U¿ytkownik "Tristan" <niechce@spamu.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:h2utb0$fpp$1@news.interia.pl...
Mo¿e mia³em jechaæ w prawo i szukaæ objazdu, ale w takim wielkim
> ruchu to nie ma jak zwolniæ i siê zastanowiæ
ROTFL ;-) W "wielkim ruchu" na Radzymiñskiej nie ma siê gdzie zatrzymaæ...
"Wielki ruch" na Radzymiñskiej? Widzia³e¶ Ty kiedy¶ "wielki ruch" w mie¶cie?
A co do miejsca, ¿eby siê zatrzymaæ i pomy¶leæ na spokojnie... Kilka stacji
benzynowych po drodze? Centrum handlowe w Markach? McDonald's przy
M³odzieñczej? Uliczki biegn±ce wzd³u¿ Radzymiñskiej, Tesco, zatoka
parkingowa za skrzy¿owaniem ze Szwedzk±? O przystankach, rozbiegówkach, itp.
nie wspomnê, bo przecie¿ nie wolno ;-) Przecie¿ to jest normalna ulica, a
nie autostrada. Na trasie £azienkowskiej mo¿e takie biadolenie mia³oby sens,
ale bez przesady...
Jak przez 5km nie potrafi³e¶ znale¼æ miejsca, ¿eby siê zatrzymaæ i
zastanowiæ, to jestem bardzo ciekawy, za ile kupi³e¶ swoje prawo jazdy...
> Ciekawe jest, ¿e je¿d¿ê ju¿ sporo lat. Sporo po ¦l±sku i siê nie gubiê.
> Sporo po Polsce i te¿ siê nie gubiê. Jedyne miejsce, gdzie siê gubiê, to
> DC. Wszêdzie indziej s± ku¼wa drogowskazy.
Jaaasne... Tylko w Warszawie znaki rozkradaj± na z³om...
Przynajmniej ju¿ wiem sk±d siê bior± legendy w¶ród przyjezdnych ;-)
Pozdrawiam
Czabu