Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


 
 
02-06-2009, 00:07
Andrzej Lawa
Go¶æ
 
Re: Za karetk±

badzio pisze:

> Niekoniecznie. Trzeba by wykazac ze wracajac na swoj pas nie mielismy
> szans zobaczyc debila jadacego za karetka. IMHO do udowodnienia w


Niewidomi za kierownic±?
 
02-06-2009, 00:12
Andrzej Lawa
Go¶æ
 
Re: Za karetk¹

Artur Ma¶lag pisze:

> do g³owy nie wpad³a jazda za karetk±, czy stra¿±. Policji tu
> nie wymieniam, poniewa¿ nie czyta³em jeszcze o tym, by komu¶
> wpad³a do g³owy jazda za radiowozem na sygnale


Helo³! Czy kto¶ mnie wo³a³?

Inna sprawa, ¿e w³a¶ciwie nie by³ to korek - i gdyby nie to, ¿e nie
pozwolili siê wyprzedziæ (mimo, ¿e przepisy ogólnie mi na to pozwala³y -
ale nie pozwala³o mi polecenie kieruj±cego ruchem z tego radiowozu) to
oni by jechali za mn± (nied³ugo potem, w Raszynie, zaczyna³ siê korek i
nie mieliby szans).

Aha: mo¿e to nie jest na pierwszy rzut oka jasne, ale jecha³ jaki¶ kacyk
w obstawie, do¶æ wolno (poni¿ej ograniczenia prêdko¶ci) i tarasowa³
drogê.... wrrrr....
 
02-06-2009, 06:40
Artur 'futrzak' Ma¶l±g
Go¶æ
 
Re: Za karetk?

J.F. pisze:
(...)
> Jakbys przeczytal podany link to bys sie dowiedzial ze jednak skazal.


Pierwszy, drugi, b±d¼ trzeci?

> Ale ty najwyraniej bys ironi nie zauwazyl nawet jakby cie w d* kopnela
> :-)


Jasne. Najwyra¼niej to co piszesz nie jest dla mnie ironiczne, tylko
takie "internetowe".

> Jakbys przeczytal to bys sie dowiedzial ze prokurator zostal
> zawiadomiony, ale umorzyl.


Tak siê sk³ada, ¿e przeczyta³em i nadal nie widzê tam niczego, co
by uzasadnia³o jazdê za karetk±.

>> No, s± te¿ tacy - co chcia³e¶ tym stwierdzeniem udowodniæ?
>> Zasadno¶æ je¿d¿enia za karetk± na sygnale?

>
> Tak - zeby dopilnowac w szpitalu gdyby na zlego lekarza trafila.


Tak to sobie t³umacz. Widzê, ¿e jak zwykle wymy¶lisz dowolny
argument, by tylko pasowa³ do Twojej wersji wydarzeñ.

>> Masz w tej materii jakie¶ kwalifikacje?

>
> Jedna juz mam. Od zlego lekarza trafilem do dobrego.


Pyta³em o kwalifikacje do oceny lekarza.

> Zly sie pewnie nadal nie nauczyl..
> Druga tez juz mam.


Masz drug± kwalifikacjê do jazdy za karetk±?
 
02-06-2009, 07:03
J.F.
Go¶æ
 
Re: Za karetk?

On Fri, 06 Feb 2009 01:03:41 +0100, J.F. wrote:
[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]

"Witold Skrzydlewski, którego rodzina ma siec zakladów pogrzebowych,
slyszal o watpliwych zgonach, ale nie chce o tym mówic: - Moze kiedys
tez zaslabne i chcialbym, zeby pogotowie mnie ratowalo. A kazdemu
znajomemu mówie, ze jesli ktos u niego zaslabnie, to zeby zespolowi,
który wchodzi, proponowal dwa tysiace zlotych. Wtedy jest gwarancja,
ze bedzie ratowany."


Jak myslicie - przesada ? Czy tylko w Lodzi tak ?

J.




 
02-06-2009, 07:24
J.F.
Go¶æ
 
Re: Za karetk?

On Fri, 06 Feb 2009 08:40:55 +0100, Artur 'futrzak' Ma¶l±g wrote:
>J.F. pisze:
>(...)
>> Jakbys przeczytal podany link to bys sie dowiedzial ze jednak skazal.

>
>Pierwszy, drugi, b±d¼ trzeci?


Jakbys przeczytal to bys sie nie pytal ktory.

>> Jakbys przeczytal to bys sie dowiedzial ze prokurator zostal
>> zawiadomiony, ale umorzyl.

>Tak siê sk³ada, ¿e przeczyta³em i nadal nie widzê tam niczego, co
>by uzasadnia³o jazdê za karetk±.


W tym jednym przypadku nie. Ale jak myslisz - czy to byl jeden jedyny
przypadek ? Moze w innym bys jednak pomogl dostac sie do szpitala ..

>>> Masz w tej materii jakie¶ kwalifikacje?

>> Jedna juz mam. Od zlego lekarza trafilem do dobrego.

>Pyta³em o kwalifikacje do oceny lekarza.


No wlasnie jedna zdobylem. I mysle ze w tej kwestii jestem juz
madrzejszy od tego lekarza.

