DoQ napisa³(a):
> A ten tempomat to zero-jedynkowy jest? Nie mo¿na dostosowaæ
> prêdko¶ci do tego poprzedzaj±cego, jad±cego 3km/h wolniej?
A ten wolniej nie mo¿e przyspieszyæ 3 km/h?
A osobówki co robi± jak maja przed sob± jad±cego 3 km/h wolniej?
> Nawet ekonomiczniej jechaæ za innym chyba?
To zale¿y od obci±¿enia i prze³o¿enia. Wolniej nie oznacza ekonomiczniej.
Z mojego do¶wiadczenia na A4, jak na stu kilometrowym odcinku, trafiê
cztery max piêæ momentów ze sie wyprzedzaj±, a bywa ¿e jeden lub dwa
razy, to nie jest tak ¼le.
Osobówki wiêcej byd³a robi±, i ich bardziej sie boje ni¿ TIRow. TIR
jest przewidywalny.
--
Krzysiek
> Osobówki wiêcej byd³a robi±, i ich bardziej sie boje ni¿ TIRow. TIR
> jest przewidywalny.
Jad±c przepisowo te 40-50m za TIRem, ktory sobie wymyslil wyprzedzania
kolegi to spokojnie mozna zareagowac (np. zwolnic).
Jak sobie grzecznie jade autostradowa 130km/h prawym pasem i mam potrzebe
wyprzedzic takich np. 2-3 co to jada np. 110-120km/h, sprawdzam w lusterku,
ze mam jakies 200-300m za soba na lewym pasie zwodnika to sie biore za
wyprzedzanie. Ile to razy sie wkurwialem jak sie okazywalo iz ten co to byl
te 200-300m z tylu po kilku sek siedzial mi na zderzaku i grzal dlugimi po
lusterkach, ze mam mu ustapic, bo sie spieszy. Niby gdzie mam nagle zniknac
? Na prawym pasie nie ma miejsca bo akurat jestem na wysokosci 2
wyprzedzanego, z lewej mam barierke. Ma pecha. Musi poczekac, az wyprzedze.
ps.
No, a teraz "rakietmistrze" i jezdzacy na "logike" (a nie PoRD) mozecie
sobie pouzywac.
Pooh napisa³(a):
> Ale to ich od my¶lenia nie zwalnia.
£ami± przepisy manewrem wyprzedzania?
> Niech doinwestuj± w radar do tempomatu,
> nie bêd± musieli przestawiaæ prêdko¶ci i grzecznie jeden za drugim dotocz±
> siê gdzie trzeba.
Tylko po to by Ciebie nie denerwowaæ?
A Ty potrafi³ by¶ siê toczyæ za kim¶?
Jak zdejmiesz nogê z gazu na dwie minuty to samochodzik sie nie zepsuje.
--
Krzysiek
MHM napisa³(a):
> Jak sobie grzecznie jade autostradowa 130km/h
Teraz jest 140, a spokojnie mo¿na cisn±æ 150km/h
> prawym pasem i mam potrzebe
> wyprzedzic takich np. 2-3 co to jada np. 110-120km/h, sprawdzam w lusterku,
> ze mam jakies 200-300m za soba na lewym pasie zwodnika
To jest ma³o 200-300m, chyba ¿e oszacujesz jego prêdko¶æ.
> to sie biore za
> wyprzedzanie. Ile to razy sie wkurwialem jak sie okazywalo iz ten co to byl
> te 200-300m z tylu po kilku sek siedzial mi na zderzaku
Bo nie oszacowa³e¶ jego prêdko¶ci i wpieprzy³e¶ siê mu przed maskê.
> i grzal dlugimi po
> lusterkach, ze mam mu ustapic,
Nie ust±piæ, tylko Ciê zjeba³ za zajechanie drogi.
> No, a teraz "rakietmistrze" i jezdzacy na "logike" (a nie PoRD) mozecie
> sobie pouzywac.
A co tu pou¿ywaæ. W³a¶nie takich jak Ty siê bojê.
--
Krzysiek
Dnia Wed, 17 Aug 2011 12:20:50 +0200, Krzysztof 45 napisa³(a):
> £ami± przepisy manewrem wyprzedzania?
Czêsto tak. Widzia³em ju¿ mandaty za to.
Art. 19. 2. Kieruj±cy pojazdem jest obowi±zany:
1. jechaæ z prêdko¶ci± nieutrudniaj±c± jazdy innym kieruj±cym;
3. utrzymywaæ odstêp niezbêdny do unikniêcia zderzenia w razie hamowania
lub zatrzymania siê poprzedzaj±cego pojazdu.
