|
|
02-06-2009, 17:37
|
|
|
Re: Za karetkš
Mirek Ptak pisze:
> *czak norris* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać:
>
>>> Policji tu
>>> nie wymieniam, ponieważ nie czytałem jeszcze o tym, by komuś
>>> wpadła do głowy jazda za radiowozem na sygnale 
>>
>> Taaak? A Ziobro? )
>>
> Kurski chyba
Kurski to z całą pewnością  Powinni go zwyczajnie ustrzelić,
skoro pozwala sobie na takie eskapady. Gdyby to nie było w Polsce,
to pewnie miałby spoooooro kłopotów.
|
|
02-06-2009, 18:28
|
|
|
Re: Za karetk±
W dniu 2009-02-06 18:33, Adam Szewczak pisze:
>
> U¿ytkownik "Andrzej Lawa" <alawa_news@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisa³
> w wiadomo¶ci news 2fs56-kcc.ln1@ncc1701.lechistan.com...
>> Adam Szewczak pisze:
>>
>>> No bo jak jedzie karetka to wiadomo ze w miare mozliwosci sie ustepuje a
>>> potem zjezdza spowrotem. No i... jedzie karetka... pojechala no to
>>> wracamy na swoj pas a tu wlasnie zapitala w takim korku jakas franca no
>>> i bach obciera. To czyja wina ?
>>
>> Tego, kto wykona³ manewr bez stosownego rytua³u: zasygnalizowania
>> zamiaru i upewnienia siê, ¿e nie spowoduje siê zagro¿enia ani nawet
>> utrudnienia.
>
> No domyslalem sie, czyli cwaniakowanie mimo wszystko jest zgodne z
> prawem :/
Oczywi¶cie, ¿e nie. Karetka ³amie przepisy, ale mo¿e, bo jest pojazdem
uprzywilejowanym, jad±cy za ni± go¶æ ³amie przepisy - jedzie niezgodnie
z prawem. Ale samo to, ¿e kto¶ ³amie jeden przepis nie czyni go jeszcze
sprawc± wypadku. Na przyk³ad naje¿d¿aj±c na samochód zaparkowany na
kopercie dalej bêdziesz winny.
Pozdrawiam
--
kffiatek
|
|
02-06-2009, 19:15
|
|
|
Re: Za karetk±
On Fri, 6 Feb 2009, Adam Szewczak wrote:
> U¿ytkownik "Andrzej Lawa" <alawa_news@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisa³
>> Adam Szewczak pisze:
>>> potem zjezdza spowrotem. No i... jedzie karetka... pojechala no to
>>> wracamy na swoj pas a tu wlasnie zapitala w takim korku jakas franca no
>>> i bach obciera. To czyja wina ?
>>
>> Tego, kto wykona³ manewr bez stosownego rytua³u: zasygnalizowania
>> zamiaru i upewnienia siê, ¿e nie spowoduje siê zagro¿enia ani nawet
>> utrudnienia.
>
> No domyslalem sie, czyli cwaniakowanie mimo wszystko jest zgodne z prawem
> :/
Nie, nie jest zgodne.
Tak jak we wszystkich przypadkach, w których z³amanie jakiego¶
przepisu to jest z³amanie przepisu - ale, o ile ten przepis nie
nakazuje ust±pienia pierwszeñstwa, nie powoduje tego uchylenia.
"Tamten" ³amie przepisy (prawdopodobnie ca³y stosik, bo pewnie
i prêdko¶æ przekracza) ale (dopóki jedzie "swoim" pasem, nie
przeje¿d¿a przez skrzy¿owanie, czerwone ¶wiat³o, STOPy
i "trójk±ty" A-7 tudzie¿ wszelkie inne przypadki kiedy zapisano
"ust±piæ pierwszeñstwa") pierwszeñstwa mu to nie ujmuje.
Problem w tym, ¿e jak z takim cwaniakowaniem siê nie pogodzisz,
to dostaniesz ksywê "ormowiec"
pzdr, Gotfryd
|
|
02-06-2009, 21:00
|
|
|
Re: Za karetk±
Jarek (Cobra) Marecik pisze:
>>> Maj± siê zachowywaæ jak wszyscy i postêpowaæ zgodnie z przepisami
>> Zdecyduj siê - albo "jak wszyscy" albo "zgodnie z przepisami" ;->
>
> jak wszyscy (nieuprzywilejowani) i je¿dziæ zgodnie z przepisami,
Sprzeczno¶æ. Wiêkszo¶æ (praktycznie wszyscy) ³ami± przepisy.