>> Druga tez juz mam.

>Masz drug± kwalifikacjê do jazdy za karetk±?


Ta akurat w karetki nie dotyczy, ale zdrowia moze komus zaoszczedzic.
Za to pierwsza .. no, w zasadzie uzasadnia jazde za karetka..

J.


 
02-06-2009, 07:44
Artur 'futrzak' Ma¶l±g
Go¶æ
 
Re: Za karetk?

J.F. pisze:
> On Fri, 06 Feb 2009 08:40:55 +0100, Artur 'futrzak' Ma¶l±g wrote:
>> J.F. pisze:
>> (...)
>>> Jakbys przeczytal podany link to bys sie dowiedzial ze jednak skazal.

>> Pierwszy, drugi, b±d¼ trzeci?

>
> Jakbys przeczytal to bys sie nie pytal ktory.


Móg³bym prosiæ jednak o odpowied¼, a nie o Twoje domniemania?

> W tym jednym przypadku nie. Ale jak myslisz - czy to byl jeden jedyny
> przypadek ? Moze w innym bys jednak pomogl dostac sie do szpitala ..


Id±c tym tokiem rozumowania, to proponujê by wszyscy dowolnie
decydowali o wszystkim, byli specjalistami od wszystkiego,
je¼dzili za karetkami, bo a nu¿ trafi siê z³y lekarz, je¼dzili
za policj±, bo a nu¿ trafi siê z³y policjant przekraczaj±cy
prêdko¶æ, je¼dzili za stra¿± po¿arn±, bo a nu¿ kierowca jest
pijany, b±d¼ uszkodz± przy okazji samochód zaparkowany na
drodze po¿arowej.

>>>> Masz w tej materii jakie¶ kwalifikacje?
>>> Jedna juz mam. Od zlego lekarza trafilem do dobrego.

>> Pyta³em o kwalifikacje do oceny lekarza.

>
> No wlasnie jedna zdobylem. I mysle ze w tej kwestii jestem juz
> madrzejszy od tego lekarza.


Zapytam jeszcze raz - jak± kwalifikacjê zdoby³e¶?

>>> Druga tez juz mam.

>> Masz drug± kwalifikacjê do jazdy za karetk±?

>
> Ta akurat w karetki nie dotyczy, ale zdrowia moze komus zaoszczedzic.


To o czym w ogóle jest mowa?

> Za to pierwsza .. no, w zasadzie uzasadnia jazde za karetka..


Nie ma takiego uzasadnienia.
 
02-06-2009, 10:54
RoMan Mandziejewicz
Go¶æ
 
Re: Za karetk?

Hello J,

Friday, February 6, 2009, 9:03:55 AM, you wrote:

> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]


To ma 7 lat - po co to odkopujesz?

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Spam: [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]

 
02-06-2009, 15:26
Mirek Ptak
Go¶æ
 
Re: Za karetkš

Dnia 2009-02-06 00:56, *czak norris* napisał, a mnie coś podkusiło,
żeby odpisać:

>> Policji tu
>> nie wymieniam, ponieważ nie czytałem jeszcze o tym, by komuś
>> wpadła do głowy jazda za radiowozem na sygnale

>
> Taaak? A Ziobro? )
>

Kurski chyba

Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Vectra C '07 kombi 1.9 CDTI, PMS & PRRC edition
President Herbert *old* on board
kolczan( a t )dronet(kropek) p l
PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++
 
02-06-2009, 16:16
Jarek \(Cobra\) Marecik
Go¶æ
 
Re: Za karetk±

"Andrzej Lawa" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote in message
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Jarek (Cobra) Marecik pisze:
>> Maj± siê zachowywaæ jak wszyscy i postêpowaæ zgodnie z przepisami

> Zdecyduj siê - albo "jak wszyscy" albo "zgodnie z przepisami" ;->


jak wszyscy (nieuprzywilejowani) i je¿dziæ zgodnie z przepisami,


>> - nie ma powodu, do ³amania przez nich prawa

> Jakiego?

nie bycia pojazdem uprzywilejowanym a korzystania z uprawnieñ i mo¿liwo¶ci
jemu przypisanych


--
Jarek Marecik

 
02-06-2009, 16:33
Adam Szewczak
Go¶æ
 
Re: Za karetk±


U¿ytkownik "Andrzej Lawa" <alawa_news@lechistan.SPAM_PRECZ.com> napisa³ w
wiadomo¶ci news2fs56-kcc.ln1@ncc1701.lechistan.com...
> Adam Szewczak pisze:
>
>> No bo jak jedzie karetka to wiadomo ze w miare mozliwosci sie ustepuje a
>> potem zjezdza spowrotem. No i... jedzie karetka... pojechala no to
>> wracamy na swoj pas a tu wlasnie zapitala w takim korku jakas franca no
>> i bach obciera. To czyja wina ?

>
> Tego, kto wykona³ manewr bez stosownego rytua³u: zasygnalizowania
> zamiaru i upewnienia siê, ¿e nie spowoduje siê zagro¿enia ani nawet
> utrudnienia.


No domyslalem sie, czyli cwaniakowanie mimo wszystko jest zgodne z
prawem :/

PZDr
Adam




« | »





Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks