Tylko patrz±c z perspektywy niezawodno¶ci, to Hyundai to ¶rednia / dobra
firma - jest jednak kilkana¶nie mniej awaryjnych.
Patrz±c ca³o¶ciowo (technika, jako¶æ, design nadwozia, bezpieczeñstwo,
komfort, styl wnetrza, zawiecha, prowadzenie) to Hyundai to jedna wielka
kupa. I nie tylko Hyundai.
Nie atakuje Hyundaia, po prostu wszystkie koreañskie auta s± nic nie warte.
Je¼dzi³em Ki± Sorento i Ki± Magentis, Hyundaiem i30 (ka¿dym zrobi³em
kilkaset km). Szefowa siostry przewioz³a mnie niedawno i20 (za 45 tysiecy z³
!!!). S±siad ma Kia Rio te¿ parê razy z nim jecha³em. Wiec chyba ju¿ mogê
co¶ powiedzieæ o koreañskich autach - s± do dupy, toporne, tandetne i
technicznie o jakie¶ 30 lat za Japoni± i 40-50 za Europ±. U mnie na parkingu
taksówkarz ma Hyundaia Sonata. Mówi, ¿e mu siê nie psuje, ale nie chcia³by
kolejnego Hyundaia, mówi "podróbka auta" ! Go¶æ przesiada siê na u¿ywanego
Superba, bo H. to jak mówi nêdzota....
--
Pozdrawiam,
ZASK
"M3losh" <spam@spam.pl> wrote in message
news:gbp7ic$qun$1@srv.cyf-kr.edu.pl...
> ttt pisze:
>
>> Kurcze, bardzo dobrze znajomy mi mechanik (pracujacy w swoich fachu juz
>> kilkadziesiat lat) ostatnio powiedzial mi ciekawa rzecz. Mianowicie, ze
>> samochody marki Huyndai to wcale nie sa zle samochody. Jakos zawsze
>> mialem zla opinie o koreanczykach, ale jak to jest z tym producentem?
>
> Dziewczyna uparla sie na wersje Coupe, odradzalem jej tak jak inni.
> Postawila na swoje, (bo jej sie podoba) ja i dziewczyna jezdzimy nim non
> stop.
>
> Szczerze ? Frajda niezla
2.0 16V 139 koni
Niezle sie zbiera. Smialo
> moge polecic
Awaryjnosc ? Ma ju¿ 210.000 km i narazie cisza
Odpukac
> ! POLECAM