Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


 
 
11-22-2008, 14:04
hamberg
Go¶æ
 
Re: nowe w przedziale 33 - 37 ty? zl

> moze po prostu masz farta, nie wziales tego pod uwage
> i nikt nie napisal ze gowno tylko awaryjne i drogie w utrzymaniu.


a moze po prostu kupilem 10- letnie auto w swietnym stanie
przeplacajac za nie ale teraz za to nie musze sie o nic martwic.

> a kto tu sie podnieca. Chyba ty nie wytrzymujesz napiecia bo ja tylko
> podalem dwa fakty. Znam jeszcze druga 147 ktora jest strasznym padlem i
> wlasciciel z przyjemnascia sie jej pozbedzie, moze chcesz kupic bedziesz
> mial dwa bezawaryjne autka.


wiesz - ja auto oceniam po stanie a nie roczniku czy przebiegu i
poznalem ta prawde ze nie ma okazji wiec cokolwiek by to nie bylo to
szukalbym auta w bardzo dobrym stanie i sklonny bylbym za nie
przeplacic jesli byloby tego warte. Pisanie ze Twoja corolla sie nie
psuje a jego alfa sypie na potege jest pozbawione sensu bo wazniejsze
jest jaka auta maja historie i jaki byl ich stan w momencie zakupu.

> hmm, mozna i tak uwazac. Ja tam wychodze z zalozenia ze skoro 90%
> uzytkownikow np. MB W124 czy wlasnie starych japonczykow robi bezawaryjnie
> setki tysiecy km a malo ktory fiat czy alfa do takiego przebiegu dojezdzato
> wieksze prawdoposobienstwo bezawaryjnej jazdy mam w pierwszym przypadku. To
> oczywiscie tylko moje zdanie.


moj pelnoletni fiat przelatal ponad 350kkm i juz nie pamietam kiedy
cos musialem przy nim robic. Silnik wciaga troche oleju jak to kazdy
TD ale poza tym najmniejszych problemow nie sprawia. Znane mi toyoty
nie dociagnely tego wieku bo przerdzewialy no i ich dychawiczne
silniki tez nie podolaly. O czym to swiadczy? glownie o niskiej
kulturze technicznej ich wlascicieli bo ja wiem ze ich auta zadbane
spokojnie dalyby rade wiecej.

> ja nie nazwalem alfy koundlem ale skoro tak mówisz...


wiesz doskonale ktore auto mialem na mysli piszac kundla

> Robil kompletne zawieszenie (doslownie wszystko) u mnie przy 160kkm nie ma
> zadnego luzu, cale zawieszenie, wydech jest oryginalne. Wymienialem laczniki
> stabilizatora z tylu i to wszystko. Oprócz tego robil maglownice (ciekla i
> przestalo dzialac wspomaganie), rozrzad, komplet swiec ktory w T-sparku malo
> nie kosztuje, cieknaca miske olejowa + kilka rzeczy z elektroniki. Dodatkowo
> mial jakis problemy z silnikiem, ktorych nie mogl usunac w normalnym
> warsztacie, zrobili mu to dopiero w ASO tez za konkretna kase. Jak dla mnie
> dramat w stosunkowo mlodym samochodzie z oryginalnym przebiegiem ~150kkm w
> momencie zakupu.


czyli tak jak mowilem - kupil pascia bo pewnie byla okazja. Przeciez
te wszystkie rzeczy ktore wymieniles mozna sprawdzic przed zakupem
zeby uniknac tego typu niespodzianek.

> tylko dziwnym trafem te przypadki losowe dotykaja duzo czesciej wlascicieli
> alf niz innych marek. No moze niektore modele Renaulta moga z nia konkurowac
> pod tym wzgledem.


no ja akurat nie spotkalem w zyciu tak bezawaryjnego auta jak inni
uzytkownicy o nich pisza - czy to mowimy o japoncach czy niemcach.

> owszem, po 200kkm ma prawo cos zaczac sie dziac.

turbinie. I nie ma tu nic do rzeczy producent auta bo w wielu autach
jezdza turbiny tych samych producentow.

a ile znales aut z turbina? jak auto katowane to 100kkm nie zrobisz na
jednej
 
11-22-2008, 15:16
Scyzoryk
Go¶æ
 
Re: nowe w przedziale 33 - 37 ty? zl


>a moze po prostu kupilem 10- letnie auto w swietnym stanie
>przeplacajac za nie ale teraz za to nie musze sie o nic martwic.



ja kupilem bez przeplacania, ba nawet okazyjnie i specjalnie powodow do
zmartwien nie mam



>wiesz - ja auto oceniam po stanie a nie roczniku czy przebiegu i
>poznalem ta prawde ze nie ma okazji wiec cokolwiek by to nie bylo to
>szukalbym auta w bardzo dobrym stanie i sklonny bylbym za nie
>przeplacic jesli byloby tego warte. Pisanie ze Twoja corolla sie nie
>psuje a jego alfa sypie na potege jest pozbawione sensu bo wazniejsze
>jest jaka auta maja historie i jaki byl ich stan w momencie zakupu.


wiem o tym dobrze, ale dziwie sie tez ze nie jestes w stanie potwierdzic ze
jednak sa mniej lub bardziej delikatne autka i nie tylko sposob ich
uzytkowania ma wplyw na stan. No chyba ze sadzisz ze opinia o Alfach to
jakis spisek przeciwko uzytkownikom Od lat marka zapracowala sobie na
miano kiepskiego samochodu i mimo poprawy standardu w ostatnich latach nie
jest dobrze, co nie zmienia faktu ze reszta producentow (mam na mysli
glownie auta niemieckie i japonskie) zrowanala niestety w dól. W tym
momencie porównuje dwa autka ok 10 letnie i niestety Alfa wypada blado na
tym tle.

>TD ale poza tym najmniejszych problemow nie sprawia. Znane mi toyoty
>nie dociagnely tego wieku bo przerdzewialy no i ich dychawiczne
>silniki tez nie podolaly. O czym to swiadczy?


o tym ze probujesz naciagac fakty Sam sobie odpowiedz patrzac po ulicach,
jak duzo jezdzi 10, 15, 20 letnich AR a jak duzo jezdzi starych japonczykow
czy niemcow. Bo ja np. widze codziennie sporo starych Corolli, Carina,
Civiców, roznych modeli MB, bmw czy VW itd ktore pamietaja poczatki lat 90 a
anwet 80. Jakbym sie mocno wysilil moze znalazbym dwie, trzy sztuki
tygodniowo AR. Tylko nie pisz ze na alfe ie kazdego bylo stac bo np BMW
tanie tez nie bylo. Moja teoria jest taka ze Alfy sa juz przerobione na inne
pozyteczne przedmioty, np. zyletki.



>czyli tak jak mowilem - kupil pascia bo pewnie byla okazja. Przeciez
>te wszystkie rzeczy ktore wymieniles mozna sprawdzic przed zakupem
>zeby uniknac tego typu niespodzianek.


nie kupil pascia tylko to zawieszenie nie wytrzymuje na naszych drogach
wiecej jak 50-60kkm bez remontu . Tak jak juz wczesniej napisalem autko bylo
serwisowane w ASo i mialo robione wszystko co zalecal producent dla dengo
przebiegu. A to ze po 20 kkm od zakupu zaczal sie sypac to zbieg
okolcznosci, akurat kumpel trafil na wydatki. Nie waznke kto to robil, bo
jesli poprzedni wlasciciel wladowalby tyle kasy w to autko to nie czyni go
bezawaryjnym.

Zanim ja kupil to ksiazeczka serwisowa tez byla mocno zapisana U mnie do
130kkm (dalej juz nie byla serwisowana w ASO) miala same wymiany oleju +
jakies materialy eksploatacyjne (tarcze, klocki)





>no ja akurat nie spotkalem w zyciu tak bezawaryjnego auta jak inni
>uzytkownicy o nich pisza - czy to mowimy o japoncach czy niemcach.


bezawaryjnego oczywiscie nie, ale dwie wizyty w roku u mechanika a
kilkanascie to jest roznica


>a ile znales aut z turbina? jak auto katowane to 100kkm nie zrobisz na
>jednej


kilka 1,9TDi od VW w roznych autkach i jedno 1,8T. Octavia x 2, golf,
passat.


--
Pozdr
Scyzoryk
Corolla e11
xl 600v


 
11-22-2008, 17:33
radekp@konto.pl
Go¶æ
 
Re: [Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty? z³

Fri, 21 Nov 2008 16:27:04 -0000, w <gg6ngs$fhh$1@inews.gazeta.pl>, "kamil"
<kamil@spamwon.com> napisa³(-a):

> Maly hint - na zachodzie gdzie 10-letni samochod kosztuje miesieczna pensje,
> Alf w tym wieku jest jak na lekarstwo.


Dobrze jest mieæ pokrycie w tym co siê mówi. Sprawdzi³em na mobile.de:
1999 - 269 szt.
2000 - 287
2001 - 318
2002 - 277
2003 - 291
2004 - 274
2005 - 190
2006 - 9
2007 - 3
2008 - 1

Jak widaæ liczba jest dosyæ sta³a. Gdzie tu jak na lekarstwo?

 
11-22-2008, 20:28
JeRRy
Go¶æ
 
Re: [Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty? z³

Chcesz ch³opu pomóc, czy go zabiæ ?

pozdr


 
11-22-2008, 20:42
Arni
Go¶æ
 
Re: [Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty? z³

JeRRy pisze:
> Chcesz ch³opu pomóc, czy go zabiæ ?


kto ? i niby dlaczego zabic?

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
'91 Honda Prelude 2,0 EX
 
11-22-2008, 21:02
Scyzoryk
Go¶æ
 
Re: [Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty? z³


> Chcesz ch³opu pomóc, czy go zabiæ ?


grunt to poprawnie cytowaæ tak ¿eby ka¿dy wiedzia³ komu odpowiadasz


 
11-24-2008, 08:29
hamberg
Go¶æ
 
Re: nowe w przedziale 33 - 37 ty? zl

> ja kupilem bez przeplacania, ba nawet okazyjnie i specjalnie powodow do
> zmartwien nie mam


wiekszosc nie ma tego szczescia i kupuje auto od obcej osoby z
ukrytymi wadami

> wiem o tym dobrze, ale dziwie sie tez ze nie jestes w stanie potwierdzic ze
> jednak sa mniej lub bardziej delikatne autka i nie tylko sposob ich


masz racje i to mi pokazuje ze znowu odbieglismy od tematu. Alfy sa
zdecydowanie bardziej delikatne niz np fiat czy toyoty i ich
eksploatacja zawsze bedzie drozsza dlatego uwazam ze nieporozumieniem
jest porownywanie kosztow eksploatacji alfy i corolli. Jesli juz to
Alfy i BMW - i tu juz nie bedzie tak lekko.

> momencie porównuje dwa autka ok 10 letnie i niestety Alfa wypada blado na
> tym tle.


IMHO takie porownanie nic nie daje - porownaj 10- letnia alfe z bmw w
ktorym tez zawias jest troche bardziej skomplikowany. Np opowiesci o
solidnosci hondy do mnie jakos nie przemawiaja bo znam 2 egzemplarze -
jeden zardzewial na potege a w drugim wlasnie zawiecha to neverending
story.

> o tym ze probujesz naciagac fakty Sam sobie odpowiedz patrzac po ulicach,
> jak duzo jezdzi 10, 15, 20 letnich AR a jak duzo jezdzi starych japonczykow
> czy niemcow. Bo ja np. widze codziennie sporo starych Corolli, Carina,
> Civiców, roznych modeli MB, bmw czy VW itd ktore pamietaja poczatki lat90 a
> anwet 80. Jakbym sie mocno wysilil moze znalazbym dwie, trzy sztuki


porownaj procentowy udzial tych aut na drogach. Byc moze nie jest ich
najwiecej ale to wogole sa malo popularne auta. Nie zgodze sie ze jest
ich tak malo - byc moze w moim miejscu jest ich po prostu duzo ale
widze cala mase alf 155, 146 i duzo starszych tez - nawet na mojej
ulicy parkuje jedna 75 3.0 V6 .

> bezawaryjnego oczywiscie nie, ale dwie wizyty w roku u mechanika a
> kilkanascie to jest roznica


jesli sie patrzy wylacznie pod katem bezawaryjnosci to zgodze sie ze
kupno alfy nie ma zadnego uzasadnienia.

Podsumowujac potwierdzam ze alfy sa berdziej delikatne niz inne auta -
przypominam jednak ze ja odnioslem sie do uszkodzonej wiazki,
silniczka szyby i turbinie w JTD. Uwazam ze to niewiele jak na 7 -
letnie auto niezaleznie czy niemieckie, wloskie czy japonskie.
 
11-24-2008, 17:30
Scyzoryk
Go¶æ
 
Re: nowe w przedziale 33 - 37 ty? zl


>jesli sie patrzy wylacznie pod katem bezawaryjnosci to zgodze sie ze
>kupno alfy nie ma zadnego uzasadnienia.


ooo, wlasnie. I o to chodzi. Alfa jest dla tych którzy chca alfe i robi
to swiadom konsekwencji wyboru a nie dla przecietnego czlowieczka ktory
chce tylko wozic dupe z punktu A do punktu B.

Bo ja na ten przyklad do alfy nic nie mam bo autka sa piekne i kilka razy
mialem okazje pojezdzic ta "bezawaryjna" 156 kumpla i prowadzi sie
rewelacyjnie. Niestety przyjemnosc kosztuje...



--
Pozdr
Scyzoryk
Corolla e11
xl 600v


 
11-24-2008, 19:12
Go¶æ
 
Re: [Jakie autko?] nowe w przedziale 33 - 37 ty¶ z³

ja bzm na miejscu twojego brata doplacil nieco, ale nie wiele i wzbral
fieste, w sam ray autko na rzadsze dojazdy i typowo jazde po miescie.....

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]



« | »



na Forum Kierowców
thread
Jakie autko 4-6 tys. z³? - Witam, Mój Tata potrzebuje niedu¿ego autka tak w granicach 4-6 tys. z³ ewentualnie mo¿e trochê wiêcej. Je¼dzi sporadycznie, raz, dwa w... Forum samochodowe
jakie autko za ok 3-5tys :) - Sporo ostatnio takich tematów to i ja napisze. Mo¿e nied³ugo bêdê musia³ kupic drugie super tanie autko. Chcia³bym ¿eby nie by³ to zabytek... Forum samochodowe
Jakie autko do 6tys - Po tym, jak niewiele zosta³o z poprzedniego auta, szukam "dupowozu" za ok. 6tys pln. Ma byæ tanie w utrzymaniu - czyli diesel lub lpg, i ¿eby to... Forum samochodowe
Jakie autko do 15 tys - Witam Moja astra I odmawia pos³uszeñstwa, wiêc szukam czego¶ nowszego. Raczej benzyna+LPG dla modelu rodzinki 2+1. Bud¿et 15 tys z³,... Forum samochodowe
jakie autko do KZK/KJS - witam, ciekaw jestem Waszych typow na autko do kazetek i kjsow. chodzi o cos: - w miare niedrogiego, z opcja do zajezdzenia, czyli powiedzmy tak... Forum samochodowe



Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks