Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>> Wszystko siê zgadza. Drzwi by³y WADLIWE w chwili zawarcia umowy.
>
> Owszem, nie. Skoro wnosisz, to dowied¼.
>
W tym konkretnym przypadku -- proszê bardzo. Wada tkwi³a
w rzeczy w chwili zakupu. Wada objawi³a siê tu¿ po
transakcji.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 05:03
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>>> Nie by³o kupione jako wadliwe. By³o kupione jako u¿ywane. Art. 557 i 559 KC
>>> nie mówi± nic o czasie u¿ytkowania przez kupuj±cego.
>>
>> By³o kupione jako auto do którego mo¿na wsi±¶æ. To jednak nie by³a prawda.
>
> Wybacz, konfabulujesz juz teraz.
Tak w³a¶nie wynika z opisu stanu faktycznego.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 05:06
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>> Wszystko siê zgadza. Drzwi by³y WADLIWE w chwili zawarcia umowy.
>
> Owszem, nie. Skoro wnosisz, to dowied¼.
>
>> Wed³ug ciebie to oczywi¶cie cecha a nie wada. Nie chcia³bym
>> mieæ auta z tak± cech±.
>
> Nie kupuj u¿ywanych.
>
SN dokonuj±c rozró¿nienia na cechy i wady rzeczy u¿ywanej
zak³ada, ¿e godzenie siê na cechy jest czê¶ci± czynno¶ci
prawnej. Tak jednak nie jest w tym przypadku.
Kupuj±cy dokonuj±c transakcji nie godzi³ siê na to.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 05:08
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Zło?liwo?ć rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>>> Je¶li usterka nie by³a spowodowana wad±, to tak.
>>>
>> I ca³a twoja argumentacja opiera siê na klasyfikacji
>> czego¶ jako wady. Tym samym przesuwasz ca³y spór na
>> spór rzeczoznawców i spór co do oceny opinii rzeczoznawców.
>
> Nic nowego - wiekszo¶æ wyroków 'dyktowanych' jest przez rzeczoznawców.
>
I teraz powiedz mi czy na rzeczy bêdzie napisane czarno na bia³ym:
CECHA RZECZY U¯YWANEJ. Moim zdaniem gdy dochodzi do sporu co do
oceny stanu faktycznego, a raczej jego kwalifikacji to dokonuje
siê to przez pryzmat koñcowego rozstrzygniêcia.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 05:10
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
> Dnia Sat, 17 Jan 2009 01:00:21 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>
>> Czas do awarii nie biegnie od nowa. Czas powoduje, ¿e to co mia³o
>> s³u¿yæ ekwiwalentno¶ci ¶wiadczeñ zawodzi. Ja uwa¿am, ¿e w tym
>> przypadku ¶wiadczenia nie s± ekwiwalentne -- w³a¶nie z powodu
>> czasu.
>
> Mo¿esz sobie uwa¿aæ.
>
I tak w³a¶nie robiê. Wystarczy wskazaæ, ¿e kupuj±cy
np. przyjecha³ po auto autobusem czy co¶ takiego,
a wiêc zamierza³ nim ODJECHAÆ.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 05:13
Michał Stępień
Go¶æ
Re: Złośliwość rzeczy martwych
Adam P³aszczyca <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>> A wiêc siê wygra. To dlaczego s± ugody? Czemu ten, który
>> ma "nie przegraæ" ustêpujê?
>
> Bo ryzyko kosztuje.
>
>>> W wypadku rzeczy u¿ywanych? Kilka.
>>>
>> A mo¿na to sobie gdzie¶ przeczytaæ?
>
> Jasne, we¼ lksa.
>
A to ju¿ sobie wzi±³em. Znalaz³em kazus z oponami.
--
* Mo¿na byæ wolnym ale czasem wymaga to wiêkszego
wysi³ku i szerszego ¶wiatopogl±du oraz pewnej zaradno¶ci.
(mniej wiêcej powiedzia³ Telly z pl.comp.sys.amiga) [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Michał Stępień
01-17-2009, 11:08
RoMan Mandziejewicz
Go¶æ
Re: Z³o¶liwo¶æ rzeczy martwych
Hello Micha³,
Saturday, January 17, 2009, 7:03:04 AM, you wrote:
>>> Wszystko siê zgadza. Drzwi by³y WADLIWE w chwili zawarcia umowy.
>> Owszem, nie. Skoro wnosisz, to dowied¼.
> W tym konkretnym przypadku -- proszê bardzo. Wada tkwi³a
> w rzeczy w chwili zakupu. Wada objawi³a siê tu¿ po
> transakcji.
Id¼my dalej tym tropem - wada tkwi³a w rzeczy ju¿ w momencie
produkcji. A tak w ogóle, to ruda, z której wytopiono stal ju¿ t± wadê
mia³a. Bo to z³a ruda by³a.
Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:03:04 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>> Owszem, nie. Skoro wnosisz, to dowied¼.
>>
> W tym konkretnym przypadku -- proszê bardzo. Wada tkwi³a
> w rzeczy w chwili zakupu. Wada objawi³a siê tu¿ po
> transakcji.
Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:06:55 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>> Nie kupuj u¿ywanych.
>>
> SN dokonuj±c rozró¿nienia na cechy i wady rzeczy u¿ywanej
> zak³ada, ¿e godzenie siê na cechy jest czê¶ci± czynno¶ci
> prawnej. Tak jednak nie jest w tym przypadku.
> Kupuj±cy dokonuj±c transakcji nie godzi³ siê na to.
Kupuj±cy nei godzi³ siê na ceche rzeczy uzywanej maj±c pe³n± ¶wiadomo¶c, ¿e
kupi³ rzecz u¿ywan±.
Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:08:29 +0100, Micha³ Stêpieñ napisa³(a):
>> Nic nowego - wiekszo¶æ wyroków 'dyktowanych' jest przez rzeczoznawców.
>>
> I teraz powiedz mi czy na rzeczy bêdzie napisane czarno na bia³ym:
> CECHA RZECZY U¯YWANEJ.
A, przepraszam, Ty z takichm,, co tylko w pisane wierz±, a rzeczywisto¶æ
ich otaczaj±ca nie istnieje.
Mo¿liwo¶æ zamiany opon? - Wymiary i kompatybilno¶æ opon z felgami, to jest co¶, czego chyba nigdy
nie zg³êbiê. Dlatego proszê o podpowied¼ czy mo¿liwe s± nw....
Forum samochodowe
Zlosliwosc rzeczy martwych.... ;/ - Dzis rano jakby nigdy nic wsiadlem do Laguny, wyjechalem z garazu i po
"zapakowaniu" swojej drugiej polowki, ruszylismy do Jej firmy. Pech
chcial,...
Forum samochodowe
cross z mo¿liwo¶ci± rejestracji - to musia³o nast±piæ. Po latach je¿dzenia rowerem zjazdowym, w dó³ ró¿nych
gor i górek, po lasach i polach sprzeda³em rower i kupi³em...