Re: Korki na Targeo
>> A jak jest z wersją na telefony ("Drogowzkaźnik")? Czy jeśli ktoś ma ją w
>> telefonie wyposażonym w GPS oraz połączonym stale z netem przez GPRS to czy
>> jeżdząc z tym po mieście nadaje dane wykorzystywane do Traffic-a?
>
> Wygląda na to, że nie... Pojeździłem trochę późnym wieczorem po ulicach, które
> na mapie miały tylko prognozę. Nic moje jeżdżenie nie wniosło. Szkoda.
Wydaje mi się, że celowy brak wysyłania do "centrali" informacji o ruchu z
wersji telefonicznej ("Drogowskaźnik") można (próbować) uzasadnić np. tak, że
człowiek raczej telefon nosi ze sobą - może więc wysiąść i iść ulicą, a programu
zapomnieć wyłączyć i wtedy do systemu poszłyby błędne dane o nieistniejącym
korku na danym odcinku.
Inny pomysł: obawa przed potencjalnie mniejszą dokładnością danych GPS w
telefonach.
Jeszcze inny pomysł - być może jednak "Drogowskaźnik" nadaje te informacje, ale
nie wystarczy jedno urządzenie, aby system uwzględnił dane, bo np. potrzebuje
średnich wartości z 2-3 czy więcej urządzeń nadających. A tam gdzie ja w śrdoku
nocy jeździłem testując - było pusto.
I ostatnia możliwość - 30-dniowa wersja demo, jaką mam zainstalowaną w
telefonie, danych nie nadaje.
Jaka jest prawda - nie mam pojęcia. Patrząc na licznik transferu danych - upload
był całkiem niemały, choć download o wiele większy (te ich mapy są ewidentnie
źle skompresowane - przy szybkiej jeździe w ogóle prawie nie widać mapy, bo
zanim sie załaduje, to jest się już w innym obszarze, a oddalenie widoku, nie
pomaga, bo jest automatycznie dokonywane zbliżenie spowrotem).
Poza tym - na Nokii 5230 Drogowskaźnik czesto się mi wiesza i generalnie trudno
wyobrazić sobie używanie go na poważnie. Choć zupełnie darmowy transfer danych
(w Plusie) kusi.
latet
|