dostalem interesujaca oferte - znajomy sprzedaje Corolle E11 liftback z
1998 roku. Wiem ze nie bedzie sie targowal o kazda zlotowke, wiec bylaby
do wyjecia za ok 10kpln. Przebieg (pewny) to 80kkm. Jest tylko jeden
feler - auto stalo (wprawdzie w suchym garazu) przez ostatnie... 3 lata.
Nie bylo nawet przepalane od czasu do czasu. W tym miejscu prosze Was o
rade - jest sens w cos takiego sie w ogole pchac? Czy ewentualny zysk w
stosunku do ceny rynkowej (ze 2kpln) i tak zostanie zjedzony (z
nawiazka) przez konieczne do wykonania czynnosci serwisowe (wymiana
gumowych elementow, opon)?
Czy wystarczy po prostu naladowac aku i odpalic auto, czy przed ta
czynnoscia koniecznie trzeba spuscic paliwo z baku (zeby nagromadzony
syf nie zaszkodzil pompie), zmienic plyn chlodniczy, oleje, filtry...
dzieki
Kwik
Kwik
11-18-2008, 07:34
Arek ;-)
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
3 lata to kupê czasiu. Imo nie warto. A 10 tysi to ¿adna rewelacja.
Arek ;-)
11-18-2008, 07:42
Krzysiek Niemkiewicz
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
Kolega/¿anka Arek ;-) napisa³/a:
> 3 lata to kupê czasiu. Imo nie warto. A 10 tysi to ¿adna rewelacja.
Z drugiej strony, je¶li to od znajomego i pewnik pod wzglêdem przebiegu, to
nawet dok³adaj±c te 2tys. do ceny rynkowej mo¿esz mieæ auto pewniejsze od
egzemplarza je¿d¿onego z przebiegiem >200tys (i to i tak optymistycznie). Tylko
czy 2 tys wystarczy? Na pewno do wymiany opony, pasek rozrz±du i ju¿ niewiele
zostaje... Ale IMHO warto siê bli¿ej zainteresowaæ.
--
Krzysiek Niemkiewicz - inicja³y[at]post.pl
Green Golf III Variant '96 1.9 GT TDI
----- ----- ---- -- ---- ----- ------
MATKA SIEDZI Z TY£U - TAK POWIEDZIA£!
Krzysiek Niemkiewicz
11-18-2008, 08:50
Boombastic
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
U¿ytkownik "Krzysiek Niemkiewicz" <kn(usun_to)@post.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:49227fe6$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].net.pl...
> Kolega/¿anka Arek ;-) napisa³/a:
>> 3 lata to kupê czasiu. Imo nie warto. A 10 tysi to ¿adna rewelacja.
>
> Z drugiej strony, je¶li to od znajomego i pewnik pod wzglêdem przebiegu,
> to nawet dok³adaj±c te 2tys. do ceny rynkowej mo¿esz mieæ auto pewniejsze
> od egzemplarza je¿d¿onego z przebiegiem >200tys (i to i tak
> optymistycznie). Tylko czy 2 tys wystarczy? Na pewno do wymiany opony,
> pasek rozrz±du i ju¿ niewiele zostaje... Ale IMHO warto siê bli¿ej
> zainteresowaæ.
Moim zdaniem jednak nie warto. Jak znam ¿ycie to uk³ad hamulcowy do wymiany
(g³ównie tarcze i klocki, bo pewnie skorodowane), zaraz pewnie odezwie siê
elektryka i tak dalej. Stanie po prostu szkodzi.
> Moim zdaniem jednak nie warto. Jak znam ¿ycie to uk³ad hamulcowy do wymiany
> (g³ównie tarcze i klocki, bo pewnie skorodowane), zaraz pewnie odezwie siê
> elektryka i tak dalej. Stanie po prostu szkodzi.
Przychylam sie. Znajomy kiedys kupil okazyjnie takiego odstalego puga306.
Silnik bral olej - gumowe uszczelniacze zaworow zeszly, naprawa wymagala
zdjecia glowicy. Wymiana wszystkich paskow + rozrzad. praktycznie komplet
hamulcow. Rowniez zawieszenie - tam gdzie gumowe elementu - poduszki tylnej
belki, swoznie wahaczy. W szybkim czasie padly rowniez amorki z przodu (z tylu
z racji konstrukcji zawieszenia auto nie jest takie wrazliwe).
Do tego meczace problemy z elektryka, ktore ostatecznie skonczyly sie
gruntownym czyszczeniem wszystkich stykow i zlaczy. W krotkim czasie dzialo
sie cos z ukladem chlodzenia - jakies plastiki czy weze sie rozsypaly.
Generalnie auto mimo malego przebiegu wymagalo naprawy jak dobrze zjechany
szrot. Natomiast wizualnie cacy - lakier i wnetrze nowka, nieporysowane szyby
itp.
Gosc calosciowo byl zadowolony, ale nie wiem na ile okazyjnie kupil.
mi by sie nie chcialo, smiem twierdzic ze mniej robilem przy swoim aucie przez
5 lat niz on w pierwsze pol roku...
pozdrawiam
Bruno
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
BrunoJ
11-18-2008, 09:10
Dman-666
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
Patrze a tu w szybce robal taki:
news:4922900a$0$29382$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] ! Pewnie kiero jakis, ten
Boombastic . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:
> Moim zdaniem jednak nie warto. Jak znam ¿ycie to uk³ad hamulcowy do
> wymiany (g³ównie tarcze i klocki, bo pewnie skorodowane), zaraz pewnie
> odezwie siê elektryka i tak dalej. Stanie po prostu szkodzi.
Moze sie nie znam ale korozja jest powierzchniowa. Nie slyszalem zeby od
stania trzeba bylo wymieniac tarcze/klocki (po pierwszym przejezdzie
zazwyczaj sa jak nowe).
--
Dman-666
Jarek Srebrny, Stolec
Dman-666
11-18-2008, 11:26
Jacek Rudowski
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
Dnia 18.11.2008 Krzysiek Niemkiewicz <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³/a:
> Kolega/¿anka Arek ;-) napisa³/a:
>> 3 lata to kupê czasiu. Imo nie warto. A 10 tysi to ¿adna rewelacja.
>
> Z drugiej strony, je¶li to od znajomego i pewnik pod wzglêdem przebiegu, to
> nawet dok³adaj±c te 2tys. do ceny rynkowej mo¿esz mieæ auto pewniejsze od
> egzemplarza je¿d¿onego z przebiegiem >200tys (i to i tak optymistycznie). Tylko
> czy 2 tys wystarczy? Na pewno do wymiany opony, pasek rozrz±du i ju¿ niewiele
> zostaje... Ale IMHO warto siê bli¿ej zainteresowaæ.
Obawiam sie, ze z tym "niewiele zostaje" oraz "auto pewniejsze od..."
to roznie moze byc.
Po 3 letnim postoju spodziewalbym sie prawde mowiac calej masy duperelek, ktore
beda wylazic predzej czy pozniej.
A to gdzies jakas uszczeleczka pojdzie, a to sie jakas pompka rozleci...
--
Jacek "AMI" Rudowski
Jacek Rudowski
11-18-2008, 11:51
Pawel \O'Pajak\
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
Powitanko,
> Moze sie nie znam ale korozja jest powierzchniowa. Nie slyszalem zeby od
> stania trzeba bylo wymieniac tarcze/klocki (po pierwszym przejezdzie
> zazwyczaj sa jak nowe).
O ile da sie ruszyc;-) Sprawdzone praktycznie, po roku stania skodzinka
owszem ruszyla... z hukiem odrywajacych sie klockow od rdzy na tarczy;-)
Jesli garaz byl suchy, to jest szansa, ze tylko powierzchniowo
skorodowalo, ale jak byla normalna wilgotnosc jak na zewnatrz, to moze byc
zabawnie.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaæ ma³± szkodliwo¶æ spo³eczn±?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro¿ek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******
Pawel \O'Pajak\
11-18-2008, 12:07
venioo
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
Dman-666 pisze:
> Moze sie nie znam ale korozja jest powierzchniowa. Nie slyszalem zeby od
> stania trzeba bylo wymieniac tarcze/klocki (po pierwszym przejezdzie
> zazwyczaj sa jak nowe).
>
Powierzchniowa owszem, ale po 3 latach z mikropekniec potrafia sie
zrobic dosyc glebokie w¿ery, co juz nie jest zbyt bezpieczne w przypadku
np. tarcz.
Pozdrawiam
--
venioo
venioo
11-18-2008, 18:23
radxcell
Go¶æ
Re: kupno samochodu stacjonarnego
*Jacek Rudowski* wrote in <news:[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] >:
> A to gdzies jakas uszczeleczka pojdzie, a to sie jakas pompka rozleci...
plus uklad wydechowy, ktory - jak to twierdzil pan od wydechow - koroduje
glownie od srodka, jak nie jest suszony regularnie.
Kupno Samochodu - Witam
Właśnie przymierzam się do kupna samochodu.
kasy nie mam za wiele powiedzmy około 14 tys.
Do tej pory kupowałem 2...
Forum samochodowe
Kupno samochodu - pro¶ba od laika - Witam serdecznie,
Przymierzam siê do kupna auta. Pro¶ba do grupowiczów
o doradzenie, co do zakupu:
* kwota ~25 tys. z³
* rocznik >= 2005...
Forum samochodowe
Kupno samochodu - Co myslicie o skodzie jak z ogloszenia za podan± cenê?
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7983029
Op³aca siê? Na co ewentualnie...
Forum samochodowe
Kupno samochodu u¿ywanego - Witam
byc moze pytanie lamerskie no ale od czegos musze zaczac poszukwiania
Chce kupic uzywany samochod osobowy, z instalacja gazowa. Budzet to...
Forum samochodowe
Kupno wyrejestrowanego samochodu? - Witam,
wiem, ¿e teraz nie da siê wyrejestrowaæ samochodu bez zez³omowania lub
sprzeda¿y. Ale kiedy¶ by³a zdaje siê taka mo¿liwo¶æ. Mam...