> jak chcesz wiêcej takich wra¿eñ to przejed¼ siê nowym Avensisem z tym
> bezstopniowym automatem który tam jest zamontowany, mia³em
> [nie]przyjemno¶æ tym siê przejechaæ - przepraszam: przespacerowaæ, ceniê
> japoñsk± my¶l techniczn± ale to jest jaka¶ zemsta na potencjalnych
> u¿ytkownikach :/
bo CVT to wogole do dupy jest ;P
mialem nissana primera p11.144 z cvt
i powiem tak - dalo sie tym jezdzic, ale wrazenie przedziwne...
auto niby 140 koni ale by gdzies szybciej ruszyc - zapomnij...
jedyny plus tego rzeczywiscie auto bylo bardziej ekonomiczne niz ze zwyklym
4-biegowym automatem.
nawet w nissanie murano i 3 litrowa v6-tka cvt jest dziwne
jezdzilem tez nowa tojotka hilux - tez z automatem i tez
chyba tam wsadzili jakies CVT - baaadziew jakich malo
(pewnie podobna mysl techniczna co w avensisie)
jezdzilem tez najnowszym fiatem corma 1,9 jtd z automatem
i tak zlej skrzyni automatycznej to nie widzialem jeszcze... czy gaz lekko
wcisniety,
czy wcisniety do oporu zanim dojechal do 40km/h nie dzialo sie nic
a potem sie zrywal.... strach bylo sie tym autem gdzies wlaczac do ruchu...
zeby nie bylo jezdze tylko automatami

mialem nissana primere p10, p11.44 z cvt z silnikami 2.0
a teraz jezdze vw bora 2.0 ze zwyklym 4 biegowym automatem...
(i zdecydowanie doswiadczalnie wole zwyklego 4 biegowca niz jakies CVT..)
a w pracy czesto trafiaja sie nam auta testowe i kazdego automata staram sie
objechac...
ale nie ma nic lepszego niz volkswagenowskie dsg :-)
no i automaty w mocnych autach klasy wyzszej bmw/merc
czy tez s-tronic od audi (bo to dsg przystosowane do quatro)
M