> G³upie gadanie. Pisa³ to niedouczony policjant. Oczywi¶cie ze nie jest to
> uszkodzenie mienia, bo nie ma tu umy¶lno¶ci. Ale jest to wykroczenie z
> art.86&1 kw (kolizja drogowa) i jako tak± Policja musi sie nia zaj±æ.
> Id¼ i zg³o¶ protokolarnie o wykroczeniu i podaj co ustali³e¶.
He he he. No w³a¶nie w tym rzecz, ¿e to nie jest kolizja drogowa, lecz
kolizja na parkingu.
Dok³adnie to zosta³o napisane w tym pi¶mie - tyle, ze typowym jêzykiem
prawniczym.
O tym czy dany czyn jest wykroczeniem drogowym czy te¿ nie jest, decyduje
Prawo o Ruchu Drogowym, którego zakres dzia³ania jest ograniczony do dróg
publicznych oraz stref zamieszkania, o czym mówi Art. 1 Pkt. 1 tego prawa.
Jednak¿e poza tymi strefami PoRD stosuje siê "je¿eli jest to konieczne dla
unikniêcia zagro¿enia bezpieczeñstwa uczestników tego ruchu".
Mówi o tym Art. 1 Pkt.2 PoRD
Zatem, aby dany czyn (w tym przypadku obtarcie samochodu) mog³o wyczerpywaæ
znamiona wykroczenia, musia³ by byæ dokonany w zakresie dzia³ania PoRD.
Czyli najpro¶ciej ujmuj±c musia³ by siê odbyæ na terenie dróg publicznych
lub w strefie zamieszkania lub te¿ poza tymi strefami jednocze¶nie stanow±c
zagro¿enie dla bezpieczeñstwa uczestników ruchu. Obdarcie zaparkowanego i
pustego samochodu nie stanowi³o zagro¿enia dla uczestników ruchu, gdy¿ ich w
tym samochodzie nie by³o.
I to w³asnie zosta³o napisane w tym pi¶mie

))
Zatem jedyna droga dochodzenia to tylko z powództwa cywilnego o umy¶lne czy
te¿ nieumy¶lne uszkodzenie mienia.