Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


 
 
01-01-2010, 20:59
p0li
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

O->Dnia 2010-01-01 22:16:02 niejaki Marcin Jan napisa³:
> nie no dziêki za radê i troskê, ale luz wiem co robiê. To ma byæ 3 auto
> w rodzinie na dwóch kierowców, i ma s³u¿yæ tylko do przeja¿d¿ek
> niedzielnych, dlatego szukam ciekawej wersji tego auta i takow±
> znalaz³em ale pech chcia³ ¿e w komisie. Parê razy ogl±da³em ró¿ne auta w


a co dla ciebie jest ciekaw± wersj± i ile chcesz wydac na to auto?

pytam - bo jestem w klubie cytrynki i wiem o 3 ciekawych xm-ach do
sprzedania - ale tanie to raczej nie bêd± - za to do mechanika to dwa razy
w roku na przegl±d a czê¶ciej na kawkê

--
P0zdrawiam
p0li
hydro rulez
prawdziwy facet nie da odebraæ sobie szarlotki
 
01-01-2010, 21:22
Micha³
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

> nie no dziêki za radê i troskê, ale luz wiem co robiê. To ma byæ 3 auto
> w rodzinie na dwóch kierowców, i ma s³u¿yæ tylko do przeja¿d¿ek
> niedzielnych, dlatego szukam ciekawej wersji tego auta i takow±
> znalaz³em ale pech chcia³ ¿e w komisie. Parê razy ogl±da³em ró¿ne auta w
> komisie i jeszcze nie znalaz³em sensownego komisanta, w ogóle czasem mam
> wra¿anie ¿e jak siê wchodzi to ich kanciapy to siê im przeszkadza.
> Pewnie siê tak skoñczy jest klient z x sprzedajemy czy czekamy i dalej
> bêd± r¿n±æ g³upa.
> pozdrawiam
> marcin


Kupowa³em podobne francuskie auto te¿ "przez komis"
Niestety bez aktywnego zawieszenia i go³o bo to safrane2 by³o.

Tylko w³a¶ciciel komisu mia³ ju¿ tego auta do¶æ, bo nikt nie by³
zainteresowany, i mi da³ kontakt do poprzedniego w³a¶ciciela
i z nim zrobili¶my cene - a komis dosta³ 0.5k pln.

Wiêc mo¿e tak siê da ?


pozdrawiam.

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
 
01-02-2010, 08:46
Marcin Jan
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

to pisze:
> Marcin Jan wrote:
>
>> Generalnie szlag mnie trafia jak mam kupić przez autokomis

>
> To nie kupuj... ktoÅ› CiÄ™ zmusza?


tak wiem jest to jakieś wyjście.
>> Na mojÄ…
>> propozycję cenową powiedział że nie, że musi podgadać z szefem a szef z
>> klientem itd. Już widzę jak oni negocjują z klientem który wstawił tam
>> ten wózek. Kurcze nie ma jak to osobiście rozmawiać z właścicielem wtedy
>> łatwiej wyłapać na ile wstanie jest zejść sprzedający. (...)

>
> A co niby mieliby zrobić? Zysk komisu to różnica pomiędzy tym ile Ty
> zapłacisz, a tym ile chce otwrzymać właściciel. Żeby komis opuścił cenę
> musi opuścić ją właściciel. Natomiast powodów, dla których komis nie da
> Ci danych właściciela chyba nie muszę wyjaśniać...
>


nie mam zamiaru obejść komisu, bo dobrze mam zakorzenione że trzeba
płacić za informację. Chodzi tylko że przez takiego pośrednika to
kiepsko się rozmawia o cenie, nie mówiąc że człowiek raczej nie dowie
nic o historii auta.
 
01-02-2010, 09:24
Marcin Jan
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

p0li pisze:
> O->Dnia 2010-01-01 22:16:02 niejaki Marcin Jan napisa³:
>> nie no dziêki za radê i troskê, ale luz wiem co robiê. To ma byæ 3 auto
>> w rodzinie na dwóch kierowców, i ma s³u¿yæ tylko do przeja¿d¿ek
>> niedzielnych, dlatego szukam ciekawej wersji tego auta i takow±
>> znalaz³em ale pech chcia³ ¿e w komisie. Parê razy ogl±da³em ró¿ne auta w

>
> a co dla ciebie jest ciekaw± wersj± i ile chcesz wydac na to auto?
>
> pytam - bo jestem w klubie cytrynki i wiem o 3 ciekawych xm-ach do
> sprzedania - ale tanie to raczej nie bêd± - za to do mechanika to dwa razy
> w roku na przegl±d a czê¶ciej na kawkê
>

hej. dziêki zainteresowanie, jednak kogo jak na kogo ale na cytryniarzy
zawsze mo¿na liczyæ . Wersja to turbo benzyna,HA (wiem, wiem)i szkoda
tylko ¿e nie automat (choæ wiem ¿e ten automaty zaliczaj± czêsto zgony -
ale tak pisa³em przebiegi bêd± nie wielkie wiêc u mnie by wytrzyma³). Ja
jednak nie szukam samochodu "ig³y", szukam auta które raczej które ma
potencja³ to tego ¿eby co¶ fajnego z niego zrobiæ. Serdecznie Pozdrawiam
i pewnie spotkamy siê w klubie cytryny.
Marcin Jan
 
01-02-2010, 12:15
Bydlê
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

On 2010-01-02 10:46:40 +0100, Marcin Jan <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> said:

> nie mam zamiaru obej¶æ komisu, (...)Chodzi tylko ¿e przez takiego
> po¶rednika to kiepsko siê rozmawia o cenie,



Dlaczego? To komis sprzedaje i z komisem rozmawiasz.
Je¶li komis nie spu¶ci z ceny (by cena zaczê³a ci odpowiadaæ), to nie kupisz.



--
Bydlê

 
01-02-2010, 21:13
p0li
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

O->Dnia 2010-01-02 11:24:21 niejaki Marcin Jan napisa³:
> hej. dziêki zainteresowanie, jednak kogo jak na kogo ale na cytryniarzy
> zawsze mo¿na liczyæ . Wersja to turbo benzyna,HA (wiem, wiem)i szkoda


a to niestety - te o ktorych ja wiem to v6 benzyna automat exclusve

> tylko ¿e nie automat (choæ wiem ¿e ten automaty zaliczaj± czêsto zgony -
> ale tak pisa³em przebiegi bêd± nie wielkie wiêc u mnie by wytrzyma³). Ja


no niestety - wada fabryczna tego super niemieckiego produktu - wytrzymuje
180-250tys a potem zgon - kompletna naprawa do stanu lepszego ni¿ fabryczny
- ok 7 tys

> jednak nie szukam samochodu "ig³y", szukam auta które raczej które ma
> potencja³ to tego ¿eby co¶ fajnego z niego zrobiæ. Serdecznie Pozdrawiam
> i pewnie spotkamy siê w klubie cytryny.


akurat je¶li to ma byæ twoja pierwsza cytryna z hydro - poszukaj takiego
jak najbli¿ej ig³y - i na spokojnie opanowuj temat - ¿eby g³upie spadniêcie
powrotu nie narazi³o ciê na stres zblizony do zawa³u lub kosmiczne koszta


--
P0zdrawiam
p0li
ipfon: 48222442618 - bo nie dzia³a actio
hagenuk >SL10 >AOTCom >accompli008 >///250s >520m >V3 >z630 >iphone
prawdziwy facet nie da odebraæ sobie szarlotki
 
01-04-2010, 20:21
Jackare
Go¶æ
 
Re: Autokomis - negocjacje cenowe

Użytkownik "to" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisaÅ‚ w wiadomoÅ›ci
news:4b3e662f$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].net.pl...
>
> A co niby mieliby zrobić? Zysk komisu to różnica pomiędzy tym ile Ty
> zapłacisz, a tym ile chce otwrzymać właściciel. Żeby komis opuścił cenę
> musi opuścić ją właściciel.
>

ale jeszcze jest milion przypadków gdy komis to fikcja. Auto kupił handlarz
z grupy handlarzy skupionej wokół konretnego autokomisu, ale do momentu
sprzedaży spisał umowę komisową żeby nie płacić podatków. A klientowi wciska
się kit o zgodzie właściciela, tymczasem pieniądze pomiędzy handlarzem a
poprednim właścicielem dawno przeszły.
--
Jackare




« | »



na Forum Kierowców
thread
najpopularniejszy autokomis w Bydgoszczy - Który z komisów jest najpopularniejszy w Bydgoszczy ? Pozdrawiam Forum samochodowe
Nowa Toyota Auris - negocjacje w salonie - Witam, Czy ostatnio ktos kupowal auto u Toyoty? Nie dosc, ze pod koniec roku podniesli cene (wersja premium) o 1300zł, to maks co moga... Forum samochodowe



Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks