grzanie sie felg stalowych
Witam,
Chyba zaczyna mi sie konczyc lozysko (bo przy ostrzejszym wejsciu w
zakret w prawo o 90st. slychac przez chwile metaliczny szum, w lewo i
na wprost jest OK). Slyszalem (urban legends?), ze jak pada lozysko to
bardzo sie grzeje felga. Wg mnie (sluchu absolutnego nie mam) odzywa
sie cos w lewym przednim kole. Pomacalem sobie felgi, przy piastach -
tyl praktycznie, zimny a przod to mi sie wydaje, ze rownie mocno
nagrzane no i w porownaniu z tylnymi to gorace. Rozumiem, ze przednie
kola skrecaja, sa napedzane i mam glowne hamowanie na przod (tarcze)
ale czy to normalne, ze zdecydowanie bardziej sie grzeja niz tyl? (np
15km jazdy po miescie przed samym porannym szczytem, raczej
dynamicznie)
Pozdrawiam,
Michal
|