Byc moze bede musial jutro rano skoczyc z Krakowa
do Poznania i byc w Poznaniu na 9 rano niestety.
Ostatni raz bylem w Poznaniu kilka lat temu - wtedy jechalem
do Wrocka i dalej na polnoc. Czy cos sie w "miedzyczasie"
zmienilo moze?
Sprawdzilem w targeo.pl - sugeruje jazde Bytom > Kluczbork
> Pleszew > Kornik > Poznan ale nie mam zaufania za bardzo...
Krytyczna jest pewnosc dojechania na czas, koszty ew. oplat
za autostrady

nieistotne. Ktoredy jechac?
Jesli przez Wroclaw to jaka przyjac taktyke ominiecia centrum?
Patrzac na mape wymyslilem zjazd na Olawe, potem Czernica,
Swojczyce, Mirowiec i wyskoczenie na glowna za Poswietnem.
Tak jechac, czy tez A4 do konca i dalej Powst. Slaskich,
Hallera, Klecinska, Osobowicka do Baltyckiej?
Z gory dzieki...
q