>> Zamki nie tworza sie samoistnie wlasnie z winy regulatorow,
> ..bzdura
a jakis argument?
>> bo ktos moze
>> i chcialby pojechac do konca, ale na mysl ze taki cham cwaniaczek moze mu
>> zajechac droge rezygnuje, bo po co sie stresowac, gdyby nie bylo
>> cwaniaczkow, wiecej osob jechaloby lewym pasem, tzn jechalaby wtedy lewym
>> pasem dokladnie polowa samochodow, pasy by sie zrownowazyly i bylby
>> porzadek...
> ..zieeeew. ..jeszcze wiêksza bzdura
a jakis argument?
>> jest jedno tylko wymaganie, potrzeba odrobinke kultury na
>> drodze,
> ..no to miej tê kulturê i stañ wreszcie na prawym pasie a przestañ
> pierdoliæ.
Acha, czyli totalny brak argumentow, wiec pozostaly wycieczki osobiste... a nie prosciej poprostu darowac sobie pisanie juz zamiast sie osmieszac?
>>> Wystarczy jeden ormowiec i masz nagle dwie równe kolejki.
>> Ale ormowiec to jak mamusia, dopuki mamusia Cie karmi, to sam nie nauczysz
>> sie jesc, mysle ze to idealne porownanie
> ..i swoje dzieci te¿ bêdziesz wychowywa³ na ulicy? W koñcu.. nigdzie siê
> tak nie naucz± ¿ycia jak tam
A mozesz podpowiedziec skad zes wytrzasnal "ulice"? podziwiam Twoja
wyobraznie
sob, 01 lis 2008 o 20:14 GMT, z³oty napisa³(a):
>> wiec dlaczego ormowy je lamia? bede pytal do upadlego az w koncu to
>> wytlumaczysz
> ..a w jakim miejscu je ³ami±? Bo mimo tysiêcy km robionych tygodniowo o
> ca³ym kraju (i nie tylko) nie zauwa¿am tych "ormowców wje¿d¿aj±cych
> przed maskê"
a to jak ma sie pojawic ormowiec, jezeli nie wyjedzie?czest zdaza sie tez
ze jada okrakiem na dwuch pasach, a jak sie zblizam to zajedza mi droge...
mam wskazac miejsce gdzie sobie przyjedziesz i przetestujesz takie
zachowanie?
U¿ytkownik "Brzezi" <usunto.brzezi@enter.net.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:slrn.pl.gh0bvi.bna.usunto.brzezi@localhost.lo caldomain...
>> Dopóki jedziesz swoim pasem i nie wciskasz siê komu¶ na chama przed maskê
>> zmuszaj±c go do hamowania i chamowania Ciebie to nie ma tematu.
>
> skoro nie ma tematu, to po co bijesz Piane? przeciez ja przez cala
> dyskusje
> w tym watku pisze DOKLADNIE o takiej sytuacji... jestes w stanie mi na to
> odpowiedziec?
Bo wed³ug niego ka¿dy (za wyj±tkiem 1%) kto jedzie pasem zanikaj±cym to siê
na koñcu wpycha na chama, przyj±³ taki pewnik. A chamem mo¿e byæ te¿ ten,
kto siê nawet nie wciska i nie wymusza ale np. zbli¿y siê do linii
oddzielaj±cej pasy czy stoj±c w miejscu skrêci kierownic±
Adam Kowalski
11-04-2008, 10:34
Brzezi
Go¶æ
Re: regulator - amator ruchu
pon, 03 lis 2008 o 15:26 GMT, z³oty napisa³(a):
> nad wyliczeniami powiem, ¿e prawo jazdy mam prawdopodobnie wiêcej lat
> ni¿ niektórzy grupowicze tu pisz±cy ¿yj±. A o tym, ¿e zdarza³y siê
> tygodnie, gdzie, gdzie 5000 km "robi³em" w ..4 dni nie wspomnê co by Ciê
> nie za³amywaæ totalnie.
WOW, moge cie dotknac? buahahah normalnie chyba post roku na grupie
U¿ytkownik "neelix" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gen58g$46s$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
>>>>> Zasada kultury jest prosta: nie pchaj siê chamie tylko stañ w kolejce.
>>>>> Jak ja stojê to inni te¿ mog±.
>>>>
>>>> Ale co je¶li mamy 2 kolejki* (2 pasy)? Stajê w jednej kolejce
>>>> (krótszej), doje¿d¿am do zwê¿enia czyli koñca (pocz±tku) kolejki,
>>>> w³±czam kierunkowskaz i grzecznie wje¿d¿am na pas docelowy, uprzejmie
>>>> bêd±c wpuszczonym przez auto obok. Jestem cham i cwaniak czy nie?
>>>
>>> No przecie¿ s± 2 kolejki do jednej kasy. A o czym mówimy?
>>
>> Ja zazwyczaj je¿d¿ê tak jak opisa³em powy¿ej, czyli jadê pasem
>> zanikaj±cym (bo kolejka aut krótsza), doje¿d¿am do zwê¿enia, w³±czam
>> kierunkowskaz i czekam a¿ mnie kto¶ wpu¶ci, nie wciskam siê. Jestem cham
>> i cwaniak czy nie?
>
> Niepotrzebnie pytasz, ale je¶li pytasz to odpowiem. Ja czasem tak robiê
> jak bardzo muszê, ale mam ¶wiadomo¶æ, ¿e jednak kogo¶ dupcê. Czujê siê z
> tym ¼le i jestem bardzo wdziêczny kiedy kto¶ siê zlituje i mnie wpu¶ci.
> Kiedy nie muszê jadê prawym/¶rodkowym.
Jad±c w ten sposób te¿ mam ¶wiadomo¶æ, ¿e jednak zyskujê bardzo du¿o kosztem
innych i niekoniecznie jest mi z tym komfortowo, ale przecie¿ nikt nie
zmusza pozosta³ych do stania w d³ugim korku, ka¿dy przecie¿ mo¿e pojechaæ
pasem zanikaj±cym. I dlatego w³a¶nie namawiam do jazdy pasem zanikaj±cym aby
kolejki by³y równe (i aby korek by³ krótszy) i wtedy nie bêdzie zyskiwania
du¿o kosztem innych, bêdzie *sprawiedliwie*, znikn± dylematy moralne, itd.
>>>> *s± 2 kolejki bo tak zaprojektowano drogê, gdyby projektant chcia³ aby
>>>> tam by³a 1 kolejka (1 pas) to by zaprojektowa³ w tym miejscu trawnik,
>>>> chodnik, cokolwiek innego.
>>>
>>> A dlaczego musia³ zaraz projektowaæ? Zwê¿enie mo¿e byæ
>>> czasowe(przebudowa). Je¿eli projektant projektuje w oderwaniu od prawa,
>>> a ustawodawca pisze prawo w oderwaniu od realiów to obu do gnoju.
>>
>> Musia³ zaprojektowaæ tak, bo inaczej siê nie da³o, np. brak miejsca,
>> stoj±cy budynek (przyk³ad ul. Powstañców ¦l±skich w W-wie), droga z
>> dwujezdniwej przechodzi w jednojezdniow±, itd. Co Ty chcesz od
>> projektanta? Raczej ciê¿ko by³oby projektowaæ drogi z za³o¿eniem, ¿e
>> ka¿da droga ma mieæ tyle samo pasów. Zawsze bêdzie tak, ¿e jaki¶ pas siê
>> koñczy/zaczyna.
>
> No i wtedy kto¶ ma pierwszeñstwo, a kto¶ nie ma. Obowi±zuje wtedy prawo.
Tak, obowi±zuje prawo. Ale zdarza siê te¿ kultura i kierowcy z jednego pasa
wpuszczaj± przed siebie po 1 aucie z pasa zanikaj±cego. Co w tym z³ego? S±
miejsca, gdzie gdyby nie uprzejmo¶æ innych to nie ma szans na wjechanie na
skrzy¿owanie, wyjazd z parkingu, itp. Staæ i czekaæ kilka godzin a¿ minie
szczyt komunikacyjny? Prawo jest najwa¿niejsze i bezwzglêdnie nale¿y go
przestrzegaæ, ale kultura, uprzejmo¶æ, wspó³praca na drodze s± równie¿
wa¿ne, bez tego nie ma szans na normaln± jazdê, przynajmniej w wiêkszych,
zakorkowanych miastach.
Adam Kowalski
11-04-2008, 15:27
Brzezi
Go¶æ
Re: regulator - amator ruchu
wto, 04 lis 2008 o 18:52 GMT, neelix napisa³(a):
>> Wjezdzajac w polowie wolnego pasa, uniemozliwiasz powstanie poprawnego
>> suwaka, robisz wtedy wlasnie cwaniaka, bo wyprzedzil kilka i wbija sie
>> przed koncem, zamiast dojechac do konca...
