Uzytkownik <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisal w wiadomosci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
On May 3, 8:36 am, "Karolek" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> np. Ty.
> Nie wiedza nie jest usprawiedliwieniem, nie umiejetnosc uzycia google
> rowniez.
>
>nieznajomosc ojczystego jezyka równiez nie jest usprawiedliwieniem
>robienia bledów,
Masz racje, ze rozdzielam nagminnie wszystko, ale glownie z odruchu i
lenistwa no i nigdy nie probowalem sie usprawiedliwiac, ze popelniam bledy
bo jestem dys cos tam czy inne kretynskie wymysly.
Popelniam bledy, wiem o tym i stale daze do poprawy, nie przechodze z tym do
porzadku dziennego.
>spojrz Karolku na siebie w pierwszej kolejnosci, zamiast sie wyzywac
>na kolezance, ktora, faktycznie, nie musi znac sie na sekretach
>zakladów wulkanizacyjnych.
Na nikim sie nie wyzywam, ale mogla by ruszyc najpierw ta pusta palka,
zamiast robic z siebie idiotke.
>do tego, tak jak ktos tu zauwazyl, teoretycznie mogloby byc mozliwe to
>ze te procentowe roznice w skladzie mieszkanki gazowej maja zasadnicze
>znaczenie.
Nom... nie brnijmy dalej w ten temat.
Karolek
Karolek
05-03-2009, 09:43
Karolek
Go¶æ
Re: azot a powietrze
U¿ytkownik "Michal AKA Miki" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gtjjtv$kr1$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
>
> Chlopie, jesli tak usprawiedliwiasz zlosliwosci w swoich wypowiedziach, to
> mi cie zal...
>
To nie jest zlosliwosc.
>> Wlasnie na tym sie skupiamy.
>> A Ty nie bedziesz mowil komu mozna docinac, a komu nie.
>>
>
> No tak... to jest niepodwazalny argument... przeciez ja nie moge
> skrytykowac Karolcia.
>
Mozesz, napisalem ze nie mozesz mowic komu mozna docinac, a komu nie i nie
dlatego, ze Ci zabraniam, tylko dlatego ze to glupie.
Rozumiesz slowo pisane?
>> np. Ty.
>> Nie wiedza nie jest usprawiedliwieniem, nie umiejetnosc uzycia google
>> rowniez.
>
> Tak sie sklada, ze na codzien pomagam ludziom, ktorzy maja duzo bardziej
> banalne problemy.. jakos nie mam problemu, zeby im odpowiedziec rzeczowo i
> bez zbednych emocji... a wiekszosc z nich znalazlaby odpowiedz w
> googlach...
A zamiast kazdemu podawac wszystko na tacy to powienienes wytlumaczyc jak
maja sobie sami radzic.
Bo jak to powiedzenie szlo... glodnemu zamiast ryby lepiej dac wedke?
> Najwyrazniej jednak masz jakis problem, skoro newsgrupy wykorzystujesz do
> podnoszenia swojego ego...
>
Mam w zasadzie tylko jeden problem... jest nim glupota otaczajacych nas
ludzi i niestety wydaje sie, ze ta glupota dominuje.
> Z mojej strony EOT.
Mozesz uciekac... ale pamietaj, ze najgorsze to nie jest sie mylic, tylko
uparcie tkwic w bledzie.
Karolek
Karolek
05-03-2009, 10:40
Andrzej Lawa
Go¶æ
Re: azot a powietrze
Michal AKA Miki pisze:
> Panowie, rozumiem, ze gdyby pytajacym byl facet, mielibyscie inne podejscie
> do tematu?
Nic nie rozumiesz.
[ciach]
> Ja niestety rowniez nie wiedzialem, jaka jest roznica napompowac kolo azotem
> w 78% a w 95%.
> Za to wiem, jaka jest roznica jesli uzyjemy alkohol o stezeniu 78% i 95% w
> niektorych doswiadczeniach chemicznych, ewentualnie spozywczych
Sêk w tym, ¿e w przypadku powietrza atmosferycznego, azot jest
"rozcieñczony" gazem pod fizycznym wzglêdem prawie identycznym (tlenem -
reszta siê nie liczy).
Zak³adaj±c, ¿e nikt nie chce podpalaæ wnêtrza opony - nie ma to znaczenia
> Pozdrawiam
> Michal
>
> PS. ciekawy jestem, czy ktos przeprosi za swoje niestosowne uwagi
Dlaczego "niestosowne"? Parafrazuj±c twoj± seksistowsk± uwagê: czy
domaga³by¶ siê przeprosin, gdyby g³upie pytanie zada³ facet, a nie kobieta?
I jeszcze: [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
e.
eddie
05-03-2009, 12:14
mac@bar.pl
Go¶æ
Re: azot a powietrze
On May 3, 10:34 am, "Karolek" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
> Masz racje, ze rozdzielam nagminnie wszystko, ale glownie z odruchu i
> lenistwa no i nigdy nie probowalem sie usprawiedliwiac, ze popelniam bledy
> bo jestem dys cos tam czy inne kretynskie wymysly.
> Popelniam bledy, wiem o tym i stale daze do poprawy, nie przechodze z tymdo
> porzadku dziennego.
Karolku, podobnie jak ty lubisz oceniac innych i ja moge powiedziec,
ze rozdzielasz
wszystko nie z odruchu czy lenistwa tylko z niedouczenia i glupoty.
w dodatku, nawet wtedy moglbys korzystac z googla (lub, co prostsze,
slownika/autokorekty)
autorka postu niczego nie usprawiedliwia, zadala proste pytanie, bo
ktos jej napchal do glowy glupot.
nie kazdy musi sie znac na wszystkim, a autorce nalezy sie pochwala za
to ze zamiast sluchac slepo oponiarza,
wolala drazyc temat i zapytac na fachowej grupie.
> Na nikim sie nie wyzywam, ale mogla by ruszyc najpierw ta pusta palka,
> zamiast robic z siebie idiotke.
Karolku, sam robisz z siebie idiote, i w dodatku prostego chama.
mysle ze bedziesz jednak wolal "uparcie tkwic w bledzie" wiec skoro
inny kolega juz spasowal, pozwolisz ze i ja "uciekne",
EOT.
mac
mac@bar.pl
05-03-2009, 12:52
neelix
Go¶æ
Re: azot a powietrze
U¿ytkownik "A" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gth46a$43$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
> Witam mam pytanie.Przy zmianie opon na letnie,w zak³adzie,w którym
> wymienia³am opony zamiast powietrza napompowano mi je azotem.Podobno azot
> zamiast powietrza to korzystne rozwi±zanie.Niedlugo po tym by³am w salonie
> na przel±dzie okresowym i mechanik stwierdzi³,ze to z³e rozwi±zanie,wiec
> samam juz niewiem.Jestem laikiem i moze dla niektórych wyda siê moje
> pytanie ¶mieszne i proste,ale proszê o poradê.Niedlugo wybieram siê w do¶c
> d³ug± trasê,w góry i co w momencie je¶li bêdê musia³a dopompowac opony?W
> ka¿dej chwili mogê dopompowac powietrzem? Czy potem mogê wymieniæ
> powietrze w oponie na azot??
Dziwne, ze nie wiesz ile azotu jest w powietrzu. Nie chodzi³e¶ do szko³y???
Azot to ok. 78%. To tylko 21% mniej ni¿ 100%.
neelix
neelix
05-03-2009, 19:09
A
Go¶æ
Re: azot a powietrze
Po przeczytaniu kilku odpowiedzi,uwa¿am,i¿ nie warto ¶ledziæ posty na tej
w³asnie grupie,faktycznie pe³no tu ludzi,którzy my¶l±,¿e s± naj.naj... a tak
naprawdê to po prostu szkoda s³ów i coraz czê¶ciej przekonujê siê do tego,i¿
nie warto tu pisaæ,zadawaæ pytañ,nie mo¿na nikogo obra¿aæ,ciekawa jestem,czy
Ci którzy tu uwa¿aja sie za wszystkowiedz±cych i tych najm±drzejszych w
rzeczywisto¶ci s± tacy przebojowi Szkoda chyba czasu na to, by cokolwiek
tu pisaæ ,zadawaæ pytania, bo i tak wiêkszosc zrówna cz³owieka z
b³otem.Pozdrawiam ale nie wszytkich i ¿yczê szerokiej drogi
A
05-03-2009, 19:40
Karolek
Go¶æ
Re: azot a powietrze
Uzytkownik <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisal w wiadomosci
news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]...
