Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:03:47 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>>> By³o kupione jako auto do którego mo¿na wsi±¶æ. To jednak nie by³a prawda.
>>
>> Wybacz, konfabulujesz juz teraz.
>
> Tak w³a¶nie wynika z opisu stanu faktycznego.
Mo¿e Tobie, bo wed³ug mnie kupuj±cy zapozna³ siê ze stanem technicznym auta
i wówczas je kupi³. Zatem w momencie zakupu zamek dzia³a³.
A ¿e uleg³ awarii w chwile pó¼niej? To normalne ryzyko w u¿ywanym aucie.
Dnia Sun, 18 Jan 2009 22:33:09 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>>> W tym konkretnym przypadku -- proszê bardzo. Wada tkwi³a
>>> w rzeczy w chwili zakupu. Wada objawi³a siê tu¿ po
>>> transakcji.
>>
>> To twierdzenie. Teraz dowód.
>>
> Opis zaj¶cia.
Opis zaj¶cia daje jedynie dowód na to, ¿e wyst±pi³a usterka. Dowied¼, ¿e
wyst±pienie usterki w³a¶nie w tym momencie wynika³o z wady jak± przedmiot
mia³ wcze¶niej, a nie z normalnego, eksploatacyjnego zu¿ycia.
Eksploatacyjne zu¿ycie rzeczy u¿ywanej nie jest wad±.
Dnia Sun, 18 Jan 2009 22:32:43 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>>> SN dokonuj±c rozró¿nienia na cechy i wady rzeczy u¿ywanej
>>> zak³ada, ¿e godzenie siê na cechy jest czê¶ci± czynno¶ci
>>> prawnej. Tak jednak nie jest w tym przypadku.
>>> Kupuj±cy dokonuj±c transakcji nie godzi³ siê na to.
>>
>> Kupuj±cy nei godzi³ siê na ceche rzeczy uzywanej maj±c pe³n± ¶wiadomo¶c, ¿e
>> kupi³ rzecz u¿ywan±.
>>
> Dlatego mechaniczne imputowanie ludziom co my¶l± nie zawsze
> siê sprawdza.
Dnia Sun, 18 Jan 2009 22:32:07 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>>> I teraz powiedz mi czy na rzeczy bêdzie napisane czarno na bia³ym:
>>> CECHA RZECZY U¯YWANEJ.
>>
>> A, przepraszam, Ty z takichm,, co tylko w pisane wierz±, a rzeczywisto¶æ
>> ich otaczaj±ca nie istnieje.
>>
> Ale prawo w Polsce jest w³a¶nie pisane a nie mówione, prawda?
Nieprawda.
Natomiast spróbuj wykazaæ, ¿e usterka zamka jaka wyst±pi³a spowodowana by³a
wad±, a nie normalnym, eksploatacyjnym zu¿yciem.
Albo te¿ dowied¼, ¿e normalne, eksploatacyjne zu¿ycie stanowi wadê rzeczy
u¿ywanej.
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>>>> By³o kupione jako auto do którego mo¿na wsi±¶æ. To jednak nie by³a prawda.
>>>
>>> Wybacz, konfabulujesz juz teraz.
>>
>> Tak w³a¶nie wynika z opisu stanu faktycznego.
>
> Mo¿e Tobie, bo wed³ug mnie kupuj±cy zapozna³ siê ze stanem technicznym auta
> i wówczas je kupi³. Zatem w momencie zakupu zamek dzia³a³.
> A ¿e uleg³ awarii w chwile pó¼niej? To normalne ryzyko w u¿ywanym aucie.
>
Awaria bez u¿ywania przez kupuj±cego. Normalne ryzyko. I wszystko jasne.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-19-2009, 11:46
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Zło?liwo?ć rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>> Ale prawo w Polsce jest w³a¶nie pisane a nie mówione, prawda?
>
> Nieprawda.
>
A móg³by¶ rozwin±æ?
> Natomiast spróbuj wykazaæ, ¿e usterka zamka jaka wyst±pi³a spowodowana by³a
> wad±, a nie normalnym, eksploatacyjnym zu¿yciem.
> Albo te¿ dowied¼, ¿e normalne, eksploatacyjne zu¿ycie stanowi wadê rzeczy
> u¿ywanej.
>
Do tego w³a¶nie s³u¿y kontradyktoryjny, jak zauwa¿y³e¶,
proces cywilny. Ja uwa¿am, ¿e to nie by³o, jak to okre¶lasz,
"zu¿ycie eksploatacyjne", z tej prostej przyczyny ¿e po stronie
kupuj±cego nie by³o eksploatacji.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-19-2009, 11:47
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
> Dnia Sun, 18 Jan 2009 22:32:43 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>
>>>> SN dokonuj±c rozró¿nienia na cechy i wady rzeczy u¿ywanej
>>>> zak³ada, ¿e godzenie siê na cechy jest czê¶ci± czynno¶ci
>>>> prawnej. Tak jednak nie jest w tym przypadku.
>>>> Kupuj±cy dokonuj±c transakcji nie godzi³ siê na to.
>>>
>>> Kupuj±cy nei godzi³ siê na ceche rzeczy uzywanej maj±c pe³n± ¶wiadomo¶c, ¿e
>>> kupi³ rzecz u¿ywan±.
>>>
>> Dlatego mechaniczne imputowanie ludziom co my¶l± nie zawsze
>> siê sprawdza.
>
> Stre¶ci³em tylko to, co napisa³e¶.
>
No w³a¶nie nie.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-19-2009, 11:49
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>> Opis zaj¶cia.
>
> Opis zaj¶cia daje jedynie dowód na to, ¿e wyst±pi³a usterka. Dowied¼, ¿e
> wyst±pienie usterki w³a¶nie w tym momencie wynika³o z wady jak± przedmiot
> mia³ wcze¶niej, a nie z normalnego, eksploatacyjnego zu¿ycia.
> Eksploatacyjne zu¿ycie rzeczy u¿ywanej nie jest wad±.
>
T³umaczy³em, ci ¿e ca³e rozró¿nienie miêdzy "cechami"
a "wadami" to zepchniêcie sporu ku rzeczoznawcom
i ocenie faktów. S±dzê, ¿e ocena faktu bêdzie
w tym przypadku motywowana uwzglêdnieniu interesu
kupuj±cego.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-19-2009, 12:55
Adam P³aszczyca
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Dnia Mon, 19 Jan 2009 13:44:21 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>> Mo¿e Tobie, bo wed³ug mnie kupuj±cy zapozna³ siê ze stanem technicznym auta
>> i wówczas je kupi³. Zatem w momencie zakupu zamek dzia³a³.
>> A ¿e uleg³ awarii w chwile pó¼niej? To normalne ryzyko w u¿ywanym aucie.
>>
> Awaria bez u¿ywania przez kupuj±cego. Normalne ryzyko. I wszystko jasne.
Awaria zdarzy³a siê przy kolejnym cyklu pracy zamka. To, kto zainicjowa³ ów
cykl pracy jest dla urz±dzenia obojêtne.
Dnia Mon, 19 Jan 2009 13:49:54 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>> Opis zaj¶cia daje jedynie dowód na to, ¿e wyst±pi³a usterka. Dowied¼, ¿e
>> wyst±pienie usterki w³a¶nie w tym momencie wynika³o z wady jak± przedmiot
>> mia³ wcze¶niej, a nie z normalnego, eksploatacyjnego zu¿ycia.
>> Eksploatacyjne zu¿ycie rzeczy u¿ywanej nie jest wad±.
>>
> T³umaczy³em, ci ¿e ca³e rozró¿nienie miêdzy "cechami"
> a "wadami" to zepchniêcie sporu ku rzeczoznawcom
> i ocenie faktów. S±dzê, ¿e ocena faktu bêdzie
> w tym przypadku motywowana uwzglêdnieniu interesu
> kupuj±cego.
A ja s±dzê, ¿e ocena faktu jest obiektywna.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
___________/ GG: 3524356
Mo¿liwo¶æ zamiany opon? - Wymiary i kompatybilno¶æ opon z felgami, to jest co¶, czego chyba nigdy
nie zg³êbiê. Dlatego proszê o podpowied¼ czy mo¿liwe s± nw....
Forum samochodowe
Zlosliwosc rzeczy martwych.... ;/ - Dzis rano jakby nigdy nic wsiadlem do Laguny, wyjechalem z garazu i po
"zapakowaniu" swojej drugiej polowki, ruszylismy do Jej firmy. Pech
chcial,...
Forum samochodowe
cross z mo¿liwo¶ci± rejestracji - to musia³o nast±piæ. Po latach je¿dzenia rowerem zjazdowym, w dó³ ró¿nych
gor i górek, po lasach i polach sprzeda³em rower i kupi³em...