Dnia Wed, 05 Aug 2009 12:27:31 +0200, marjan napisał(a):
> Załóżmy sytuację:
>
> Wjechałem w dupę gościowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowałem
> kolizję ewidentnie z mojej winy), który nie miał zapiętych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmarł, lecz gdyby miał pasy zapięte skończyłoby się to
> dużo łagodniej.
>
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, czy zostanie
> uwzględniony fakt, że to nie moja wina że facet nie miał zapiętych pasów
> i na "własne życzenie" zwiększył swoje obrażenia w trakcie wypadku (bo
> gdyby był zapięty w pasach doszło by tylko do kolizji a nie wypadku)?
>
> Z góry dzięki za rozwiązanie wątpliwości (lecz oby nigdy się ta wiedza
> nie przydała).
>
> Pozdrawiam serdecznie,
> Mariusz Morycz
> [e-mail bez cyferek]
IMHO odpowiesz za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, bo sąd
ocenia (a przynajmniej powinien) fakty:
- wypadek z twojej winy
- ofiara śmiertelna jest
- to, że "gdyby był zapięty, to by była kolizja", to twoje domniemanie,
poza tym mógł być niezapięty, bo takie miał zalecenia lekarskie
- wypadek jest z definicji niezamierzony przez ciebie (bo nie wjechałeś w
niego specjalnie), a na to zapięcie lub nie pasów nie miało wpływu (no
chyba żeby miało)
--
Pozdrawiam, Als (w mailu nie mam żadnej jedynki)
Als
08-05-2009, 11:15
J.F.
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
U¿ytkownik "marjan" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:h5bmq7$3ma$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Wjecha³em w dupê go¶ciowi (lub w inny oczywisty sposób
> spowodowa³em kolizjê ewidentnie z mojej winy), który nie mia³
> zapiêtych pasów. Na wskutek uderzenia zmar³, lecz gdyby mia³ pasy
> zapiête skoñczy³oby siê to du¿o ³agodniej.
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem ¶miertelnym, czy
> zostanie uwzglêdniony fakt, ¿e to nie moja wina ¿e facet nie mia³
> zapiêtych pasów
Wynajmiesz dobrego adwokata, dobry adwokat wynajmie dobrego
rzeczoznawce, dobry rzeczoznawca napisze dobra opinie .. a sad ja
uzna i tak czy inaczej dostaniesz rok w zawiasach :-)
Ale strach zawsze mniejszy.
No chyba ze wynajmiesz jeszcze lepszego adwokata i dla niego bedzie
to podstawa do napisania dobrej apelacji .. ale uniewinnic to cie
raczej nie uniewinnia.
J.
J.F.
08-05-2009, 11:17
Als
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
Dnia Wed, 05 Aug 2009 12:27:31 +0200, marjan napisał(a):
> Załóżmy sytuację:
>
> Wjechałem w dupę gościowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowałem
> kolizję ewidentnie z mojej winy), który nie miał zapiętych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmarł, lecz gdyby miał pasy zapięte skończyłoby się to
> dużo łagodniej.
>
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, czy zostanie
> uwzględniony fakt, że to nie moja wina że facet nie miał zapiętych pasów
> i na "własne życzenie" zwiększył swoje obrażenia w trakcie wypadku (bo
> gdyby był zapięty w pasach doszło by tylko do kolizji a nie wypadku)?
>
> Z góry dzięki za rozwiązanie wątpliwości (lecz oby nigdy się ta wiedza
> nie przydała).
>
> Pozdrawiam serdecznie,
> Mariusz Morycz
> [e-mail bez cyferek]
IMHO odpowiesz za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, bo sąd
ocenia (a przynajmniej powinien) fakty:
- wypadek z twojej winy
- ofiara śmiertelna jest
- to, że "gdyby był zapięty, to by była kolizja", to twoje domniemanie,
poza tym mógł być niezapięty, bo takie miał zalecenia lekarskie
- wypadek jest z definicji niezamierzony przez ciebie (bo nie wjechałeś w
niego specjalnie), a na to zapięcie lub nie pasów nie miało wpływu (no
chyba żeby miało)
--
Pozdrawiam, Als (w mailu nie mam żadnej jedynki)
Als
08-05-2009, 13:20
MarcinJM
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
marjan pisze:
> Za³ó¿my sytuacjê:
>
> Wjecha³em w dupê go¶ciowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowa³em
> kolizjê ewidentnie z mojej winy), który nie mia³ zapiêtych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmar³, lecz gdyby mia³ pasy zapiête skoñczy³oby siê to
> du¿o ³agodniej.
