po tym, jak niewiele zosta³o z poprzedniego auta, szukam "dupowozu" za
ok. 6tys pln. Ma byæ tanie w utrzymaniu - czyli diesel lub lpg, i ¿eby
to...
|
Forum samochodowe |
|
[Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty¶ z³ - Witajcie!
Piszê w imieniu brata, który chce zakupiæ nowe auto w przedziale cenowym
33-37 ty¶ z³.
Brat bêdzie nim je¼dzi³ (g³ównie)...
|
Forum samochodowe |
|
Jakie autko do 15 tys - Witam
Moja astra I odmawia pos³uszeñstwa, wiêc szukam czego¶ nowszego.
Raczej benzyna+LPG dla modelu rodzinki 2+1.
Bud¿et 15 tys z³,...
|
Forum samochodowe |
|
jakie autko do KZK/KJS - witam,
ciekaw jestem Waszych typow na autko do kazetek i kjsow. chodzi o cos:
- w miare niedrogiego, z opcja do zajezdzenia, czyli powiedzmy tak...
|
Forum samochodowe |
|
|
|
|