Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


 
 
01-16-2009, 09:22
Michał Stępień
Go¶æ
 
Re: Złośliwość rzeczy martwych

Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:

>> a wiêc jest w domy¶le nieco gorsza od nowej. Ale nie odmawia tej ochrony
>> ca³kowicie i zapewniam ciê, ¿e s±d we¼mie pod uwagê fakt, i¿ awaria
>> NAST¡PI£A TU¯ PO KUPNIE i kupuj±cy nie bardzo mia³ jak wsi±¶æ do
>> auta, a wiêc z jego punktu widzenia wada jest bardzo uci±¿liwa.

>
> Mia³, tylko innymi drzwiami. W tej sytuacji s±d przyzna³by racjê kupuj±cemu
> tylko wtedy, gdyby mo¿na by³o dowie¶æ, i¿ owa awaria wyst±pi³a na skutek
> zaniedbania sprzedaj±cego albo gdyby sprzedaj±cy zatai³ wadê o której
> wiedzia³.
> Spróbuj tego dowie¶æ, bo sprawa cywilna jest kontradyktoryjna i dowód jest
> po stronie wnosz±cego.
>

Kodeks cywilny traktuje zatajenie wady jako przes³ankê zaostrzaj±c±
odpowiedzialno¶æ a nie jako przes³ankê odpowiedzialno¶ci. Rêkojmia
nie opiera siê na winie czy te¿ z³ej wierze sprzedawcy.

--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga)
[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
 
01-16-2009, 09:32
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o?liwo?æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "J.F." <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:

>>W moim przypadku który opisywa³em, równie¿ auto zosta³o sprzedane bez wad,
>>a
>>wada wyst±pi³a gdy je¼dzi³em ju¿ autem nale¿±cym do nowego w³a¶ciciela.
>>Mo¿esz mi wierzyæ lub nie, ale nigdy wcze¶niej nic takiego nie mia³o
>>miejsca, baga¿nik ani razu siê nie zablokowa³.

>
> Ale kable byly jednak mocno nadtarte juz w momencie sprzedazy :-)


Bardzo mo¿liwe.

>
> No to teraz biegly bedzie sie mogl wypowiedziec czy to jest normalne
> zuzycie :-)


Normalne dla Renault?
Niestety tak, tam wszystko jest przewidziane na max. 3-4 lata. ;-(

 
01-16-2009, 09:33
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Boberek <dziki@dziki.zwierz> wrote:
>
>>> Ale na co ci ta podstawa, je¶li wszystko ju¿ jest w tym co nie
>>> rozumiesz. Rêkojmia jest regulowana w polskim prawie w kodeksie
>>> cywilnym, tam te¿ znajdziesz art. 556-576.

>>
>> W przypadku gdy sprzedawca nie zajmuje siê tym zawodowo (jak tutaj)
>> zasadniczo nie odpowiada za usterki pomijaj±c te, o których wiedzia³ i
>> których istnienie zatai³.
>>

> Ja tego w kodeksie cywilnym nie widzê.


Aktów tak wysokiego rzêdu nie mo¿na interpretowaæ tak dos³ownie, zw³aszcza
wyrwanych z niego artyku³ów.

 
01-16-2009, 09:34
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci news:

> S³uchaj prawnicy na których siê powo³ujesz mówili o "z³otym ¶rodku".
> Przed chwil± pisa³e¶, ¿e to jaka¶ ¶ciema z tym "z³otym ¶rodkiem".


Wrêcz przeciwnie.
To tylko Ty usi³ujesz nie zrozumieæ o co z nim chodzi.
A chodzi mniej wiêcej o to co Ci boberek napisa³.

 
01-16-2009, 09:36
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci news:

> Kupili auto w którym otwieraj± siê drzwi. Po chwili mieli
> auto bez otwieraj±cych siê drzwi kierowcy. Faktycznie,
> umawiali siê na auto


Umowa o niezgodno¶ci towaru z umow± tutaj nie obowi±zuje.
To ju¿ nie rêkojmia.