>
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem ¶miertelnym, czy zostanie
> uwzglêdniony fakt, ¿e to nie moja wina ¿e facet nie mia³ zapiêtych pasów
> i na "w³asne ¿yczenie" zwiêkszy³ swoje obra¿enia w trakcie wypadku (bo
> gdyby by³ zapiêty w pasach dosz³o by tylko do kolizji a nie wypadku)?
>
> Z góry dziêki za rozwi±zanie w±tpliwo¶ci (lecz oby nigdy siê ta wiedza
> nie przyda³a).
Odpowiesz za wypadek ze SKUTKIEM smiertelnym.
--
Pozdrawima
MarcinJM
MarcinJM
08-05-2009, 13:20
MarcinJM
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
marjan pisze:
> Za³ó¿my sytuacjê:
>
> Wjecha³em w dupê go¶ciowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowa³em
> kolizjê ewidentnie z mojej winy), który nie mia³ zapiêtych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmar³, lecz gdyby mia³ pasy zapiête skoñczy³oby siê to
> du¿o ³agodniej.
>
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem ¶miertelnym, czy zostanie
> uwzglêdniony fakt, ¿e to nie moja wina ¿e facet nie mia³ zapiêtych pasów
> i na "w³asne ¿yczenie" zwiêkszy³ swoje obra¿enia w trakcie wypadku (bo
> gdyby by³ zapiêty w pasach dosz³o by tylko do kolizji a nie wypadku)?
>
> Z góry dziêki za rozwi±zanie w±tpliwo¶ci (lecz oby nigdy siê ta wiedza
> nie przyda³a).
Odpowiesz za wypadek ze SKUTKIEM smiertelnym.
--
Pozdrawima
MarcinJM
MarcinJM
08-05-2009, 18:09
CeSaR
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
> Z góry dziêki za rozwi±zanie w±tpliwo¶ci (lecz oby nigdy siê ta wiedza nie
> przyda³a).
Kiedy¶ ju¿ o tym pisa³em - mój kolega mia³ wypadek z jego winy, pocelowa³
go¶cia, go¶æ poszed³ w rów, byli ranni i ca³o¶æ z urzêdu podlega³a pod
prokuratora. Kolega dosta³ rok albo dwa w zawiasach. Nie by³o ¿adnym
argumentem to, ¿e go¶æ nie mia³ prawa jazdy bo by³ jeszcze ze dwa lata za
m³ody i wogóle nie powinien je¼dziæ samochodem. Przyk³ad jest zupe³nie inny
od tego, co wymy¶³i³e¶ ale napisa³em go po to, ¿eby pokazaæ, ¿e IMO liczy
siê to, co zrobi³e¶ a czego nie powiniene¶ zrobiæ. To mój kolega nie uwa¿a³
i za to dosta³ "zawiasy". W Twoim przyk³adzie to Ty nie uwa¿a³e¶ i za skutki
zosta³by¶ karany.
C
CeSaR
08-05-2009, 18:09
CeSaR
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
> Z góry dziêki za rozwi±zanie w±tpliwo¶ci (lecz oby nigdy siê ta wiedza nie
> przyda³a).
Kiedy¶ ju¿ o tym pisa³em - mój kolega mia³ wypadek z jego winy, pocelowa³
go¶cia, go¶æ poszed³ w rów, byli ranni i ca³o¶æ z urzêdu podlega³a pod
prokuratora. Kolega dosta³ rok albo dwa w zawiasach. Nie by³o ¿adnym
argumentem to, ¿e go¶æ nie mia³ prawa jazdy bo by³ jeszcze ze dwa lata za
m³ody i wogóle nie powinien je¼dziæ samochodem. Przyk³ad jest zupe³nie inny
od tego, co wymy¶³i³e¶ ale napisa³em go po to, ¿eby pokazaæ, ¿e IMO liczy
siê to, co zrobi³e¶ a czego nie powiniene¶ zrobiæ. To mój kolega nie uwa¿a³
i za to dosta³ "zawiasy". W Twoim przyk³adzie to Ty nie uwa¿a³e¶ i za skutki
zosta³by¶ karany.
C
CeSaR
08-05-2009, 18:54
Adam P³aszczyca
Go¶æ
Re: Wypadek i niezapiête pasy ofiary.
Dnia Wed, 05 Aug 2009 12:27:31 +0200, marjan napisa³(a):
> Wjecha³em w dupê go¶ciowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowa³em
> kolizjê ewidentnie z mojej winy), który nie mia³ zapiêtych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmar³, lecz gdyby mia³ pasy zapiête skoñczy³oby siê to
> du¿o ³agodniej.
Masz na to dowód?
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem ¶miertelnym, czy zostanie
> uwzglêdniony fakt, ¿e to nie moja wina ¿e facet nie mia³ zapiêtych pasów
> i na "w³asne ¿yczenie" zwiêkszy³ swoje obra¿enia w trakcie wypadku (bo
> gdyby by³ zapiêty w pasach dosz³o by tylko do kolizji a nie wypadku)?
Mo¿e lub mo¿e. Zale¿y od sêdziego i bieg³ych.
Dnia Wed, 05 Aug 2009 12:27:31 +0200, marjan napisa³(a):
> Wjecha³em w dupê go¶ciowi (lub w inny oczywisty sposób spowodowa³em
> kolizjê ewidentnie z mojej winy), który nie mia³ zapiêtych pasów. Na
> wskutek uderzenia zmar³, lecz gdyby mia³ pasy zapiête skoñczy³oby siê to
> du¿o ³agodniej.
Masz na to dowód?
> Odpowiem za spowodowanie wypadku ze skutkiem ¶miertelnym, czy zostanie
> uwzglêdniony fakt, ¿e to nie moja wina ¿e facet nie mia³ zapiêtych pasów
> i na "w³asne ¿yczenie" zwiêkszy³ swoje obra¿enia w trakcie wypadku (bo
> gdyby by³ zapiêty w pasach dosz³o by tylko do kolizji a nie wypadku)?
Mo¿e lub mo¿e. Zale¿y od sêdziego i bieg³ych.
Czyn jest czynem, skutek jest skutkiem. Mog± byæ (i zazwyczaj s±) ró¿ne
skutki tego samego czynu, jednak sprawca odpowiada dok³adnie za te, które
swoim czynem spowodowa³.
Gdyby tak nie by³o, to rozwa¿ sytuacjê odwrotn± - wjecha³e¶ go¶ciowi w bok z
tak± prêdko¶ci±, ¿e wed³ug wszelkich prawide³ powinien by³ zej¶æ na miejscu.
Ale go¶æ by³ nadgorliwy - nie do¶æ, ¿e zapi±³ pasy, to jeszcze je¼dzi³ w
kasku a w samochodzie mia³ wspawan± klatkê bezpieczeñstwa i tak siê sta³o,
¿e prze¿y³. Powiniene¶ odpowiadaæ za kolizjê czy wypadek ze skutkiem
¶miertelnym?
--
Krzysiek Niemkiewicz - inicja³y[at]post.pl
Green Golf III Variant '96 1.9 GT TDI
----- ----- ---- -- ---- ----- ------
MATKA SIEDZI Z TY£U - TAK POWIEDZIA£!
Re: Wystrzelone pasy - >> Po czym poznaæ ze pasy maja wystrzelone napinacze ??
>
> zazwyczaj po tym ze masz powazny problem z trafieniem klamr± do
> dziurki. Wiesz na...
Kolejna kraksa BMW i kolejne ofiary... - http://www.moto.wp.pl/gid,11025064,kat,1627,title,Smierc-w-BMW,galeria_zdjecie.html
Wieje groz±...
Z jak± prêdko¶ci± musia³o jechaæ to...
pasy nerkowe - Bylem dzisiaj w Lidlu i przy okazji zakupu wina (a wina majaniezle w super
cenach) trafily mi w rece pasy nerkowe.
Czarne motocyklowe, z wypinana...