Jacek pisze:
> Ja bym a¿ takich wniosków nie wyci±ga³.
> Mechanizm jest prosty:
Pozornie. To co opisujesz poni¿ej to poziom naj³atwiej dostrzegany. Ma³o
kto ogarnia ca³o¶æ, bo ¿eby to dostrzec trzeba najpierw wiedzieæ, ¿e
taki jest mechanizm rz±dzenia na wielk± skalê.
> ¼le siê dzieje na drogach i trzeba CO¦ zrobiæ, wiêc robimy cokolwiek, a
> potem udajemy, ¿e s± efekty
> Jako panaceum stosuje siê te¿ zaostrzanie kar za wszystko, mimo, ¿e wszelkie
> dane dowodz±, ¿e to g... daje.
Na poziomie my¶lenia lokalnego masz racjê.

Na takim mechanizmie jak
opisa³e¶ bazuje spo³eczne i legislacyjne (w¶ród reszty pos³ów koalicji
rz±dz±cych) poparcie dla takich ustaw.
Uproszczony mechanizm przemycania ideii ograniczania swobód
obywatelskich do krajowych lokalnych ustaw jest w skrócie taki:
Na rzecz bankowej finansiery i w³a¶cicieli najwiêkszych korporacji na
¶wiecie (oni rz±dz± de facto w UE i USA) dzia³aj± m.in. elitarne lo¿e
masoñskie.
W przyk³adowo rz±dz±cej akurat w Polsce Platf. Obyw. jest kilku
polityków, którzy zajmuj± bardzo wysokie pozycje w miêdzynarodowej
masonerii.(zreszt± tak¿e w SLD i w PIS)
Oni realizuj±c agendê swej tajnej organizacji (wszystko oczyw. w imiê
postêpu) inspiruj± ideowo, lub wprowadzaj± tylko minimalne poprawki do
projektów ustaw, pozornie bez znaczenia, poza trosk± o bezpieczeñstwo itp.
Inni pos³owie z ich polskich partii zupe³nie nie maj±cy pojêcia o
dalekosiê¿nym celu takich praw, bêd± ju¿ lansowaæ dane projekty ustaw w
ca³o¶ci uzasadniaj±c je w sposób jaki znamy ju¿ z wielu dyskusji.
Ale cel o¶wieconych jest uzyskany, konkretne kolejne prawo ograniczaj±ce
minimalnie wolno¶æ jest wdro¿one w imiê czegokolwiek. I naprawdê dla
nich nie ma znaczenia, czy ludzie bêd± je¼dziæ na ¶wiat³ach czy bez,
liczy sie tylko, alby ludzi nauczyæ pokornie akceptowaæ takie ma³o
sensowne prawa, które odbieraj± im swobodê decydowania!
A im wiêkszy opór wewnêtrzny ludzi uda siê z³amaæ tak± bzdurk± jak nakaz
jazdy na ¶wiat³ach, tym lepiej to rokuje na przysz³o¶æ dla NWO.
--
pozdrawiam
STranger