Re: oślepiająca sygnalizacja świetlna
Powitanko,
> jakby jaki¶ klient przechodzi³ na _moim_ zielonym to bym go nie
> zauwa¿y³....
Fakt, sa np. takie swiatla na drodze 79 (Piaseczno-Gora Kalwaria), swiatla
sa podwojne, a ze w poblizu raczej ciemno, to w nocy oslepiaja niezle.
Swiatla sluza tylko dla przejscia dla pieszych i caly czas pali sie tam
zielone dla jadacych. Wczesniej jakis Galasopodobny bezmozg zrobil z tych
swiatel dyskoteke - nagle zapalalo sie czerwone dla jadacych, tak na kilka
sekund, bez zoltego. Sadzac po licznych szczatkach zderzakow, szkla itp w
tym miejscu znaczaco poprawiono bezpieczenstwo. Czesc ludzi ignorowala
czerwone, nawet nie celowo, poprostu inaczej nie bylo mozliwosci. W koncu
w przeblysku geniuszu wylaczyli te dyskoteke, ale zeby za fajnie nie bylo,
to dali swiatla podwojne. No i tez mam stracha, bo taka moda wsrod
rowerzystow tamtejszych jechac w ciemnym ubraniu, bez nawet odblasku, ze o
swiatlach nie wspomne. I wez czlowieku zauwaz takiego batmana jak ci w
oczy swieca 2 zarowy na zielono. Gdyby jeszcze czerwone byly podwojne, to
OK, ale co poza nienawiscia do zywych kierowcow przyswiecalo temu panu od
swiatel...
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******
|