mateusx6 pisze:
> Czy slizganie sie kol po oblodzonej drodze... gdy inne auta sie nie
> slizgaja.. moga byc spowodowane slabymi amorkami z przodu ?
Raczej nie, chyba ¿e przy du¿ych prêdko¶ciach a raczej nie o tym mówimy.
Im bardziej ¶lisko tym mniejsze si³y przenoszone przez opony i tym samym
mniejsze dynamiczne obci±¿enia zawieszenia, czyli amortyzatory maj±
mniej do roboty.
Tylko czy na pewno mówimy o oblodzonej drodze? Na naprawdê oblodzonej
¶lizga siê wszystko i wszyscy

Mo¿e napisz dok³adniej o jak± sytuacjê chodzi.
> opony uzywane
> roczne, bieznik bez zastrzezen, a moze zawsze ruszac z 2 biegu? autko punto2
Raczej stawiam na tzw. "problem miêcha" ;>
Nale¿y siê przyjrzeæ temu co jest wci¶niête miêdzy kierownic± a peda³ami.
Je¿eli chodzi o ruszanie na ¶liskim to robienie tego z dwójki czy trójki
nieco u³atwia sprawê, ale to nawet nie jest tak bardzo istotne.
Podstawowa sprawa w pierwszej fazie to dobrze opanowaæ dozowanie
sprzêg³a i operacje wykonaæ za pomoc± pó³sprzêg³a a nie gazu.
Ja bym siê jeszcze przyjrza³ tym oponom - roczne czyli wyprodukowane w
zesz³ym roku, czy mo¿e 6 lat temu? Na oponie jest zawsze data produkcji
w postaci numery tygodnia i 2 ostatnich cyfr roku,
Sam siê niedawno przekona³em ¿e stare zimówki, choæby mia³y 8mm bie¿nika
s± nic nie warte na ¶niegu (za to doskona³e na szutry).