>> W tym co
>> powo³ujesz wyra¼nie jest napisane,
>> ¿e obecnie rzeczy u¿ywane podlegaj± rêkojmi. Jednak SN wzbrania
>> siê przez zrównaniem rzeczy u¿ywanych i nowych. Odmawia wiêc
>> kupuj±cemu PE£NEJ, absolutnej, BEZWARUNKOWEJ ochrony
>> ale go jej ZUPE£NIE NIE POZBAWIA i proponuje szukaæ
>> "z³otego ¶rodka".
>
> Z³oty ¶rodek to ju¿ by³ komentarz autorów artyku³u.
> SN po prostu stwierdza, ¿e rêkojmi nie podlegaj± typowe wady wynikaj±ce z
> wieku pojazdu.
> Czyli takie jak w tym przypadku.
>
SN wymieni³ argumenty za i przeciw. Nie napisa³ po prostu,
¿e "rzeczy u¿ywane nie s± objête rêkojmi±" bo to jest wbrew
brzmieniu kodeksu cywilnego.
>
> W jej przypadku to by³ akurat nadmiar ambicji i o tym tylko napisa³em.
> Moralnie mog³a poczuwaæ siê do naprawienia usterki, prawnie obowi±zku nie
> mia³a.
>
Ja uwa¿am, ¿e mia³a przynajmniej w zakresie zwrotu czê¶ci ceny
do warto¶ci, która wystarczy³aby do usuniêcia wady.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-16-2009, 08:50
medea
Go¶æ
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych
..Peeter pisze:
> i filtry, nic wiêcej. To nie by³ francuz akurat, tylko Golf
> MK3 CL 1.8 75KM. Wersja bida, ale to by³o pierwsze auto moje
> w³asne, które w dodatku nigdy mnie nie zawiod³o.
Nie wiem, sk±d to przekonanie, ¿e moje auto to francuz. Kto¶ poda³ takie
przypuszczenie i widzê, ¿e siê przyjê³o.
Ja sprzedajê moj± piêcioletni± fabiê.
Trochê mnie uspokoili¶cie, ¿e to nie tylko ja taka pechowa.
Ewa
medea
01-16-2009, 08:54
Cavallino
Go¶æ
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych
U¿ytkownik "Micha³ Stêpieñ" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
> Cavallino <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
>
>> Nie mêcz siê i nie gard³uj w sprawie, o której nie masz pojêcia.
>> Bo gadasz bzdury ¿e a¿ strach.
>>
> Czyli masz jednak problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
> Po co powo³ujesz fragmenty stron www a potem
> nie potrafisz zrozumieæ tego co cytujesz?
My¶lisz ¿e jak wykrêcisz kota ogonem, to wyjdzie na Twoje?
Bo nie do¶æ ¿e musia³em Ci zacytowaæ co¶, co kompletnie obala Twoje
bajdurzenie, to jeszcze teraz nie potrafisz zrozumieæ co czytasz i bredzisz
dalej.
>> SN po prostu stwierdza, ¿e rêkojmi nie podlegaj± typowe wady wynikaj±ce z
>> wieku pojazdu.
>> Czyli takie jak w tym przypadku.
>>
> SN wymieni³ argumenty za i przeciw. Nie napisa³ po prostu,
> ¿e "rzeczy u¿ywane nie s± objête rêkojmi±" bo to jest wbrew
> brzmieniu kodeksu cywilnego.
No i jasne ¿e tak jest.
Jak kto¶ zatai ¿e silnik regenerowa³ moto doktorem, to pewnie ¿e toi pod
rêkojmie podlega.
Ale nie normalne usterki, które maj± siê prawo zdarzyæ w starym aucie.
>>
>> W jej przypadku to by³ akurat nadmiar ambicji i o tym tylko napisa³em.
>> Moralnie mog³a poczuwaæ siê do naprawienia usterki, prawnie obowi±zku nie
>> mia³a.
>>
> Ja uwa¿am, ¿e mia³a przynajmniej w zakresie zwrotu czê¶ci ceny
> do warto¶ci, która wystarczy³aby do usuniêcia wady.
A ja uwa¿am, ¿e nie rozumiesz co czytasz.
Dalsza dyskusja nie ma sensu, skoro wiesz lepiej ni¿ wszyscy, nawet prawnicy
którzy pisali co innego ni¿ Ty w zacytowanym arykule, to sobie wiedz.
Tylko nie pisz o tym na grupie i nie wprowadzaj ludzi w b³±d.
Cavallino
01-16-2009, 08:57
Boberek
Go¶æ
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych
Michał Stępień pisze:
> Ale na co ci ta podstawa, jeśli wszystko już jest w tym co nie
> rozumiesz. Rękojmia jest regulowana w polskim prawie w kodeksie
> cywilnym, tam też znajdziesz art. 556-576.
W przypadku gdy sprzedawca nie zajmuje siÄ™ tym zawodowo (jak tutaj)
zasadniczo nie odpowiada za usterki pomijając te, o których wiedział i
których istnienie zataił.
--
Boberek, co nosi pulowerek
Boberek
01-16-2009, 08:58
Boberek
Go¶æ
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych
Michał Stępień pisze:
> Czyli masz jednak problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Po co powołujesz
> fragmenty stron www a potem nie potrafisz zrozumieć tego co cytujesz?
Niestety to Ty siÄ™ mylisz.
--
Boberek, co nosi pulowerek
Boberek
01-16-2009, 08:59
J.F.
Go¶æ
Re: Z³o?liwo?æ rzeczy martwych
On Fri, 16 Jan 2009 10:33:17 +0100, Cavallino wrote:
>U¿ytkownik "J.F." <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:
>> A teraz jeszcze popatrz w powyzsze - normalne zuzycie nie podlega
>> rekojmi, ale wada ktora sie objawia minute po sprzedazy to chyba
>> jednak ukryta byla ?
>
>Medea mówi ¿e nie.
>I ja takowe wy³±czenie wad celowo ukrytych zrobi³em na wstêpie i o tym nie
>mówimy.
>
>W moim przypadku który opisywa³em, równie¿ auto zosta³o sprzedane bez wad, a
>wada wyst±pi³a gdy je¼dzi³em ju¿ autem nale¿±cym do nowego w³a¶ciciela.
>Mo¿esz mi wierzyæ lub nie, ale nigdy wcze¶niej nic takiego nie mia³o
>miejsca, baga¿nik ani razu siê nie zablokowa³.
Ale kable byly jednak mocno nadtarte juz w momencie sprzedazy :-)
No to teraz biegly bedzie sie mogl wypowiedziec czy to jest normalne
zuzycie :-)
Co innego jakby ktos ci kwestionowal np wyzarte pol mm na krzywkach
rozrzadu, czy np sprzeglo ktore po 5kkm zaczelo sie slizgac - w aucie
co ma np 150kkm.
J.
J.F.
01-16-2009, 09:01
J.F.
Go¶æ
Re: Z³oœliwoœæ rzeczy martwych
On Fri, 16 Jan 2009 10:33:11 +0100, Micha³ Stêpieñ wrote:
>Je¶li SN nie jest sk³onny przyznaæ ochrony kupuj±cemu
>z automatu to znaczy, ¿e bêdzie otwarty na wszelk± argumentacjê
>która by przemawia³a za tak± ochron±, która bêdzie przyznana
>w zale¿no¶ci od "widzimisie" i uznania s±du.
>Uwa¿am, ¿e w tym przypadku
>to bêdzie w³a¶nie taka sytuacja. Kupuj±cy móg³by np. argumentowaæ,
>¿e drzwi w tym aucie blokowa³y siê ju¿ wcze¶niej, natomiast
>sprzedaj±cy go o tym nie poinformowa³.
Z tym ze to strona pozywajaca ma _wykazac_ swoje racje .. czyli
znalezc swiadka ze juz wczesniej sie sprzedawcy blokowaly ..
J.
J.F.
01-16-2009, 09:02
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Boberek <dziki@dziki.zwierz> wrote:
>> Ale na co ci ta podstawa, je¶li wszystko ju¿ jest w tym co nie
>> rozumiesz. Rêkojmia jest regulowana w polskim prawie w kodeksie
>> cywilnym, tam te¿ znajdziesz art. 556-576.
>
> W przypadku gdy sprzedawca nie zajmuje siê tym zawodowo (jak tutaj)
> zasadniczo nie odpowiada za usterki pomijaj±c te, o których wiedzia³ i
> których istnienie zatai³.
>
Ja tego w kodeksie cywilnym nie widzê. O wadach ukrytych jest
mowa w przypadku niedochowania tzw. aktów staranno¶ci,
o czym mowa w art. 563 oraz w przypadku próby umownego
ograniczenia uprawnieñ z rêkojmi o czym mowa w art. 558.
Uwa¿am zdecydowanie, ¿e kupuj±cy móg³ przynajmniej
¿±daæ obni¿enia ceny.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-16-2009, 09:02
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Boberek <dziki@dziki.zwierz> wrote:
> Micha³ Stêpieñ pisze:
>
>> Czyli masz jednak problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Po co powo³ujesz
>> fragmenty stron www a potem nie potrafisz zrozumieæ tego co cytujesz?
>
> Niestety to Ty siê mylisz.
Ale warto by³oby to jako¶ uzasadniæ. Ja swoje stanowisko
uzasadni³em.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Mo¿liwo¶æ zamiany opon? - Wymiary i kompatybilno¶æ opon z felgami, to jest co¶, czego chyba nigdy
nie zg³êbiê. Dlatego proszê o podpowied¼ czy mo¿liwe s± nw....
Forum samochodowe
Zlosliwosc rzeczy martwych.... ;/ - Dzis rano jakby nigdy nic wsiadlem do Laguny, wyjechalem z garazu i po
"zapakowaniu" swojej drugiej polowki, ruszylismy do Jej firmy. Pech
chcial,...
Forum samochodowe
cross z mo¿liwo¶ci± rejestracji - to musia³o nast±piæ. Po latach je¿dzenia rowerem zjazdowym, w dó³ ró¿nych
gor i górek, po lasach i polach sprzeda³em rower i kupi³em...