 
01-16-2009, 09:37
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>
>>> a wiêc jest w domy¶le nieco gorsza od nowej. Ale nie odmawia tej ochrony
>>> ca³kowicie i zapewniam ciê, ¿e s±d we¼mie pod uwagê fakt, i¿ awaria
>>> NAST¡PI£A TU¯ PO KUPNIE i kupuj±cy nie bardzo mia³ jak wsi±¶æ do
>>> auta, a wiêc z jego punktu widzenia wada jest bardzo uci±¿liwa.

>>
>> Mia³, tylko innymi drzwiami. W tej sytuacji s±d przyzna³by racjê
>> kupuj±cemu
>> tylko wtedy, gdyby mo¿na by³o dowie¶æ, i¿ owa awaria wyst±pi³a na skutek
>> zaniedbania sprzedaj±cego albo gdyby sprzedaj±cy zatai³ wadê o której
>> wiedzia³.
>> Spróbuj tego dowie¶æ, bo sprawa cywilna jest kontradyktoryjna i dowód
>> jest
>> po stronie wnosz±cego.
>>

> Kodeks cywilny traktuje zatajenie wady jako przes³ankê zaostrzaj±c±
> odpowiedzialno¶æ


Ale nie mówimy o zatajeniu wady.
Mówimy o sytuacji w której dana usterka objawi³a siê pierwszy raz.
Wiêc przestañ krêciæ.

 
01-16-2009, 10:14
J.F.
Go¶æ
 
Re: Z³oœliwoœæ rzeczy martwych

On Fri, 16 Jan 2009 11:33:41 +0100, Cavallino wrote:
>U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
>>> W przypadku gdy sprzedawca nie zajmuje siê tym zawodowo (jak tutaj)
>>> zasadniczo nie odpowiada za usterki pomijaj±c te, o których wiedzia³ i
>>> których istnienie zatai³.
>>>

>> Ja tego w kodeksie cywilnym nie widzê.

>
>Aktów tak wysokiego rzêdu nie mo¿na interpretowaæ tak dos³ownie, zw³aszcza
>wyrwanych z niego artyku³ów.


No przeciez sam cytowales

"Z jednej bowiem strony bezsprzecznie nale¿y uznaæ, ¿e jakiekolwiek
twierdzenia co do tego, ¿e rzeczy u¿ywane, w tym z przeceny, nie
podlegaj± pod przepisy o rêkojmi, s± niezgodne z obowi±zuj±cym
porz±dkiem prawnym. "

Obowiazuje. Pisze tam po prostu "sprzedajacy".

Ba, wiecej powiem - nie obowiazuje zawodowego sprzedawcy jesli nabywa
prywatna osoba [ochrona konsument].


J.


 
01-16-2009, 10:17
J.F.
Go¶æ
 
Re: Z³o?liwo?æ rzeczy martwych

On Fri, 16 Jan 2009 11:14:08 +0100, Adam P³aszczyca wrote:
>Dnia Fri, 16 Jan 2009 01:44:28 +0100, J.F. napisa³(a):
>> Kodeks cywilny.
>> Co prawda posiada podejrzane zapisy i wypadaloby poczytac w
>> komentarzach, albo lepiej w orzeczeniach SN.

>
>Nic z tego. Jedn± z cech auta u¿ywanego jest mo¿liwo¶c wyst±pienia awarii.


W zasadzie jest to cecha kazdego wyrobu.

Wlasnie po to jest rekojmia, ochrona, gwarancja producenta..

J.


 
01-16-2009, 10:20
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o?liwo?æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "J.F." <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> On Fri, 16 Jan 2009 11:33:41 +0100, Cavallino wrote:
>>U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
>>>> W przypadku gdy sprzedawca nie zajmuje siê tym zawodowo (jak tutaj)
>>>> zasadniczo nie odpowiada za usterki pomijaj±c te, o których wiedzia³ i
>>>> których istnienie zatai³.
>>>>
>>> Ja tego w kodeksie cywilnym nie widzê.

>>
>>Aktów tak wysokiego rzêdu nie mo¿na interpretowaæ tak dos³ownie, zw³aszcza
>>wyrwanych z niego artyku³ów.

>
> No przeciez sam cytowales
>
> "Z jednej bowiem strony bezsprzecznie nale¿y uznaæ, ¿e jakiekolwiek
> twierdzenia co do tego, ¿e rzeczy u¿ywane, w tym z przeceny, nie
> podlegaj± pod przepisy o rêkojmi, s± niezgodne z obowi±zuj±cym
> porz±dkiem prawnym. "
>
> Obowiazuje. Pisze tam po prostu "sprzedajacy".


Ale o czym Ty piszesz?
Czy kto¶ mówi ¿e rêkojmia nie obowi±zuje?
Warto jednak nie odpowiadaæ na rzeczy, których siê nie zrozumie.

 
01-16-2009, 10:23
Cavallino
Go¶æ
 
Re: Z³o?liwo?æ rzeczy martwych


U¿ytkownik "J.F." <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> On Fri, 16 Jan 2009 11:14:08 +0100, Adam P³aszczyca wrote:
>>Dnia Fri, 16 Jan 2009 01:44:28 +0100, J.F. napisa³(a):
>>> Kodeks cywilny.
>>> Co prawda posiada podejrzane zapisy i wypadaloby poczytac w
>>> komentarzach, albo lepiej w orzeczeniach SN.

>>
>>Nic z tego. Jedn± z cech auta u¿ywanego jest mo¿liwo¶c wyst±pienia awarii.

>
> W zasadzie jest to cecha kazdego wyrobu.
>
> Wlasnie po to jest rekojmia, ochrona, gwarancja producenta..


Zgadza siê.
I dlatego samochód u¿ywany kosztuje np. 10 razy mniej ni¿ taki sam nowy, ¿e
wiêkszo¶æ jego elementów mo¿e siê popsuæ i sprzedawca nie bêdzie za to
odpowiada³.
Tak by mog³o byæ, gdyby kupuj±cy zap³aci³ za kilkunastoletnie auto cenê
nowego - wtedy móg³by ¿±daæ takiej samej rêkojmi.

Ale ¿e zazwyczaj tak nie jest, to i SN stoi na stanowisku ¿e ¶wiadczenia
musz± byæ ekwiwalentne.
P³aci mniej, ale dostaje samochód zu¿yty, który ma prawo siê popsuæ i
sprzedaj±cy jest wolny od odpowiedzialno¶ci za to.

O ile sam siê do tej awarii wcze¶niej nie przyczyni³, albo jej nie ukry³.




« | »



na Forum Kierowców
thread
Mo¿liwo¶æ zamiany opon? - Wymiary i kompatybilno¶æ opon z felgami, to jest co¶, czego chyba nigdy nie zg³êbiê. Dlatego proszê o podpowied¼ czy mo¿liwe s± nw.... Forum samochodowe
Zlosliwosc rzeczy martwych.... ;/ - Dzis rano jakby nigdy nic wsiadlem do Laguny, wyjechalem z garazu i po "zapakowaniu" swojej drugiej polowki, ruszylismy do Jej firmy. Pech chcial,... Forum samochodowe
cross z mo¿liwo¶ci± rejestracji - to musia³o nast±piæ. Po latach je¿dzenia rowerem zjazdowym, w dó³ ró¿nych gor i górek, po lasach i polach sprzeda³em rower i kupi³em... Forum motocyklistów
[PRESS] Mo¿liwo¶æ rejestracji na podstawie badania technicznego z Unii - http://podatki.pl/sn_autoryzacja/logowanie.php5/artykuly/16_5825.htm?idDzialu=16&idArtykulu=5825 Pzdr JKK Forum samochodowe
Czy jest mo¿liwo¶æ zap³acenia mniejszej op³aty ni¿ standardowa op³ata recyklingowa? - Auto sprowadzone z USA na osobê fizyczn±. Czy da siê tutaj np dogadaæ z jak±¶ sieci± recyklingow± (jestem z trójmiasta)? Dziêkujê za... Forum samochodowe



Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks