On Mon, 03 Jan 2011 15:21:51 +0100, Bartosz 'Seco' Suchecki wrote:
>Tylko zastanawia mnie dlaczego spada liczba wypadków? ¦wiat³a ;-) czy
>pierdolec fotoradarowy?
Swiatla nie. tu masz wykres za maj-wrzesien
http://jfox.republika.pl/moto/wypadki-swiatla.gif
Wypadki i ranni podzielone przez 10.
Decyzja z roku 2007 kosztowala nas kilkaset ofiar, jesli wierzyc
trendowi.
>Bo liczba autostrad czy jako¶æ dróg niekoniecznie siê zmienia na plus
>du¿± skalê.
Stopniowo ich jednak przybywa, przez co ubywa ruchu na innych drogach.
Jesli chodzi o reszte kraju:
-coraz wiekszy ruch i coraz wolniej sie jedzie :-(
-znikly utrudnienia celne, przyszly gimbusy - i juz sie nie spotyka
po nocy pieszych na drogach krajowych i wojewodzkich.
-przybylo troche obwodnic
-fotoradarowy pierdolec na gierkowce musze pochwalic - stoja na
skrzyzowaniach, wymuszaja te 70-85, jest bezpieczniej. Co prawda
bardziej bym pochwalil przebudowe skrzyzowan
-przebudowano troche miejsc, szwedzi twierdza ze ronda bezpieczniejsze
-takich pomyslow nie popieram, ale jak sie szeroka dwupasowa droge
zamieni na dwa waskie pasy z barierkami - to znow wypadkow ubedzie.
Ale w takiej Austrii - przez 20 lat wypadkow im spadlo o polowe, w
miare systematycznie .. czyzby jednak wspolczesne samochody sporo
bezpieczniejsze byly ? Opony, hamulce, ABS, ESP ?
Oni chyba jeszcze nie lubili jezdzic w pasach - moze juz lubia.
J.