>>> - nie ma powodu, do ³amania przez nich prawa
>> Jakiego?
> nie bycia pojazdem uprzywilejowanym a korzystania z uprawnieñ i
> mo¿liwo¶ci jemu przypisanych
Ale on nie korzysta. Korzysta tylko z przypadkiem powstaj±cej luki.
Zak³adam oczywi¶cie ¿e np. nie przeje¿d¿a na czerwonym itepe.
|
|
02-06-2009, 21:01
|
|
|
Re: Za karetk±
Adam Szewczak pisze:
>> Tego, kto wykona³ manewr bez stosownego rytua³u: zasygnalizowania
>> zamiaru i upewnienia siê, ¿e nie spowoduje siê zagro¿enia ani nawet
>> utrudnienia.
>
> No domyslalem sie, czyli cwaniakowanie mimo wszystko jest zgodne z
> prawem :/
Co nie jest zabronione - jest dozwolone.
Komu¶ siê mo¿e np. nie podobaæ 30-latek bzykaj±cy siê z 15-latk±, ale to
legalne i dewotki maj±ce z tym problem mog± im skoczyæ.
|
|
02-06-2009, 21:03
|
|
|
Re: Za karetk±
Gotfryd Smolik news pisze:
> "Tamten" ³amie przepisy (prawdopodobnie ca³y stosik, bo pewnie
Niekoniecznie.
> i prêdko¶æ przekracza) ale (dopóki jedzie "swoim" pasem, nie
Prêdko¶æ? Przeciskaj±c siê za uprzywilejowanym w korku? Zlituj siê...
|
|
02-06-2009, 21:06
|
|
|
Re: Za karetk±
kffiatek pisze:
> Oczywi¶cie, ¿e nie. Karetka ³amie przepisy, ale mo¿e, bo jest pojazdem
> uprzywilejowanym, jad±cy za ni± go¶æ ³amie przepisy - jedzie niezgodnie
Pamiêtaj, ¿e mowa jest g³ównie o karetce przeciskaj±cej siê przez korek
- i w³a¶ciwie jedyny przepis, jaki w takiej sytuacji ³amie, to zakaz
u¿ywania przera¼liwego sygna³u d¼wiêkowego
Prêdko¶ci na pewno nie przekroczy, czasem mo¿e siê przypadkiem trafiæ
przejechanie na czerwonym, ale to te¿ nie zawsze...
Reasumuj±c - w zale¿no¶ci od okoliczno¶ci mo¿e siê zdarzyæ, ¿e ¿aden
przepis (sygnalizacja, linie ci±g³e itepe) nie zostanie po drodze z³amany.
> z prawem. Ale samo to, ¿e kto¶ ³amie jeden przepis nie czyni go jeszcze
> sprawc± wypadku. Na przyk³ad naje¿d¿aj±c na samochód zaparkowany na
> kopercie dalej bêdziesz winny.
Dok³adnie.
|
|
02-06-2009, 23:58
|
|
|
Re: Za karetkš
Użytkownik "Mirek Ptak" <nieprawdziwy@nieprawdziwy.pl> napisał w wiadomości
news:gmhobq$h11$2@news.onet.pl...
>> Taaak? A Ziobro? )
> Kurski chyba
Pomyliłem się, masz rację :-)
--
pozdrawiam,
z półobrotu ;-)
|
|
02-07-2009, 14:01
|
|
|
Re: Za karetkš
Dnia 2009-02-06 19:37, *Artur 'futrzak' Maśląg* napisał, a mnie coś
podkusiło, żeby odpisać:
>>>> Policji tu
>>>> nie wymieniam, ponieważ nie czytałem jeszcze o tym, by komuś
>>>> wpadła do głowy jazda za radiowozem na sygnale 
>>>
>>> Taaak? A Ziobro? )
>>>
>> Kurski chyba 
>
> Kurski to z całą pewnością Powinni go zwyczajnie ustrzelić,
> skoro pozwala sobie na takie eskapady. Gdyby to nie było w Polsce,
> to pewnie miałby spoooooro kłopotów.
Ano, ale nie u nas - legitka sejmowa sporo załatwia.
Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Vectra C '07 kombi 1.9 CDTI, PMS & PRRC edition
President Herbert *old* on board 
kolczan( a t )dronet(kropek) p l
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++
|
|
|
|
|