> zrozum ze naprawde nie nalezy wierzyc we wszystko co "eksperci" powiedza,
> czesto lepiej spradzic na wlasnej skorze i samemu sie przekonac
no ale trzeba tez zrozumiec ze jesli kogos stac na zimowki to woli je kupic
i miec spokoj w zimie nawet jesli snieg zobacza klika razy w roku.
inna sprawa ze zalezy gdzie kto mieszka, jedni maja snieg przez 2-3 dni w
roku inni przez pare tygodni.
ja np jak dobrze popada to przez 1-2 km droge potrafie miec biala przez 2-3
tygodnie i nie mam zamiaru meczyc sie na typowo letnich oponach zeby
wyjechac na odsniezona droge. wole w spokoju jechac na zimowkach.
inny woli sie meczyc i to jego wola, ale nie oznacza ze tak jest lepiej.
dodatkowo powiem ze roznica miedzy dobra a zla zimowka jest kolosalna.
mialem i takie i takie i na slabych zimowkach roznica miedzy letnia opona a
zimowa nie byla jakas wielka. ale jak mialem dobre zimowki to roznica w
jezdzie zima na zimowkach a na letnich byla kolosalna.
ktos kupi jakis szmelc na zime i pozniej slucha sie glupot o tym jak to zle
sie jezdzi na zimowkach po mokrym czy po suchym
--
pzdr
piotrek