Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
> wygladalo to tak, na koncowce slimaka mielismy jakies 40-50km/h
> (bo slimak mial krotka i kreta koncowke), gosc siedzial mi na
> zderzaku, wlaczylem kierunek i zaczalem sie rozpedzac na dlugim
> pasie wlaczajcym by osiagnac te powiedzmy 80-90km/h i wskoczyc
> plynnie na autostrade.
Tos sie rzeczywiscie rozpedzal jak szatan.
Grzegorz Prędki
04-16-2010, 20:04
Cavallino
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Uzytkownik "Pawel" <root@127.0.0.1> napisal w wiadomosci news:
> wygladalo to tak, na koncowce slimaka mielismy jakies 40-50km/h
> (bo slimak mial krotka i kreta koncowke), gosc siedzial mi na
> zderzaku, wlaczylem kierunek i zaczalem sie rozpedzac na dlugim
> pasie wlaczajcym by osiagnac te powiedzmy 80-90km/h i wskoczyc
> plynnie na autostrade. gosc caly czas jechal za mna i gdy juz
> zaczalem zjezdzac w lewo na autostrade, to wyskoczyl zza mnie
> i mnie wyprzedzil z klaksonem.
No to zapewne to co Tobie wydawalo sie manewrem bylo czystym slamarzeniem
sie z jego wykonaniem, skoro on w tym samym czasie zdazyl wykonac dwa, a Ty
ani jednego.
Cavallino
04-16-2010, 20:06
bratPit
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
> mialem dzis pewna nieprzyjemna sytuacje przy wjezdzie na autostrade
> i chcialem sie zapytac w kwestii PoRD, a wiec...
>
> wjezdzam sobie slimakiem na autostrade, za mna jedzie pojazd,
> po dotarciu do pasa wlaczajacego wrzucam lewy kierunek,
> zerkam w lusterko (czy na pasie obok jest miejsce) i zaczynam sie
> rozpedzac, aby za chwile wlaczyc sie plynnie do ruchu i nie zmuszac
> innych kierowcow do gwaltownego hamowania.
widocznie facet uznal, ze jedziesz jak baba, zamiast po ludzku wcisnac na
gaz aby przy wjezdzie na autostrade miec te 120-130km/h i dlatego Cie
strabil,
brat
bratPit
04-16-2010, 20:08
Borys Pogore³o
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Dnia Fri, 16 Apr 2010 21:52:01 +0200, Pawe³ napisa³(a):
> zderzaku, wlaczylem kierunek i zaczalem sie rozpedzac na dlugim
> pasie wlaczajcym by osiagnac te powiedzmy 80-90km/h i wskoczyc
> plynnie na autostrade.
No to faktycznie ogieñ. P³ynnie siê wskakuje z prêdko¶ci± 120-130km/h.
Twoja emerycka jazda + problem majtkach tego za Tob± = efekt jw.
--
Borys Pogore³o
borys(#)leszno,edu,pl
Borys Pogore³o
04-16-2010, 20:16
Paweł
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Borys Pogoreło wrote:
> Dnia Fri, 16 Apr 2010 21:52:01 +0200, Paweł napisał(a):
>
>> zderzaku, wlaczylem kierunek i zaczalem sie rozpedzac na dlugim
>> pasie wlaczajcym by osiagnac te powiedzmy 80-90km/h i wskoczyc
>> plynnie na autostrade.
>
> No to faktycznie ogień. Płynnie się wskakuje z prędkością 120-130km/h.
> Twoja emerycka jazda + problem majtkach tego za TobÄ… = efekt jw.
emerycka jeszcze nie, ale nie widze sensu pakowac sie zaladowanym kombi
z predkoscia 130 na prawy pas autostrady jesli z przodu widze tiry,
ktore jada 90-100, a ja zamierzam zjechac na nastepnym zjedzie kilometr
dalej. w zaistnialych warunkach 90 wystarczylo na plynne wlaczenie,
a poziom hormonow tego za mna mnie nie interesuje
Paweł
04-16-2010, 20:38
Tomasz Pyra
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Paweł pisze:
> przypomina to troche sytuacje gdy zabrania sie wyprzedzania pojazdu,
> ktory wczesniej sygnalizuje i rozpoczyna manewr wyprzedzania,
> w kontekscie wjechania na ten sam pas i wyprzedzania, ale nie jest
> pewny czy mam racje.
Nie wolno mu było w ten sposób wyprzedzać w sytuacji kiedy miałeś
włączony kierunek.
Tomasz Pyra
04-16-2010, 21:15
Karolek
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Paweł pisze:
>
> wygladalo to tak, na koncowce slimaka mielismy jakies 40-50km/h
> (bo slimak mial krotka i kreta koncowke)
To ciekawe, bo ja na takich slimakach mam w okolicach 80km/h i nie jest
to jazda na zlamanie karku, a predkosc 60km/h to raczej dosc spokojna jazda.
> gosc siedzial mi na
> zderzaku, wlaczylem kierunek i zaczalem sie rozpedzac na dlugim
> pasie wlaczajcym by osiagnac te powiedzmy 80-90km/h i wskoczyc
> plynnie na autostrade.
Jak juz inni zdazyli zauwazyc to ta predkosc z plynnym wlaczaniem sie do
ruchu ma niewiele wspolnego.
Moze to brzydko, ze Cie strabil, ale mial racje, a Ty nie wyciagnales
poprawnych wnioskow z jego wzburzenia.
Twoja predkosc wlaczania sie do ruchu to nawet na drodze ekspresowej
troche mala, a gdzie tu mowic o autostradzie...
--
Karolek
Karolek
04-16-2010, 21:21
Cavallino
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Użytkownik "Tomasz Pyra" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].spam> napisaÅ‚ w wiadomoÅ›ci
news:4bc8cac9$0$19165$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].. .
> Paweł pisze:
>
>> przypomina to troche sytuacje gdy zabrania sie wyprzedzania pojazdu,
>> ktory wczesniej sygnalizuje i rozpoczyna manewr wyprzedzania,
>> w kontekscie wjechania na ten sam pas i wyprzedzania, ale nie jest
>> pewny czy mam racje.
>
> Nie wolno mu było w ten sposób wyprzedzać w sytuacji kiedy miałeś włączony
> kierunek.
Ale czego konkretnie nie wolno mu było zrobić?
Zmiany pasa czy wyprzedzenia SWOIM pasem?
Cavallino
04-16-2010, 21:34
Tomasz Pyra
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
Cavallino pisze:
> Użytkownik "Tomasz Pyra" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].spam> napisaÅ‚ w wiadomoÅ›ci
> news:4bc8cac9$0$19165$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].. .
>> Paweł pisze:
>>
>>> przypomina to troche sytuacje gdy zabrania sie wyprzedzania pojazdu,
>>> ktory wczesniej sygnalizuje i rozpoczyna manewr wyprzedzania,
>>> w kontekscie wjechania na ten sam pas i wyprzedzania, ale nie jest
>>> pewny czy mam racje.
>>
>> Nie wolno mu było w ten sposób wyprzedzać w sytuacji kiedy miałeś
>> włączony kierunek.
>
> Ale czego konkretnie nie wolno mu było zrobić?
> Zmiany pasa czy wyprzedzenia SWOIM pasem?
"Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w
szczególności, czy kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu,
nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku
jazdy lub zmiany pasa ruchu"
A opisu wynika że wcześniej obaj jechali jeden za drugim tym samym
pasem, pierwszy miał włączony lewy kierunek, kiedy ten z tyłu zaczął go
wyprzedzać.
Już nie mówiąc o braku elementarnego pomyślunku, chociaż podejrzewam
raczej jakieś kompleksy, bo założę się że do ciężarówki by taki chojrak
nie był.
Tomasz Pyra
04-16-2010, 21:41
Cavallino
Go¶æ
Re: wyprzedzanie na pasie wlaczajacym autostrady...
> "Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w
> szczególności, czy kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu,
Nie dotyczy.
Nikt go tym samym pasem nie wyprzedzał.
> nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku
> jazdy lub zmiany pasa ruchu"
Jasne.
>
>
> A opisu wynika że wcześniej obaj jechali jeden za drugim tym samym pasem,
> pierwszy miał włączony lewy kierunek, kiedy ten z tyłu zaczął go
> wyprzedzać.
Najpierw zmienił pas.
I teraz pytanie - czy jak ktoś się wpycha na Twój pas, to masz prawo go
wyprzedzić czy nie i jednak musisz go wpuścić?
Ja generalnie twierdzÄ™ to pierwsze.
A nie ma zakazu szybszej zmiany pasa niż czający się jak dziewica
poprzednik.
Ergo - sytuacja nie jest taka oczywista.
Motocykle po pasie dla autobusów [press] - http://moto.onet.pl/1528787,2217,artykul.html
Po d³ugiej i bardzo trudnej walce brytyjscy motocykli¶ci mog± je¼dziæ w
Londynie po pasach...
Forum motocyklistów
Wyprzedzanie na ci±g³ej i na przej¶ciu. - Pytam na szybko gdy¿, dzisiaj dorwa³em kolesia na takim wykroczeniu,
chcia³bym wiedzieæ ile za to jest punktów oraz jaki mandat, oraz ile
jest...
Forum samochodowe
TIR - wyprzedzanie ! - Witam,
Jedno krotkie pytanie do tych ktorzy
jezdza kilka razy w tyg. po autostradach.
Osoby ktore wyjezdzaja 2x do roku na autostrade
proszone...
Forum samochodowe
Wyprzedzanie po pasie do skrêtu w lewo - Chcia³em siê zwróciæ do kierowców wyprzedzaj±cych po pasie do skrêtu w
lewo zakoñczonym obszarem zakreskowanym (nie do jazdy).
...