£adowanie akumulatora na mrozie.
Witam!
Posiadam Mercedesa W140 ktory ma standardowo tylko jeden akumulator z tylu
samochodu (w baga¿niku). Akumulator ma moc 88 A/h. Poniewaz posiadam tylko
jeden akumulator (nie mam na wymiane) i zamek w bagazniku dziala tylko z
pilota (uszkodzona mozliwo¶æ otwarcia go kluczem - sprawa bebenka) ³aduje
akumulator za pomoca kabla 220 V zmiennego podlaczonego poprzez bagaznik do
prostownika przy podpietym akumulatorze. Innymi s³owy nie moge go wyj±æ z
samochodu zanie¶æ do domu i ³adowac w cieple bo nie mialbym jak zamkn±c
baga¿nika. Mam pytanie czy ktos wie jak wyglada efektywno¶æ ³adowania
akumulatora (akurat jest tak aku Varta bezobs³ugowy) w niskich
temperaturach? W sumie jakby sie tak zastanowic, to akumulator ten
niezaleznie czy jest ³adowany przez prostownik czy z alternatora w zimie
siedzi zawsze w miejscu gdzie jest zimno. Wyobrazmy sobie, ze jest minust 15
albo 20 stopni C i jedziemy samochodem, a tam z tylu na pewno sa minusowe
temperatury? Moze jakby je¼dzil bardzo d³ugo to i baga¿nik by w koncu sie
nagrzal od ciep³a z kabiny. Ale przy jakiejs krótszej je¼dzie to tam musi
byc minus kilka-kilkanascie stopni w zaleznosci od temperatury na zewnatrz?
I to mnie ciekawi jak to jest z tym ladowaniem akumulatora umieszczonego z
tylu samochodu w warunkach zimowych?
pozdrawiam - Janusz
|