Zastanawiam siê nad kupnem drugiego samochodu dla siebie (pierwszym je¼dzi
¿ona ).
U mnie w pracy jest aktualnie do kupienia (dla pracowników) cc900 z 1996r.
Przebieg ok. 150tys, serwisowany, benzyna. Stan niez³y chocia¿ wiadomo, je¶li
samochód by³ u¿ywany przez pracowników to nikt o niego specjalne nie dba³ -
silnik i mechanika podobno OK, drugi komplet opon w cenie. W ¶rodku stan nie
najgorszy, trzeba pewnie wyrzuciæ pokrowce na siedzenia i upraæ tapicerkê,
radia brak, z zewn±trz - lekko odchodzi z lewej strony przedni zderzak (mo¿e
da siê go jako¶ przyczepiæ), prawe drzwi lekko niespasowane u góry (ale deszcz
nie pada ), pocz±tki rdzy na klapie silnika.
Zamierzam nim je¼dziæ tylko po mie¶cie, odbieraæ dzieci z przedszkola i szko³y.
Cena jest ustalona w tej chwili na 800z³, ale facet który organizuje przetarg
mówi, ¿e z 1000z³ trzeba bêdzie wiêcej daæ (¿eby przebiæ ewentualnego innego
chêtnego). Czyli w sumie z 1800z³, mo¿e wiêcej. Sprawdza³em w internecie - wg.
Eurotaxu ten rocznik kosztuje 2500z³.
Co my¶licie o takiej ofercie?, zdajê sobie sprawê ¿e nie widz±c auta trudno
co¶ doradziæ, ale mo¿e jednak...
Pozdrawiam
MW
PS. A mo¿e kto¶ z Lublina, Warszawy i okolic ma do sprzedania pewniejszy i
lepiej utrzymany samochód w podobnej cenie?
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Micha³
12-12-2008, 10:20
Pawel \O'Pajak\
Go¶æ
Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
Powitanko,
> Co my¶licie o takiej ofercie?,
Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
> PS. A mo¿e kto¶ z Lublina, Warszawy i okolic ma do sprzedania pewniejszy
> i
> lepiej utrzymany samochód w podobnej cenie?
I to jest znacznie lepsze podejscie, choc niestety nie pomoge.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaæ ma³± szkodliwo¶æ spo³eczn±?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro¿ek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******
Pawel \O'Pajak\
12-12-2008, 10:33
Agent 0700
Go¶æ
Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±. W
mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.
Agent 0700 pisze:
>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
>
> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±. W
> mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.
st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
przypadkow
U¿ytkownik "Arni" napisa³ w wiadomo¶ci
> Agent 0700 pisze:
>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
>>
>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±.
>> W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.
>
> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
> przypadkow
>
Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em. A potrafi³o siê nawet do
140km/h rozpêdziæ. Zobacz znany dziennikarz jak± fur± rozbi³ siê przy
100km/h (wed³ug rzeczoznawcy). Dalej jeste¶ zdania ¿e fura gwarantuje
bezpieczeñstwo ? Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
BMW.
¯yczê powodzenia Twojej teorii.
--
MS
xymax
12-12-2008, 11:58
Mikolaj Rydzewski
Go¶æ
Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
xymax wrote:
> Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em.
Nie jest to argument, ¿e cc jest bezpieczne. Moze szczescie miales
akurat? ;-)
> Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
> czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
> BMW.
Kazde auto sie skasuje przy odpowiednio wysokiej predkosci. Dlatego
lepiej jedzic takim, dla ktorego owa predkosc jest jak najwyzsza...
Mikolaj Rydzewski
12-12-2008, 12:42
Arni
Go¶æ
Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
xymax pisze:
> U¿ytkownik "Arni" napisa³ w wiadomo¶ci
>> Agent 0700 pisze:
>>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>>>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
>>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±.
>>> W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.
>> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
>> przypadkow
>>
>
> Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em. A potrafi³o siê nawet do
> 140km/h rozpêdziæ. Zobacz znany dziennikarz jak± fur± rozbi³ siê przy
> 100km/h (wed³ug rzeczoznawcy). Dalej jeste¶ zdania ¿e fura gwarantuje
> bezpieczeñstwo ? Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
> czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
> BMW.
Napisa³es duzo ale zupelnie nie na temat. Jakos tu taka moda panuje.
Napisalem ze widzialem kilka st³uczek miejskich gdzie kierwca cc nie
przezy³. Wiec z teoria ze miescie sa tylko niegrozne stluczki sie nie
zgodzilem. Wyciagasz jakies ekstremalne przypadki kiedy duza fura nie
zapewnila bezpieczenstwa tylko po co?
A to ze jezdziles 6 lat cc i nie spotkales smierci to czego ma dowodzic?
sa tacy co lataj± 150 po miescie i tez jeszcze zyj±, czego to dowodzi w
kwestii bezpieczenstwa CC ?
Arni wrote:
> Agent 0700 pisze:
>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego
>>> za 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
>>
>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi
>> stów±. W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.
>
> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
> przypadkow
>
Szczegolnie jak w CC na tylnych siedzeniach wieziesz swoje Cc.
Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na swiatlach a po
chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h. Po Twoim Cinquecento i Carbon
copys zostanie mielone.
Jarek
12-15-2008, 08:42
Aaron
Go¶æ
Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
"Jarek" wrote ...
> Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na
> swiatlach a po chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h.
> Po Twoim Cinquecento i Carbon copys zostanie mielone.
Naprawdê uwa¿asz, ¿e co¶ innego, nieco l¿ejszego od czo³gu, odjedzie o
w³asnych si³ach po takim spotkaniu?
A.
Hyundai Accent (1996) - koszta - Przymierzam siê do zakupu Hyundai'a Accenta z '96 r.
Staram siê rozeznaæ jak to jest z ró¿nymi kosztami a w szczególno¶ci
wymian±...
Cinquecento McPerson - Czesc.
Szanowna grupo. Z czego sklada sie przedni McPerson w CC 900? Na t³oczysku
amortyatora na pewno zaklada siê jak±¶ os³one. W katalogu...
Forum samochodowe
Cinquecento 900 z 1996 - warto? - Witam,
Zastanawiam siê nad kupnem drugiego samochodu dla siebie (pierwszym je¼dzi ¿ona
:( ).
U mnie w pracy jest aktualnie do kupienia (dla...
Forum samochodowe
Cinquecento 900 z 1996 - warto? - Witam,
Zastanawiam siê nad kupnem drugiego samochodu dla siebie (pierwszym je¼dzi ¿ona
:( ).
U mnie w pracy jest aktualnie do kupienia (dla...