"Karolek" <dragnospam@o2.pl> wrote in message
> To juz musisz isc po przewodach i sam rozpracowac.
> Jakbys znalazl centralke alarmu to popatrz czy jest napisane co to za
> alarm.
> Jak bedziemy wiedziec co to za alarm to moze uda sie cos wiecej
> pokombinowac.
to nie alarm, sensu stricto, to co ci wyslalem na prv, zdjecia to zw FOB,
nie wiem jak to po polsku nazwac, takie zabezpieczenie przeciwlamaniowe nie
standardowy alarm ktory sie przyciska z kluczyka, FOB key jest kluczykiem
nieuzywanym, tylko w przypadku kiedy chcemy rozlaczyc aku trzeba tego foba
odbezpieczyc kluczykiem, wtedy jest bezpiecznie w kazdym innym przypadku fob
odlacza zaplon, wlacza alarm i mozna dostac ciulca, swoja droga tak sobie
mysle teraz, bo wyprulem ten kabelek ktory odpowiadal za dzwiek zeby ludzi
nie wkur.... ale gdybym tego nie zrobil fob by wyl 2 cale doby

rozmowa dzisiaj z toyota poskutkowala tylko tym ze trzeba dostarczyc im
auto, lol, oni sa swiadomi niemoznosci wiec wysla mi lawete, ok 45F, dorobia
kluczyk, tzn chyba dadza tylko kluczyk i zakoduja, kolejne 145F, za auto
dalem 200

jutro bede lapal jednego magika ktory ponoc da rade to obudzic, opisze
efekty

narazie toyota idzie na zlom

a na fobi-e pisze
364T
TOYOTA
P.N. 00270-01040
i nic wiecej
jak widzisz na zdjeciach obok gniazda na kluczyk leci wiazka, wpada pod
podszybie i tyle ja wiedzieli
--
Pozdrawiam
V.I.K.I.N.G.: Vigilant Individual Keen on Infiltration
and Nocturnal Gratification
ICQ: 50985493 GG: 14408