>
> Suwak nie istnieje.
istnieje czy nie istnieje, to jest akurat najmniej kluczowy element tego co napisalem, i nie zmienia
tresci calosci...
Pozdrawiam
Brzezi
--
[ E-mail: [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ][ He who laughs last hasn't been told the ]
[ Ekg: #3781111 ][ terrible truth. ]
[ LinuxUser: #249916 ][ ]
Brzezi
11-04-2008, 15:52
Adam P³aszczyca
Go¶æ
Re: regulator - amator ruchu
On Tue, 4 Nov 2008 00:30:01 +0100, "Przembo" <xxxxxxxxxxx@xx.xx>
wrote:
>> To, ¿e w jednym miejscu w Polsce to dzia³a, to nei znaczy, ¿e dzia³a
>> gdziekolwiek.
>
>Ale to znaczy ze moze dzialac wszedzie, kwestia czasu a sie na prawde ten
>model upowszechni.
Ale¿ oczywi¶cie, ¿e mo¿e. Warunkiem jest to, ¿e obydwie kolejki bêda
sz³y równo. Regulatorzy do tego d±¿±.
Miszczowie rozpierdalaj±cy zamek za¶ na regulatorów psiocz±, bo oni
nie mog± zrealizowaæ swojego prawgnienia, czyli byæ szybciej kosztem
innych.
>Racja, jednak nawet jak nie dzialalo to ormowcy byli tepieni. Nie
>upatrywalbym tu ich cudownego wplywu, faktem jest ze bez nich samoistnie
>tworzy sie zamek i mozna sie zastanawiac czy jestesmy w Polsce, czy moze w
>Niemczech.
S±dze, ¿e raczej dzia±³ tutaj fakt, ¿e masz pojazdy tego samego
rodzaju.
>> No by³e¶ burakiem. Mia³e¶ wolne miejsze i nie wykorzysta³e¶.
>> Wyd³u¿y³e¶ korek.
>
>Ja pojechalem do przodu _swoim_ pasem by skrocic korek poza tym zmiana
>pasa kilkaset metrow przed zwezka wprowadza niepotrzebny zamet.
I co z tego/ Ten co jecha³ za Tob± sta³ potem dalej. A tak, to by
skróci³ :P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++
Adam P³aszczyca
11-04-2008, 15:53
Adam P³aszczyca
Go¶æ
Re: regulator - amator ruchu
On Tue, 4 Nov 2008 11:04:58 +0000 (UTC), Brzezi
<[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].pl> wrote:
>
>A cy nie mozna wykorzystac naturalen stabilizacji? jezeli ktorys pas jedzie
U¿ytkownik "Brzezi" <usunto.brzezi@enter.net.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:slrn.pl.gh0bdk.bna.usunto.brzezi@localhost.lo caldomain...
> pon, 03 lis 2008 o 18:36 GMT, neelix napisa³(a):
>
>>> No i widzisz? tyle klotni, tyle piany, a podstawowej zasady nie umiesz
>>> pojac, zeby dojechac do konca...
>> Bo ³ykanie wszystkich to ewidentny przejaw chamstwa. Najlepiej to do
>> koñca i
>> od razu myk, nie? Poza tym to nie jest ¿adna zasada tylko widzimisiê.
>
> Wjezdzajac w polowie wolnego pasa, uniemozliwiasz powstanie poprawnego
> suwaka, robisz wtedy wlasnie cwaniaka, bo wyprzedzil kilka i wbija sie
> przed koncem, zamiast dojechac do konca...
jak sprawdzic regulator napiecia? - Jak w temacie, czy jest sposob aby na 100% wytypowac regulator napiecia jako
winowajce problemow z ladowaniem?
Generalnie cos tam laduje ale przy...
BMW - regulator ci¶nienia paliwa - Witam,
u znajomego pad³ regulator paliwa. Samochód BMW 316i kat. 102KM 93r. Szukam
i nie mogê nigdzie znale¶æ tej czê¶ci. Czy kto¶ siê...
Forum samochodowe
(KUPIE) Regulator napiecia do XR 600R - jak w temacie kupie regulator napiecia do xr 600r z 94 r . 4 pinowy z
kondensatorem.
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->...
Forum motocyklistów
Regulator napiecia dwufazowy (od XT do LC4) - Bandziorno
Problemik mam taki - juz siakis czas temu sypnal mi sie regulator
napiecia w LC4 (daje za duze napiecie eeee natezenie?* i sie odrazu...