Art. 24. 1. Kieruj±cy pojazdem jest obowi±zany przed wyprzedzaniem upewniæ
siê w szczególno¶ci, czy:
1. ma odpowiedni± widoczno¶æ i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez
utrudnienia komukolwiek ruchu;
> A Ty potrafi³ by¶ siê toczyæ za kim¶?
Je¿eli ró¿nica prêdko¶ci pomiêdzy tym z przodu a prêdko¶ci± jak± sobie
zaplanowa³em jest niewielka to dlaczego nie. Owszem, stosujê.
> Jak zdejmiesz nogê z gazu na dwie minuty to samochodzik sie nie zepsuje.
A Tirmanowi siê zepsuje jak zdejmie, albo przycisk "-" przy tempomacie
stuknie sobie?
Dnia Wed, 17 Aug 2011 11:49:11 +0200, Krzysztof 45 napisa³(a):
>> Zerknê sobie przy najbli¿szej okazji gdzie tam siê koñczy linia ci±g³a :-)
> Na koñcu ³uku masz pasy dla pieszych, i od nich jest juz przerywana.
No w³a¶nie zerkn±³em potem, ¿e zdjêcie jest ca³kiem dok³adne i widaæ. To
teraz popatrzymy gdzie pas zmieniaj± :-)
Sam niejednokrotnie wpuszczam tam ciê¿arówkê, ¿eby nie miota³ siê go¶æ i
jecha³ ju¿ sobie spokojnie prawym. Jednak je¶li go¶æ nie ma pewno¶ci, ¿e
prawy ma wolny to niech czeka spokojnie.
W dniu 17-08-2011 12:14, MHM pisze:
>
>> Osobówki wiêcej byd³a robi±, i ich bardziej sie boje ni¿ TIRow. TIR
>> jest przewidywalny.
> Jad±c przepisowo te 40-50m za TIRem, ktory sobie wymyslil wyprzedzania
> kolegi to spokojnie mozna zareagowac (np. zwolnic).
Serio? A ten TIR nie móg³ zaczekaæ kilku sekund, tym bardziej ¿e za nim
ju¿ nic wiêcej nie jedzie?
> No, a teraz "rakietmistrze" i jezdzacy na "logike" (a nie PoRD) mozecie
> sobie pouzywac.
Podasz jaki¶ przepis PORD, który daje uprawnia ciê¿arowym do zjechania
na lewy i wymuszenie hamowania?
W dniu 17-08-2011 10:56, Pooh pisze:
> Dnia Wed, 17 Aug 2011 09:34:09 +0200, DoQ napisa³(a):
>> Nawet ekonomiczniej jechaæ za innym chyba?
> Ale tu nie ekonomia rz±dzi a has³o "aleluja i do przodu". Tudzie¿ w
> niektórych bardziej drastycznych przypadkach "po trupach do celu".
Sami tworz± sobie jakie¶ niepisane prawa, a pó¼niej dziwi± siê, ¿e nie
ka¿demu u¶miecha siê je respektowaæ.
Pooh napisa³(a):
>> Jak zdejmiesz nogê z gazu na dwie minuty to samochodzik sie nie
>> zepsuje.
> A Tirmanowi siê zepsuje jak zdejmie, albo przycisk "-" przy
> tempomacie stuknie sobie?
Juz pisa³em. Ekonomia.
Zestaw wa¿y +- 40 ton, a i 60 i 70 siê zdarzaj±. Zwolnienie prêdko¶ci
nawet i te 10km/h, a potem rozbujanie go do zadanej prêdko¶ci, ¿re
cholernie du¿o paliwa. Wiêc unikaj± tego na trasie jak tylko mog±.
Dla wyja¶nienia. Ja ich nie broniê, tylko ich rozumie. A od kiedy ich
rozumie, mam juz to w dupie. Zwolniê, a potem i tak daje swoje w
peda³. Szkoda nerwów.
Jak to sie mówi... Jak nie potrafisz tego zmieniæ, to musisz to
pokochaæ
--
Krzysiek
no to kolejna zagadka - >> Jak co¶ siê zmieni, to poinformujê.
> KURWA! Dzisiaj rano znów b³±d - pojecha³ do fachowca.
Mo¿e samochód ma wbudowany czytnik news...
Forum samochodowe
pozdrowienia dla Tirmana - Serdecznie pozdrawiam pojebanego g³±ba, który powozi³ dzisiaj zestawem
na zje¼dzie z gierkówki przy magazynach IKEA, ko³o Piotrkowa Tryb....