>Karolku, podobnie jak ty lubisz oceniac innych i ja moge powiedziec,
>ze rozdzielasz
>wszystko nie z odruchu czy lenistwa tylko z niedouczenia i glupoty.
>w dodatku, nawet wtedy moglbys korzystac z googla (lub, co prostsze,
>slownika/autokorekty)
Tak, tylko pominales ta drobna roznice, ze ja nie stworzylem idiotycznego
watku na temat jak sie pisze nie z rzeczownikami... autorka postu jakby
wlasnie stworzyla cos w tym stylu :/
>autorka postu niczego nie usprawiedliwia,
Gorzej, twierdzi ze wiedza nie jest istotna :/
>zadala proste pytanie, bo
>ktos jej napchal do glowy glupot.
Oj nie, nikt jej glupot nie napchal, ona ma pustke w glowie po prostu.
>nie kazdy musi sie znac na wszystkim, a autorce nalezy sie pochwala za
>to ze zamiast sluchac slepo oponiarza,
>wolala drazyc temat i zapytac na fachowej grupie.
Wiedze z podstawowki powinien miec kazdy, jak brakuje to moze poszukac w
google, a dopiero potem sie zblaznic tworzac glupi watek.
> Na nikim sie nie wyzywam, ale mogla by ruszyc najpierw ta pusta palka,
> zamiast robic z siebie idiotke.
>
>Karolku, sam robisz z siebie idiote, i w dodatku prostego chama.
Bo chcialbym, aby ludzie byli madrzejsi?
>mysle ze bedziesz jednak wolal "uparcie tkwic w bledzie" wiec skoro
>inny kolega juz spasowal, pozwolisz ze i ja "uciekne",
Na czym polega moj blad? Na wymaganiu od innych chociazby starania sie?
Jak nie potrafia ruszyc glowa to uzurpuje sobie prawo do docinkow.
>EOT.
Wolny kraj.
Karolek
Karolek
05-03-2009, 19:43
MadMan
Go¶æ
Re: azot a powietrze
Dnia Sun, 3 May 2009 21:09:46 +0200, A napisał(a):
> coraz czê¶ciej przekonujê siê do tego,i¿
> nie warto tu pisaæ
Warto za to skonfigurować czytnik, żeby śmieci nie wysyłać.
Azot, ten nieszczêsny azot w ko³ach... - "Formula One tyres are normally filled with a special, nitrogen-rich air
mixture, designed to minimise variations in tyre pressure with ...
Forum samochodowe
Azot w ko³ach - Witam
Jaki jest sens pompowania opon azotem?
S± swiadczone takowe us³ugi ale nie wiem po co to robiæ.
Proszê o opiniê - w koncu powietrze...
Forum samochodowe
azot i zielone nakretki - witam,
dlaczego kola pompowane azotem dostaja zielone naretki na wentyle ? ;]
logiczne jest, zeby np nie dopompowac powietrzem (dlaczego?) ale...
Forum samochodowe
Fabia - gor±ce powietrze z nawiewu cd. - Witam,
pisalem niedawno o problemie z nawiewem w Fabii. Co jakis czas zaczyna
dmuchac goracym powietrzem przez pare minut. Poradzono sie...
Forum samochodowe
Jak azot latem w zimówki? - Tak mnie dzisiaj nasz³o...
W jaki sposób zwolennicy bezkompromisowej technologi XXIV wieku
przechowuj± komplet opon który aktualnie nie jest...