> Przejed¼ siê z wrocka do Katowic jad±c na przepisie a nawet lekko pod nim,
> a potem przejed¼ siê z prêdko¶ci± ca 200 km/h .... policz ró¿nicê czasu.
> Dodaj do tego hipotetyczn± sytuacjê, ¿e jeste¶ PH.
>
> I teraz ostrzejsza jazda : jed¼ przepisowo z Wro do Wawy ...
>
> A potem przeleæ siê staraj±c siê trzymaæ ¶redni± (nawet w zabudowanych)
> powy¿ej 70 km/h ... wiadomo, jest kilka zab udowanych ala Bralin etc,
> gdzie naprawdê warto jechaæ 40... ale pozosta³e, gdzie masz szerok±
> jezdniê i chodniki z dala od auta jed¼ 100 ... porónaj czasy i pomy¶l ¿e
> jeste¶ PH, który musi byæ na spotkaniu o 11 w wawie, i o 16 we wrocku
Owszem, masz racjê - da siê oszczêdziæ parê minut na d³u¿szej trasie, ale to
wci±¿
nie t³umaczy buractwa i wymagania od wszystkich innych, aby dostosowywali
siê do mojej prêdko¶ci.

W koñcu jakie mam prawo, aby wymagaæ
aby wszyscy ci±gnêli siê prawym pasem z prêdko¶ci± prze³adowanego
stara bo tylko ja muszê poginaæ 200 km/h. W koñcu to mój problem,
a nie ca³ego otaczaj±cego ¶wiata. My¶lê ¿e ka¿demu siê zdarza
¿e wskazówka mu siê "lekko gibnie" w prawo, ale je¶li kto¶ ma problem
z tym ¿e do jego pracy nie dostosowuj± siê wszyscy i musi wje¿dzaæ
komu¶ przy wyprzedzaniu w zderzak to pora poszukaæ mniej stresuj±cej,
bezpieczniejszej pracy.
Swoj± drog± poruszasz te¿ bardzo problematyczn± kwestiê oczekiwania
od pracowników poruszania siê z prêdko¶ci± teleportacji, bez wzglêdu
na kwestie ich bezpieczeñstwa, bo w koñcu taniej jest zatrudniæ nowego
gdyby co¶ mu siê nie powiod³o, ni¿ tworzyæ realne normy pracy.
Nie bez kozery w tirach zaczêto montowaæ tachografy - bo bynajmniej
nie by³ to pomys³ pracodawców, którym zale¿a³o na bezpieczeñstwie.
Nie jestem zwolennikiem szwedzkich rozwi±zañ typu 30 km/h po mie¶cie,
tam gdzie siê da jadê z normaln± prêdko¶ci±, co oznacza ¿e te¿ czasem
wyprzedzam kogo¶ nie patrz±c nerwowo na prêdko¶ciomierz, ale wybacz
- widzê styl jazdy wielu osób i niestety - ¶rodki penitencjarne s±
niezbêdne,
a mój komentarz bardziej tyczy³ siê wypowiedzi kolegi który znaczy³ ni mniej
ni wiêcej tylko albo ma byæ tak jak ja chcê albo wypad, nota bene
w trasie to jest w³a¶nie podej¶cie które dzieli nas od zachodniej Europy.
Pozdrawiam
Pawe³