podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-) No i
poruszylismy jeden temat, który wydaje mi sie dosc interesujacy. Otóz chodzi
o to, kiedy mamy odczucie, ze nasze auto "lepiej jezdzi". Ponizej kilka
zwiazków przyczynowo-skutkowych:
1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
dziwne, bo jest ciezsze
2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie radzi z
oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej
zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
4. Przy ladnej pogodzie (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce)
wyraznie rosnie komfort podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta
predkosc, glosnosc silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta
psychologia
I teraz moje pytanie, czy Wam tez macie podobne wrazenia? Czy moze sa
zwiazane z jakimis innymi przyczynami? I teraz najwazniejsze, tak z czestej
ciekawosci, czy ktos moze konkretnie opowiedziec, czy szczególnie w
przypadku 3 bardziej dziala psychologia, czy faktycznie mozna miec
przyjemniejsze doznania z jazdy?
Wszelki wklad do dyskusji bedzie mile widziany :-D
Pozdrawiam nieustajaco,
--
mk0t, grafitowe toledo 2.0TDI '05 "z cupra" p.m.s. edition ;-)
* Sklep w sieci zrobil Cie w bambuko? Odwiedz [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] *
mk0t
09-24-2008, 15:02
grzechu
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
mk0t pisze:
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
> 2. Po umyciu maleje wspólczynnik CX i auto wyraznie lepiej sobie radzi z
> oporami powietrza - chyba pomijalne zmiany
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej
> zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
> 4. Przy ladnej pogodzie (i dodtakowo wlaczonej 'energetycznej' muzyce)
> wyraznie rosnie komfort podrózy w kabinie: mniej sie odczuwa osiagnieta
> predkosc, glosnosc silnika wyraznie maleje - moim zdaniem to czysta
> psychologia
> [ciach]
Nie przejmuj siê te¿ tak mam, ka¿dy kto kocha samochody do psychol,
przecie¿ to tylko maszyna bez duszy no nie ? co do punktu 3. to czym
dro¿ej zap³acisz za olej i filtry tym bêdziesz mia³ ciszej, szybciej i
ogólnie kultura siê poprawi
--
pozdrawiam,
Grzesiek
grzechu
09-24-2008, 15:35
mikal
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
U¿ytkownik "mk0t" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
> Witam,
>
> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
> polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-)
[...]
Oj, czytaj±c wnioski z Twego wypadu, co¶ mi siê wydaje, ¿e o alkoholu to nie
tylko gadali¶cie:-)))
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
Zak³adaj±c, ¿e przed tankowaniem bak by³ zupe³nie pusty to masz
stuprocentow± racjê!:-) Po wlaniu paliwa auto bêdzie zdecydowanie
zrywniejsze!
Pozdrawiam
mikal
mikal
09-24-2008, 16:03
Dus
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
Mi siê zdecydowanie szybciej je¼dzi w nocy - mimo, ¿e jadê max 80kph..
-
Dus
Dus
09-24-2008, 16:56
ramok
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
mk0t pisze:
> 3. Po wymianie oleju/przegladzie - wyraznie ciszej w kabinie, auto bardziej
> zrywne, poprawia sie kultura pracy - no to jest ciekawe
>
> I teraz moje pytanie, czy Wam tez macie podobne wrazenia? Czy moze sa
> zwiazane z jakimis innymi przyczynami? I teraz najwazniejsze, tak z czestej
> ciekawosci, czy ktos moze konkretnie opowiedziec, czy szczeg�lnie w
> przypadku 3 bardziej dziala psychologia, czy faktycznie mozna miec
> przyjemniejsze doznania z jazdy?
Zmiana oleju może pomóc, sam tego doświadczyłem (ciut ciszej na zimnym
silniku i wolnych obrotach, "łagodniejsza" praca)...
Co do przeglądu, zależy jak bardzo był obszerny i czy w jego wyniku
wymieniono jakieś podzespoły (łączniki, gumy) i czy coś podregulowano
-wtedy oczywiście może być wyraźna poprawa.
/Ramok
ramok
09-24-2008, 17:02
Kerry
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
mk0t napisa³(a):
> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
[...]
Moje je¼dzi raz lepiej, raz gorzej, i dot±d nie doszed³em, co ma na to
wp³yw. Wykluczy³em podane przez Ciebie powody, i chyba zacznê kontrolowaæ
ci¶nienie atmosferyczne, temp. ogólnie - warunki atmosferyczne )
--
Pozdrawiam,
Kerry
Kerry
09-24-2008, 17:57
radxcell
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
*mk0t* wrote in <news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl>:
> Witam,
> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
> polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-) No i
> poruszylismy jeden temat, który wydaje mi sie dosc interesujacy. Otóz chodzi
> o to, kiedy mamy odczucie, ze nasze auto "lepiej jezdzi". Ponizej kilka
> zwiazków przyczynowo-skutkowych:
> 1. Po zatankowaniu auto jezdzi szybciej, jest bardziej zrywne - w sumie
> dziwne, bo jest ciezsze
mnie Fiestusia jezdzi lepiej na prawie pustym. co logiczne.
moge Ci za to powiedziec kiedy _pogarsza_ sie kultura pracy silnika - po
zatankowaniu na BP na Conrada w Warszawie. mialem wrazenie ze cos sie urywa w
silniku, tak stukalo.
> moge Ci za to powiedziec kiedy _pogarsza_ sie kultura pracy silnika - po
> zatankowaniu na BP na Conrada w Warszawie. mialem wrazenie ze cos sie
> urywa w silniku, tak stukalo.
Mój silnik z kolei Jeta nie lubi, za to lubi Statoila, z którego w
związku z tym zacząłem korzystać mimo koszmarnych, "paragonowych" faktur.
--
Rosomaczki wskakujÄ… na krzaczki
Rosomaczunio
09-25-2008, 09:23
Yacoos^
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
radxcell pisze:
> moge Ci za to powiedziec kiedy _pogarsza_ sie kultura pracy silnika - po
> zatankowaniu na BP na Conrada w Warszawie. mialem wrazenie ze cos sie urywa w
> silniku, tak stukalo.
O tak tak tak! Dwa razy na tej stacji tankowa³em i powiedzia³em sobie
nigdy wiêcej. Jak tam tankuje to auto jezdzi gorzej i pali wiêcej.
Na BP na Górczewskiej jest ok I teraz generalnie tankuje w³asnie albo
tam, albo na Statoil na Powstañców ¦l±skich
Pzdr
Yacoos^
Yacoos^
09-25-2008, 10:45
Romek
Go¶æ
Re: Psychologia to, czy...
"radxcell" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:48da7f93$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].net.pl...
> *mk0t* wrote in <news:gbdjil$g7f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl>:
>> Witam,
>> podczas wypadu z kumplami gadalismy o róznych sprawach. Obok seksu,
>> polityki, alkoholu i pracy, obgadywalismy tez kwestie motoryzacyjne ;-)
>> No i
>> poruszylismy jeden temat, który wydaje mi sie dosc interesujacy. Otóz
>> chodzi
>> o to, kiedy mamy odczucie, ze nasze auto "lepiej jezdzi". Ponizej kilka
>> zwiazków przyczynowo-skutkowych:
>
Mijajac fajna laseczke na chodniku, ktora jeszcze sie usmiechnie, wydaje mi
sie jakbym siedzial
za sterami jumojet.
I moze to glupie postepowanie...Powiedzmy... ktos mi siedzi dlugo na ogonie
poganiajac mnie i zmuszajac do
szybszej jazdy (a znaki nie pozwalaja). W koncu zniecierpliwiony gosc
wyprzedza mnie ostentacyjnie i pogardliwie
spoglada w moja strone kiedy mnie mija. Wtedy we mnie krew sie gotuje...za
wszelka cene staram sie go dogonic
i znow wyprzedzic..(no moze nie za wszelka cene i nie kosztem innych).